Baby, Żydzi i Ukraińcy. Zobacz co ich łączy

2021-08-08 10:23:29 (ost. akt: 2021-08-08 10:31:13)

Autor zdjęcia: GO

Pogoda nie zachęca do wyściubiania nosa z domu, ale zawsze możecie państwo pozwiedzać warmińsko-mazurskie wirtualnie razem z nami.

I to problem poważny. Bo przecież określenie “baba” jest raczej obraźliwe. Ale sprawa jest jeszcze bardziej skomplikowana, bo czy nazwanie w dzisiejszych czasach “babą” mężczyzny jest poprawne politycznie czy dokładnie na odwrót.
https://www.facebook.com/GazetaOlsztynska/posts/185844930243829


To znajdujące się tuż pod Giżyckiem miejsce w czasie wakacji mija kilka tysięcy turystów. Większość z nich zapewne nawet nie zauważa, że tam stoi. A co co widzą zapewne myślą, że upamiętnia jakiś wypadek drogowy. Bo z okien samochodu nie widać dobrze ile ma ramion.


No to przyszedł czas, żebym zarekomendował państwu do zwiedzenia coś bardzo bliskiego mojemu sercu. A jest nią cerkiew. Na przykład wybrałem świątynię z Górowa Iławeckiego.


Gówno może być cenne i bywało nawet przyczyną wojen. A konkretnie guano, czyli odchody głównie kormoranów, pelikanów i głuptaków. Wszyscy parający się ogrodnictwem czy rolnictwem wiedzą, że to drogi nawóz. My też mamy taką gównianą wyspę na Mazurach. Niestety guana z niej nie będzie. A to przez mazurskie deszcze.

5. Kościół w ruinie
Mam w sobie coś takiego, że przyciągają mnie rzeczy w ruinie, ale takiej, która urzeka. Tak jest z resztkami kościoła w Osetniku.I nie wiem nawet czy bardziej urzekają mnie puste okna patrzące na mnie z kościelnych murów czy też pełne natchnienia malowidła z pobliskiego kościoła w Chwalęcinie.

6. Macewy w śniegu
— Postanawiamy żeby żaden Żyd, żaden czarnoksiężnik, żaden czarodziej..., który się sprzysiągł z diabłem łamaniem i handlowaniem wiary, nie mógł istnieć w naszym kraju i być tolerowanym — ogłosił na początku XIV wieku krzyżacki Wielki Mistrz Zygfryd von Feuchtwangen.

Igor Hrywna