"Świąteczny Jarmark Gazety Olsztyńskiej", czyli nasze pod choinkę

2020-11-26 08:10:14 (ost. akt: 2020-11-26 07:50:33)
prace Krystyna Krajewska z Ostródy

prace Krystyna Krajewska z Ostródy

Autor zdjęcia: Krystyna Krajewska z Ostródy

Ruszyła nasza kampania społeczna promująca małych lokalnych wytwórców z regionu, czyli „Świąteczny Jarmark Gazety Olsztyńskiej”. Niedługo święta, które będą inne niż poprzednie. Dlatego prezenty też mogą być inne niż dotąd: nasze, regionalne.

SZYDEŁKOWE CUDA


Kapcie pod choinkę? Powiecie: banał. Ale kapcie od pani Krysi, to już zupełnie inna bajka. Bo kolorowe i wymyślne jak z bajki właśnie. Takie szydełkowe cuda robi Krystyna Krajewska z Ostródy. Zaczęło się z nudów, gdy przeszła na emeryturę. Wtedy, dwa lata temu, wzięła pierwszy raz do ręki szydełko. Dziś jest mistrzynią.

— Trochę się nudziłam, było mi zimno w nogi, a skarpet nie lubię i zajrzałam do szuflady, gdzie miałam jakieś resztki włóczki — wspomina Krystyna Krajewska. — Wtedy zrobiłam sobie na szydełku pierwsze kapcie. A jak już wzięłam się za szydełko, to zaczęłam robić wszystkim dziewczynom w mojej rodzinie. A na święta Bożego Narodzenia najbliżsi dostają ode mnie aniołki, bombki i śnieżynki.

Spod szydełka pani Krystyny wychodzą też chusty, czapki, sukieneczki dla dzieci, serwetki: komplety do kawy, serwety na stoły. Niepowtarzalne, piękne i, co najważniejsze, robione z potrzeby serca. Taki prezent pod choinkę będzie wyjątkowy.

Prace można oglądać na FB Krystyny Krajewskiej.
bcl

RĘKODZIEŁO Z KUFERKA AGI


Agnieszka Mackiewicz z Braniewa to kobieta, która potrafi wyczarować przecudne rzeczy pracą swoich rąk. Dla swojej pasji zrezygnowała z pracy biurowej i zmieniła zupełnie swoje życie. Pasja nie stała się po prostu zwykłym hobby, ale czymś więcej – pracą i sposobem na zrozumienie świata. Zaryzykowała i otworzyła sklep z rękodziełem "Kuferek Agi". W jej pracowni powstają przedmioty wyjątkowe, wykonane własnoręcznie z pasją i sercem. Są to ręcznie wykonane bombki ażurowe, szydełkowe aniołki, maskotki z bajek, przytulanki i lalki personalizowane. Świąteczne ozdoby i dekoracje to prawdziwe pole do popisu dla jej inwencji twórczej. Spod jej ręki wychodzą też czapki na zimę, opaski, turbany, chusty, bandamki oraz maseczki.

Agnieszka Mackiewicz z Braniewa

— Jest mi bardzo mi miło jak widzę, że na widok moich wyrobów ludzie się uśmiechają — zdradza pani Agnieszka. — Warto mieć taką pasję, ponieważ radość z każdego wykonanego dzieła daje nieocenioną satysfakcję, dumę oraz radość.

Rzeczy można obejrzeć na FB "Kuferek Agi".
jk

STARE STAJE SIĘ NOWE I UŻYTECZNE


Marcin Raszkowski z Lubawy to człowiek o wielu talentach i wyjątkowej wrażliwości. Ma w swoich zasobach wiele, wiele więcej perełek, które od dłuższego czasu powstają pod szyldem Art-Hip Recycled i można było je podziwiać podczas przeróżnych festynów i jarmarków. Dziś zamknięte w wiklinowej skrzyni, jednak tak piękne, że chciałoby się je mieć. Uchwyt na ścierkę kuchenną wykonany ze starej tarki w towarzystwie filcowych tulipanów to świetny element dekoracyjny kuchni. Wieszaki na płaszcze z klamek, świeczniki z butelek czy stare szufladki jako półki na ścianę. W zasobach Marcina jest jeszcze lampa zrobiona ze starej formy do pieczenia babki i własnoręcznie szyte serduszka, idealne na prezent lub jako dekoracyjny detal pasujący do wspomnianej półki ze starej szuflady.

HIP ART RECYCLED

— To wszystko zrobiłem sam, według własnego pomysłu. Inspirowały mnie stare przedmioty, dla których znalazłem nowe przeznaczenie — opowiada Marcin. — Są to ozdoby, ale przede wszystkim rzeczy użytkowe. Dziś mogą służyć w inny sposób. Stara klamka nie otworzy już żadnych drzwi, ale może być wieszakiem na płaszcze. W tworzeniu tego typu przedmiotów nie ma ograniczeń, wszystko jest kwestią wyobraźni — opowiada Marcin Raszkowski.

Rękodzieło można zobaczyć na facebooku. @przetworzoneperełki HIP ART RECYCLED
al

PRACE Z SERCEM


Podopieczni Warsztatów Terapii Zajęciowej w Ełku obecnie nie mogą spotykać się na zajęciach m.in. w pracowniach ceramicznej, gdzie powstają różnego rodzaju prace z gliny, pracowni modelarskiej, gdzie składają plastikowe modele statków, samolotów, samochodów, domów. Ich prace — modele z papieru, elementy z drewna, kory, zapałek i sklejek, z których również powstają najróżniejsze modele, a także obrazy, rzeźby, kinkiety z kory i korzeni — zdobią już domy wielu mieszkańców Ełku i nie tylko. Przed świętami podczas wspólnych zajęć powstawały m.in. stroiki świąteczne. Teraz podopieczni tworzą wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju prace w domach. Pracownicy warsztatów dostarczają im niezbędne materiały. Gdy jest taka potrzeba przyłączają się również do pracy.

ELk warsztaty

Pieniądze ze sprzedaży prac podopiecznych są przeznaczane na prowadzenie zajęć w ramach WTZ.
— Jeśli ktoś chciałby kupić prace naszych podopiecznych, zachęcamy do kontaktu — mówi Małgorzata Charubin, kierownik Warsztatów Terapii Zajęciowej w Ełku.

Kontakt: http://www.wtzelk.elk.pl/kontaktwtzelk.html oraz https://www.facebook.com/wtzelk
pt

NA PACHNĄCYM CIASTECZKU PISZĄ MIŁE SŁOWA


W Piszu, w sąsiedztwie Parku Solidarności nad Pisą, jest malutka Piernikarnia Cafe. Pracują tam trzy mamuśki, które wypiekają mazurskie pierniki. Piszą miłe słowa na pachnącym ciasteczku, by ich klienci ofiarowali je swoim bliskim. W kawiarence znajdziecie słodkie domki z piernika, aniołki i inne piernikowe cudeńka. Do tego między piernikowymi choinkami stoją kubeczki i filiżanki. Wszystkie ręcznie malowane, pełne piernikowych gwiazdek. Matki Polki Pierniczące (bo tak siebie trzy mamuśki nazywają) pakują paczki ze swoimi wyrobami i wysyłają do rodzin i przyjaciół swoich gości.

Piernikarnia Cafe

Piernikarnia Cafe to niewielka rodzinna firma, która tworzy nietuzinkowe pierniki dekoracyjne. — Staramy się, aby nasze prace spełniały oczekiwania klientów. Wsłuchujemy się w potrzeby i pomysły, aby później stworzyć niebanalny prezent. Nasze zamówienia realizujemy z odbiorem w Piszu oraz z wysyłką na terenie całego kraju i za granicę — mówi Monika Martyn, właścicielka Piernikarni Cafe. — Już po raz siódmy wypiekamy dla mieszkańców Pisza i wysyłamy w świat nasze mazurskie pierniki. Zdobione ręcznie białym lukrem. W tym roku dla naszych klientów mamy również ręcznie malowaną porcelanę, świetną kawę w ziarnach, kosze prezentowe z pyszną kawą i świece sojowe w starych filiżankach — dodaje.

Pierniki można zobaczyć www.piernikarniacafe.pl i Facebook-u Matka Polka Pierniczaca.


***

Dołącz do nas!

"Maseczka to znak solidarności". To nasza kampania społeczna związana z koronawirusem. Zachęcamy wszystkich do wysyłania zdjęć w maseczkach! Będziemy je publikować na gazetaolsztynska.pl i w Gazecie Olsztyńskiej. Nie dajmy się zarazie. Żyjmy normalnie, ale "z dystansem".

Zdjęcia wysyłajcie (imię, nazwisko, miejscowość i ewentualnie zawód) na maila:
redakcja@gazetaolsztynska.pl




Czytaj e-wydanie
Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl