O tej 14-latce z Olsztyna mówiono w całej Polsce. Do sądu wpłynęła sprawa uczestniczki demonstracji

2020-11-03 11:35:45 (ost. akt: 2020-11-03 12:11:17)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Przedstawiciele olsztyńskiego sądu poinformowali, że 30 października 2020 r. do Sądu Rejonowego w Olsztynie została skierowana sprawa 14-letniej dziewczyny uczestniczącej w proteście, który odbył się w minionym tygodniu w Olsztynie. Sąd rodzinny oceni teraz, czy nieletnia jest zagrożona demoralizacją, jak twierdzi policja.

Jak informuje rzecznik olsztyńskiego sądu, 30 października 2020 roku Komenda Miejska Policji w Olsztynie skierowała do III Wydziału Rodzinnego i Nieletnich w Sądzie Rejonowym w Olsztynie dokumentację dotyczącą 14-letniej mieszkanki Olsztyna, która zdaniem policji jest zagrożona demoralizacją.

W przesłanych do sądu materiałach znajduje się m. in. sporządzona przez policjanta notatka urzędowa dotycząca interwencji podczas jednego z protestów przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przepisów aborcyjnych, który odbył się 26 października 2020 r. na terenie Olsztyna. Według policji było to nielegalne zgromadzenie.

Zdaniem policji, której funkcjonariusze patrolowali miejsce tego protestu, nastolatka, idąc na czele dużej grupy ludzi i niosąc transparent, miała wykrzykiwać wulgarne hasła oraz wprowadzić protestujących na jezdnię na placu Ofiar Katynia. Oprócz tego nieletnia miała także nie stosować się do obowiązku zakrywania ust i nosa.

Z policyjnych materiałów wynika, że po wylegitymowaniu funkcjonariusze poinformowali ją o konsekwencjach prawnych jej zachowania, a następnie przekazali pod opiekę babci.

Sprawa 14-letniej mieszkanki Olsztyna została w sądzie zarejestrowana pod sygn. akt Nkd 395/20. Sąd w pierwszej kolejności ustalił, że 14-latka nie była wcześniej notowana w III Wydziale Rodzinnym i Nieletnich Sądu Rejonowego w Olsztynie jako nieletni sprawca czynów karalnych.

3 listopada 2020 r. sprawa losowo została przydzielona sędziemu Sądu Rejonowego w Olsztynie do rozpoznania. W związku z tym akta sprawy jeszcze dzisiaj zostaną przedstawione sędziemu.

— Jednocześnie, nie uprzedzając rozstrzygnięcia, informuję, że w pierwszej kolejności Sąd może odmówić wszczęcia postępowania wobec nieletniej, jeśli stwierdzi brak jakichkolwiek okoliczności świadczących o zagrożeniu jej demoralizacją. Po drugie, Sąd może również wszcząć postępowanie, aby wyjaśnić, czy doszło do popełnienia przez nieletniego czynu zabronionego i czy zachodzi wobec niego potrzeba zastosowania odpowiednich środków. Po przeprowadzeniu takiego postępowania może zapaść decyzja o jego umorzeniu, jeśli Sąd ustali, że nieletni nie wykazuje przejawów demoralizacji lub nie popełnił czynu zabronionego. W innym wypadku Sąd może zastosować wobec takiej osoby środki o oddziaływaniu wychowawczym — przekazał Olgierd Dąbrowski-Żegalski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Olsztynie.

Przypomnijmy, że z pierwszych medialnych przekazów wynikało, że dziewczyna miała zostać zatrzymana przez policję. Funkcjonariusze mieli też przypisać nastolatce organizację protestu. Przedstawiciele KMP w Olsztynie sprostowali w swoim komunikacie te informacje. Napisali wówczas: "podczas poniedziałkowej manifestacji spośród dwutysięcznego tłumu policjanci WYLEGITYMOWALI (a nie zatrzymali) m.in. osobę idącą na czele pochodu, niosącą transparent i wykrzykującą wulgarne hasła. Tą osobą okazała się 14-letnia mieszkanka Olsztyna. Notatka z tej interwencji, zgodnie z obowiązującymi przepisami i trybem postępowania wobec osób nieletnich, trafi do sądu rodzinnego i nieletnich do rozpatrzenia tej sytuacji pod kątem wprowadzenia nielegalnego zgromadzenia na jezdnię oraz blokowania ruchu kołowego i tramwajowego. Podczas legitymowania okazało się, że nastolatka na marszu była wraz ze swoją babcią, która po zakończeniu legitymowania zaopiekowała się swoją wnuczką".

Interwencja policji spotkała się z krytyką w mediach społecznościowych.

Źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie, red.

***

Dołącz do nas!

"Maseczka to znak solidarności". To nasza kampania społeczna związana z koronawirusem. Zachęcamy wszystkich do wysyłania zdjęć w maseczkach! Będziemy je publikować na gazetaolsztynska.pl i w Gazecie Olsztyńskiej. Nie dajmy się zarazie. Żyjmy normalnie, ale "z dystansem".

Zdjęcia wysyłajcie (imię, nazwisko, miejscowość i ewentualnie zawód) na maila:
redakcja@gazetaolsztynska.pl




Czytaj e-wydanie
Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Komentarze (49) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. mms #3001693 | 213.76.*.* 5 lis 2020 13:29

    14 lat... Pewnie dziewica jeszcze :):):)

    odpowiedz na ten komentarz

  2. knmd #3001493 | 79.188.*.* 5 lis 2020 07:29

    sami po dyżurach piją wódę, a młodych kultury uczą chore

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

  3. Popierający straj #3000857 | 188.146.*.* 4 lis 2020 08:14

    Razem na ławie oskarżonych powinien siedzieć największy wódz Jarosław Kaczyński. Jeśli chodzi o tą dziewczynę to zawsze jakiś kozioł ofiarny się znajdzie. Biorąc pod uwagę jej zachowanie (wykrzykiwanie wulgarnych zwrotów) to trzeba by zamknąć cała Polskę

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  4. Abdul #3000835 | 31.0.*.* 4 lis 2020 06:34

    14 lat to już dorosła kobieta w innych krajach już takie są zonami a nawet maja dzieci

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  5. alia #3000787 | 89.228.*.* 3 lis 2020 21:44

    Nooooo bohatyrka, już taka była jedna, co się stawiała policjantom na początku pandemii z prochami w plecaku

    Ocena komentarza: warty uwagi (20) odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (49)