Poniedziałek, 18 listopada 2019. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Przed 11 listopada: Zachowujmy się jak trzeba

2019-11-08 07:15:00 (ost. akt: 2019-11-07 12:23:49)

Autor zdjęcia: Wikipedia/UM Miłomłyna

Co to znaczy, że ktoś jest patriotą? Jak odróżnimy prawdziwego patriotę od kogoś, komu jedynie się wydaje, że działa w najlepiej pojętym interesie swojego kraju? W XXI wieku patriotyzm nie oznacza już konieczności walki z bronią w ręku.

Zobacz także: Przed 11 listopada: Hasztag #kochampolskę Olsztyński Bieg Niepodległości stał się tradycją Nie lubię niepotrzebnych słów, teatralnych gestów i gadżetów z patriotycznymi symbolami. Lubię patriotyzm cichy i skromny albo radosny i euforyczny. Ale...
Zobacz także: Przed 11 listopada: Patriotyzm to prawdziwa miłość Przed 11 listopada: Patriotyzm to prawdziwa miłość Z patriotyzmem jak z miłością. Skalą namiętności jest to, co gotowi jesteśmy dla takiej miłości poświęcić. I tu nasz współczesny patriotyzm, często nazywany...
Zobacz także: Przed 11 listopada. Patriotyzm to nie nacjonalizm Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu Patriota. Znaczenie tego słowa jest dziś zupełnie inne niż kiedyś. Ale czy jest bardziej pozytywne, czy negatywne? To zależy od... punktu widzenia. I od...
Stań u drzwi. Bagnet na broń! Trzeba krwi! — napisał Władysław Broniewski parę miesięcy przed wybuchem II wojny światowej, w obliczu groźby hitlerowskiego najazdu na Polskę. Tę lekcję patriotyzmu Polacy przerabiali od wielu pokoleń. Z drugiej jednak strony, nie zawsze chwytanie za broń było najlepszym pomysłem na rozwiązywanie problemów politycznych naszego kraju. W słynnych „Dziejach głupoty w Polsce” Aleksander Bocheński nie pozostawia suchej nitki na „patriotach” wywołujących skazane na klęskę powstania narodowe. Jedynymi efektami tych zrywów, oprócz jeszcze większych niż przedtem represji okupanta, były „w ziemię pól bitewnych powgniatane głowy” — jak to podsumował w jednej ze swoich ballad Jacek Kaczmarski.

Po klęsce powstania styczniowego rozpoczął się w historii Polski okres pozytywizmu, podczas którego propagowano – zamiast nierównej walki – kształcenie szerokich warstw narodu, aby był gotów do stawienia czoła wyzwaniom nowej epoki. Na pewno ta wieloletnia praca pozytywistów odegrała niebagatelną rolę w przygotowaniu Polaków na przyjęcie niepodległości i związanej z nią odpowiedzialności za swój kraj i swój naród. Chociaż, oprócz wysiłków dyplomatycznych, potrzebna była także akcja wojskowa, która bezpośrednio przypieczętowała odzyskanie przez Polskę wolności w 1918 roku.
Jaka zatem postawa zasługuje naprawdę na miano patriotycznej?

Przychodzi mi tutaj na myśl postać słynnej Danusi „Inki” Siedzikówny, sanitariuszki 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej dowodzonej przez mjr. „Łupaszkę”. Przysięgę wojskową złożyła Siedzikówna w czasie okupacji niemieckiej mając zaledwie 15 lat. A zanim stracono ją z wyroku PRL-owskiego sądu na tydzień przed 18 urodzinami, musiała jeszcze przejść brutalne śledztwo w kazamatach ówczesnego Urzędu Bezpieczeństwa. Zdążyła tylko przekazać grypsem wiadomość do ukochanej babci Anieli, że „zachowała się jak trzeba”. Oznaczało to, że nie wydała nikogo ze swoich towarzyszy broni.

Czcimy więc pamięć bohaterów tamtych lat, składając kwiaty pod zbudowanymi dla nich pomnikami, a potem wracamy do normalnego, codziennego życia. Ilu z nas zastanawia się wtedy nad tym, że jeżeli wychowamy dzieci na świadomych swojej wartości obywateli naszego kraju, to jesteśmy patriotami? Albo kiedy dbamy o swoją „małą ojczyznę” — dzielnicę miasta czy małą miejscowość w której mieszkamy, to także jesteśmy patriotami?

Czytałem kiedyś o tym, że pod koniec rządów królowej Wiktorii, wielu obywateli Wielkiej Brytanii miało świadomość, że kiedy zabraknie ich udziału w wielkim mechanizmie zwanym „państwem”, to ten mechanizm zacznie się zacinać. I dlatego bardzo poważnie traktowali wywiązywanie się ze swoich powinności nie tylko zawodowych, właśnie to nazywając patriotyzmem.

Teraz, u progu XXI wieku, w czasach pokoju i wolności, właśnie takie rzetelne wypełnianie swoich obowiązków jest znakiem poważnego myślenia o swoim kraju. I takiego patriotyzmu oczekuję od siebie oraz od innych współobywateli mojej ojczyzny. Wtedy będziemy naprawdę zachowywali się jak trzeba.

Łukasz Czarnecki-Pacyński

W poniedziałek 11 listopada będziemy świętować 101 rocznicę odzyskania niepodległości. Przez ten czas sporo miejsca w Gazecie poświecimy patriotyzmowi. Do czwartku o swoim pojmowaniu patriotyzmu będą pisać nasi dziennikarze. W piątek zajmiemy się patriotyzmem gospodarczym, w sobotę napiszemy o roli kobiet w kształtowaniu tradycyjnego i nowoczesnego patriotyzmu.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (19) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Co ma INKa #2819388 | 91.233.*.* 15 lis 2019 14:15

    Co ma Inka do rocznicy Niepodległości? Panienka lubiła postrzelać i w zastępstwie tarczy wykorzystała rannego UB-owca np w Starej Kiszewie w czasie rajdu Zelaznego .17 lat to moze miał napisane w dokumentach, bo była chyba nieco starsza. W oficjalnym zyciorysie podaje sie ze w czasie okupacji w latach 1942-43 pracowała w Nadlesnictwie Narewka. Więc kto u diabła w nadlesnictwie zatrudnia 13-14- latkę. Czyli bajer zrobiony z wiekiem. Nie zachował się żaden protokół z jej przesłuchań ,ani żaden świadek więc skąd te "wieści o torturach". Skazana na podstawie zeznań 5 świadków. Teraz twierdzi się że zeznania były fałszywe , tylko na jakiej podstawie, skoro żaden z tych świadków dawno nie żyje. Prokurator oskarżający został uniewinniony przez sąd III Rzeczypospolitej-to też coś mówi.Na zdjęciu powszechnie znanym ,wykonanym w urzędzie bezpieczeństwa w Gdańsku widzimy panienkę dobrze odżywioną , nieco wiekową i bynajmiej nie zmaltretowaną. W jednej z ostatnie z publikacji podano ze słynne "powiedzcie babci...." to prawdopodobnie piękna wersja dorobiona współcześnie bo nie ma tak naprawdę na to żadnego świadka.A sam fakt ze w rodzinnej Narewce jest to postać historyczna bardzo nielubiana nazywana zakała porządnej rodziny Siedzików też świadczy niezbyt dobrze.Wiec lepiej w Swieto Niepodległości wspominac Piłsudskiego ,Dmowskiego ,daszyńskiego ,Paderewskiego ale tych z NZW to niech sobie czczą narodowcy

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. kol #2817338 | 83.9.*.* 11 lis 2019 14:26

    Ale pisoska mać minusuje

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. .... #2816691 | 89.229.*.* 9 lis 2019 18:10

    W ciem­ne zie­leń­ce, do alej, Na ław­ce, psie­kr­wie, na traw­ce, Na­rób­cie Pol­sce ba­cho­rów, Wij­cie się, psie­kr­wie, wij­cie, W szyn­kach na­roż­nych pij­cie, Roz­rzuć­cie wię­cej "ka­wa­ler­skich cho­rób"! A!! będą póź­niej ze wsty­du się wiły Dziew­ki fa­brycz­ne, brzu­cha­te ko­by­ły, Krzy­wych pę­dra­ków srom­ne no­si­ciel­ki! Gwałć­cie! Po­le­ci każ­da na ko­la­cję! Na ko­lo­ro­we wa­sze ka­mi­zel­ki, Na pa­pie­ro­we wa­sze koł­nie­rzy­ki! Tłu­mie, bądź dzi­ki! Tłu­mie! Ty masz RACJĘ!!!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. olo2650 #2816491 | 37.248.*.* 9 lis 2019 10:18

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. LGBT-są przeciw,a żyją bardziej perwersyjnie wielcy katolicy,wyjdzcie spod sutanny po lodach i minusujcie i wyślijcie dzieci na mszę za ojczyznę-to może może ksiądz pokaże swoją mała ojczyznę

  5. Do : starszy pan #2816467 | 83.6.*.* 9 lis 2019 09:40

    " Zjednoczona Europa, Zjednoczone Narody" ??? - ty chyba śnisz. Robert Schuman , Jean Monnet, Konrad Adenauer , Alcide De Gasperi , Paul - Henri Spaak chcieli budować wspólnotę Europejską na wartościach chrześcijańskich , taka Europa im się śniła i takiej Europy chcieli. Dziś katolicy są atakowani przez " tęczowe tałatajstwo", dzieci atakowane są lgbt-owskim plugastwem, rodzinę chce się zastąpić związkami pederastów i lesbijek . Opluwane są nasze Święte Symbole Religijne, wyśmiewani i dyskredytowani są nasi Narodowi Bohaterowie , którzy w walce o dzisiejszą demokrację poświęcili i oddali swoje życia czego masz przykład we wcześniejszych komentarzach . O jakim ty piszesz zjednoczeniu ? Z jednym się zgodzę . Patrioci i zarazem Katolicy bo te wartości idą w parze modlimy się za Dusze Poległych Patriotów i Polską Katolicką a reszta POd egidami tęczowych barw i wszelkiej maści zaprzańców wyzywa, gryzie, donosi do zagranicznych instytucji z odbezpieczonymi granatami w swoich brudnych łapskach. Niejaki tusk , którym zaprzańcy się szczycą już 30 lat temu mówił że " Polska to nienormalność " i przez ten czas zdania nie zmienił czego mamy przykłady w jego działaniach

    Ocena komentarza: warty uwagi (18) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    Pokaż wszystkie komentarze (19)