Olsztynianie zdobyli Radom!

2021-11-20 22:18:54 (ost. akt: 2021-11-21 20:52:43)

Autor zdjęcia: Mateusz Lewandowski

SIATKÓWKA\\\ W PlusLidze trwa zwycięski pochód Indykpolu AZS - w sobotni wieczór w Radomiu olsztynianie wygrali szósty raz z rzędu!
* Cerrad Czarni Radom - Indykpol AZS Olsztyn 0:3 (-23, -23, - 23)
INDYKPOL AZS: Firlej, Andringa, Poręba, Butryn, DeFalco, Jakubiszak, Gruszczyński (libero) oraz Król, Salehi, Siwczyk, Ciunajtis (libero)

Olsztynianie rozpoczęli mecz w takim samym składzie, w jakim ostatnio w Iławie gładko ograli Cuprum. Dotychczasowy dorobek Indykpolu AZS (5-2) był lustrzanym odbiciem Czarnych (2-5), jednak początek pierwszego seta należał do radomian, którzy prowadzili 11:9. Od tego momentu goście zdobyli jednak trzy punkty z rzędu i wynik przez chwilę oscylował wokół remisu, po czym Czarni znowu delikatnie odskoczyli (17:15, 18:16, 19:17). W okolicach 20. punktu radomianie w poprzednich meczach często mieli kłopoty, no i historia się powtórzyła, bo od stanu 19:17 Czarni stracili trzy punkty z rzędu (19:20). W końcówce dwa razy skutecznie zaatakował trochę do tej pory niezbyt widoczny DeFalco, a kropkę nad i postawił Jakubiszak, blokując Lemańskiego.

Na początku drugiej partii dwa razy błysnął Andringa, najpierw blokując Farynę, a potem kończąc najdłuższą akcję meczu (3:5). Potem dwa punkty z rzędu dołożył DeFalco (5:8), a Jakubiszak znowu Lemańskiemu pokazał, jak się blokuje (6:10). Po chwili olsztyński środkowy zablokował także Rusina (8:12), DeFalco zaliczył pierwszego asa (8:13), a Butryn skutecznie zakończył kontrę (8:14), po czym po chwili dołożył asa (11:17). W tym momencie coś się zacięło w znakomicie funkcjonującej olsztyńskiej maszynce (autowy atak Butryna, blok na Andrindze), w efekcie gospodarze częściowo odrobili straty (15:17), a w końcówce wynik był już na styku (23:24), ale Andringa w ataku już się nie pomylił i tak goście wygrali drugiego seta.

Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni i kolejną partię rozpoczęli z wysokiego C (9:6), lecz po asie DeFalco i kolejnym skutecznym bloku olsztynianie odrobili straty, po czym m.in. po błędach Amerykanina i Firleja Czarni znowu odskoczyli na trzy punkty (13:16, 15:18). Po chwili kolejne słabe dogranie i kolejny słaby atak Butryna, w efekcie straty Indykpolu AZS znowu wzrosły (20:16).
W tym momencie trener Marco Bonitta postanowił dokonać zmian w składzie, wpuszczając na boisko Króla (po raz kolejny) i Siwczyka (po raz pierwszy). No i po niezłych zagrywkach tego pierwszego radomianie mieli problemy z wyprowadzeniem ataku, w efekcie po ataku Butryna olsztynianie odrobili straty (21:21), a po aucie Bergera objęli prowadzenie 22:21. 23. punkt zdobył Butryn, 24. - Siwczyk (po bloku na Bergerze), a 25. dołożył DeFalco!

Wydarzeniem kolejki był jednak bez wątpienia mecz w Jastrzębiu, gdzie mistrzowie Polski podjęli goniącą ją w tabeli ekipę z Zawiercia. Goście mają w tym sezonie medalowe ambicje, no i było to widać na boisku, bowiem po pięciosetowym boju ostatecznie górą była Warta! Było to już jej siódme zwycięstwo, a jedyną porażkę poniosła z... Indykpolem AZS.

* Inne mecze 8. kolejki: Stal Nysa - GKS Katowice 2:3 (-22, -21, 20, 17, -10); Jastrzębski Węgiel - Warta Zawiercie 2:3 (-18, 17, -25, 16, -13), ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Ślepsk Suwałki 3:0 (17, 22, 18), Projekt Warszawa - Trefl Gdańsk 3:0 (21, 20, 20), LUK Lublin - Cuprum Lubin 3:2 (-19, 17, 17, -28, 17); poniedziałek: Skra Bełchatów - Asseco Resovia Rzeszów (20.30 Polsat Sport).

TABELA PLUSLIGI
1. ZAKSA 9-0 25 27:5
2. Jastrzębie 6-3 20 22:11
3. Warta 7-1 19 21:9
4. Indykpol AZS 6-2 18 20:8
5. Projekt 6-3 18 20:14
6. Resovia 4-3 12 13:10
7. Skra 4-3 12 17:14
8. Katowice 4-4 10 14:17
---------------------------------------------
9. LUK Lublin 3-5 8 13:19
10. Cuprum 2-6 8 12:19
11. Trefl 2-6 7 10:18
12. Ślepsk 2-6 6 8:19
13. Czarni 2-6 6 7:20
14. Stal 0-9 2 7:27