To coraz większy problem w miastach. Czy w Olsztynie zastawią nas automaty do odbioru paczek?

2022-05-06 19:30:45(ost. akt: 2022-05-09 15:13:19)
Przyzwyczailiśmy się do odbierania przesyłek w przesyłkomatach

Przyzwyczailiśmy się do odbierania przesyłek w przesyłkomatach

Autor zdjęcia: Ada Romanowska

Czy grozi nam wysyp automatów do odbioru i nadawania przesyłek? Wyrastają niczym grzyby po deszczu. Są nie tylko na każdym osiedlu, ale prawie już na każdej ulicy. Są wygodne, ale rzucają się w oczy… jak hulajnogi. Kiedy zacznie to nas denerwować?
Automaty do odbioru i nadawania są potrzebne. Nikt tego nie neguje. Doceniliśmy je zwłaszcza w czasie pandemii, kiedy zakupy przez internet stały się naszą codziennością. Kupowaliśmy w sieci ubrania, sprzęt RTV i drobne AGD. I nie dziwi nas, że dziś automaty stoją przy sklepach, obok bloków, na prywatnych posesjach. Tym bardziej, że wiele osób nie zrobi nawet zakupów w sklepie internetowym, jeśli nie oferuje dostawy do automatu paczkowego.

Przesyłkomatów nikt nie kontroluje. Przybywa ich lawinowo. Kolejne firmy ogłaszają rozwój sieci tego typu urządzeń, a wyścig konkurentów trwa. Swoje maszyny stawiają nie tylko firmy kurierskie, ale m.in. również sklepy spożywcze, stacje paliw oraz platformy e-commerce. Te szafy do paczek coraz bardziej wgryzają się w miejską przestrzeń. Czy ją zaburzają? Pytamy o to naszych czytelników.

— Lepsze te automaty niż stanie w kolejkach na poczcie — twierdzi pan Tomasz.
— Aktualnie mało który nie wiąże się z rozjechanym chodnikiem lub trawnikiem — dodaje pan Konrad. — Wystarczą jednak stare dobre mandaty i problem rozwiąże się sam.

— Można powiedzieć, że automaty w pewien sposób i w niektórych sytuacjach zaśmiecają przestrzeń publiczną — uważa Paweł Klonowski, olsztyński radny. — Nie mówię tylko o Olsztynie, bo to rzuca się w oczy w całej Polsce. Czasami stawiane są w miejscach bez możliwości dojazdu, co powoduje, że wokół jest rozjeżdżony trawnik i niszczony chodnik. Przyznam, że lubię zamawiać przesyłki z odbiorem w automacie niż czekać na przyjazd kuriera. Dlatego sam wybieram taki punkt odbioru, żeby móc podjechać samochodem, nie niszcząc przy okazji miejskiej zieleni.

A ile kosztuje na przykład odtworzenie zniszczonego trawnika? Urządzenie metra kwadratowego trawnika kosztuje średnio 22 zł. Kwota może wydawać się niska, ale gdy weźmiemy pod uwagę, ile automatów stoi przy trawnikach, okazuje się, że skala problemu nie jest już taka mała. Podobnie jest z chodnikami. Szacuje się, że budowa 1 mkw. chodnika to koszt ok. 220 zł. A ceny materiałów przecież rosną…

Prawo budowlane daje wolną rękę


W Olsztynie automaty do odbioru i nadawania przesyłek jeszcze nas nie denerwują tak jak wszechobecne i porozrzucane hulajnogi. Czy podobnie będzie z paczkowymi automatami? Będą czaiły się za każdym rogiem? Stawianiu kolejnych maszyn do odbioru paczek sprzyja prawo budowlane. Po jego liberalizacji od 19 września 2020 roku osoby stawiające urządzenia nie muszą występować o pozwolenie na budowę czy zgłaszać budowę. Wystarczy, że urządzenie nie przekroczy 3 metrów wysokości. Długość natomiast nie ma znaczenia. Chociaż łódzki Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał w 2019 roku, że automat paczkowy jest jednak obiektem budowlanym i wymaga pozwolenia. Gdyby podobną optykę przyjęły inne sądy, mogłoby to sparaliżować stawianie podobnych obiektów, np. biletomatów. Dlatego też po zmianie prawa wpływ na to, czy maszyna paczkowa może stanąć w danym miejscu, wpływ ma tylko konserwator zabytków i to tylko w przypadku, gdy teren jest pod jego opieką.

— Jak uporządkować automaty? To kwestia legislacyjna na poziomie krajowym. W Olsztynie natomiast mogłaby być pomocna uchwała krajobrazowa, która określa nośniki reklamowe. Maszyny paczkowe prawie zawsze są pokryte reklamami. Można je więc traktować jako nośniki reklamowe — podkreśla Paweł Klonowski. — Gdybyśmy w końcu w Olsztynie doczekali się tej ustawy, na którą czekam i której kibicuję, miasto stałoby się przejrzyste, a nie zalane kolorowymi reklamami. Nie mówię, żeby całkowicie zrezygnować z reklam, ale żeby pasowały one do przestrzeni, w jakiej się znajdują.

Czeka nas lawina przesyłkomatów?


Badania Gemiusa pokazują, że w 2021 roku takie maszyny stały się numerem jeden dostaw zakupów online. Korzysta z nich już 77 proc. wszystkich kupujących w internecie. To więcej niż z tradycyjnego kuriera. Tylko że my jesteśmy dopiero na początku procesu zasypywania rynku automatycznymi szafami. Bo wciąż dla prawie 16 mln Polaków najbliższy punkt odbioru paczki znajduje się w odległości ponad dziesięciu minut pieszo. W niektórych rejonach klienci muszą przejechać 27 km do najbliższego — wynika z raportu „Automaty paczkowe i punkty odbioru w Polsce — nowa rzeczywistość świata dostaw”.

Patomaty z dozorem?


Wiele miast zamierza kontrolować rozprzestrzenianie się automatów. Na przykład we Wrocławiu władze konsultują zasady dotyczące stawiania automatów paczkowyc z firmą, do której należą. Przyczyniła się do tego chyba najbardziej znana tego typu maszyna w Polsce. Automat liczący 12 metrów szerokości został przez wrocławian okrzyknięty „matką wszystkich automatów” albo po prostu „Godzillą”. O potężnej maszynie powstały nawet memy. Na jednym z nich widzieliśmy zdjęcie automatu z podpisem „Kiedy nie masz hajsu na ogrodzenie, ale dogadałeś się z firmą kurierską”. Niektórzy mówią nawet, że to patomaty, a nie automaty na paczki. W Krakowie i Gdańsku z kolei promuje się dodatkowo rowery towarowe. To nowa forma dostarczania paczek przez kurierów. Czy Olsztyn też ma jakiś pomysł?

— Właściciel terenu nie musi składać do urzędu wniosku o wydanie pozwolenia na budowę, ale nie oznacza, że nie musi trzymać się zapisów zawartych w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, jeśli taki na danym terenie obowiązuje — odpowiada Marta Bartoszewicz, rzeczniczka olsztyńskiego ratusza. — W związku z tym, że firm stawiających automaty do odbioru i nadawania przesyłek przybywa i że nie mają one nawet obowiązku informować nas o tym, że stawiają takie urządzenia, trudno jest do nich wszystkich dotrzeć. Zatem potrzeba byłoby odgórnych rozwiązań (nie będących w gestii samorządu), które wymusiłyby na takich firmach konsultowania tych inwestycji. Stworzenie natomiast takiego zarządzenia lub uchwały Rady Miasta doprowadziłoby do tego, że byłby to przepis trudny do wyegzekwowania albo wręcz martwy. 

Przyzwyczailiśmy się do odbierania przesyłek w przesyłkomatach

Ile kosztuje postawienie automatu?


Kwoty czynszu za grunt pod automatem są niebywale zróżnicowane — od ok. 500 zł miesięcznie. To dane, jakie zebrał portal money.pl. Wszystko zależy od tego, jak bardzo zdeterminowani są operator oraz właściciel powierzchni. Są miejsca w centrach niewielkich miast czy na osiedlach, gdzie firma płaci nawet ponad 1000 zł za teren. W tych przypadkach to firmie zależy na postawieniu maszyny. W innej sytuacji są właściciele sklepów — marketów czy dyskontów, którym zależy na postawieniu takiej maszyny obok swojej placówki. To przyciąga klientów, którzy skłonni są zrobić zakupy przy okazji odbioru paczki. Wtedy miesięczna opłata wynosi symboliczne 100-200 złotych.

ADA ROMANOWSKA

Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ols #3098745 7 maj 2022 02:13

    Automaty paczkowe powinny być uregulowane jak skrzynki pocztowe - powinny być wbudowane w każdy nowy budynek mieszkalny. Przyszłość, poza absurdalnymi pomysłami o dronach, to integratorzy, którzy do przejętych urządzeń dopuszczą wszystkie firmy kurierskie i będą licytować wolne miejsce w urządzeniu. Będzie jak z masztami sieci komórkowych - wszyscy stawiali własne, a teraz je sprzedali.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) odpowiedz na ten komentarz

  2. j. #3098724 6 maj 2022 19:52

    Korzystam czasem z paczkomatów, to pożyteczny wynalazek. Ale wiadomo, Polak potrafi - zepsuć też! Problem jest z tym że właściciele tych urządzeń ustawiają je czasami w miejscach gdzie nigdy nie powinny stać - bez parkingu , bez dojazdu, bez miejsca do zatrzymania na chwilę odbioru paczki. Życie pewnie zweryfikuje które zostaną a które padną...

    Ocena komentarza: warty uwagi (9) odpowiedz na ten komentarz