Stomil z nadziejami, Sokół z nowym trenerem

2021-09-29 10:00:00 (ost. akt: 2021-09-29 10:26:46)

Autor zdjęcia: Emil Marecki

PIŁKA NOŻNA\\\ W dzisiejszych meczach pierwszej rundy Pucharu Polski pierwszoligowy Stomil Olsztyn podejmie Sandecję Nowy Sącz, natomiast drugoligowy Sokół, już bez zwolnionego trenera Jarosława Kotasa za to z nowym pierwszym szkoleniowcem, zagra w Ostródzie z Pogonią Siedlce.
Olsztyńscy piłkarze do dzisiejszego spotkania przystąpią w bardzo dobrych humorach, bo w ostatnim meczu ligowym w świetnym stylu pokonali Miedź Legnica (3:0). Zwycięstwo było bardzo przekonujące i pozwoliło im zyskać pewność siebie. Tym samym Stomil nie zajmuje już ostatniego miejsca w I lidze, a kibice liczą na to, że teraz olsztyński klub powoli będzie się piął w górę tabeli.
Ale do rozgrywek Pucharu Polski Stomil też podchodzi bardzo poważnie i nie zamierza ich odpuszczać. - Przeciwko Sandecji postaramy się wystawić najlepszy skład, bo chcemy wygrać - stawia sprawę jasno trener Adrian Stawski. - Nie będzie żadnych kalkulacji, że na przykład w większym stopniu zagrają rezerwowi. Mecz pucharowy traktuję tak samo jak ligowy, więc jeśli będą jakieś zmiany w składzie, to tylko wynikające ze zmęczenia po spotkaniu z Miedzią - zapowiada olsztyński szkoleniowiec.

Niestety, wciąż na uraz narzeka Krzysztof Bąkowski, dlatego dzisiaj w bramce Stomilu prawdopodobnie zobaczymy 21-letniego młodzieżowca Konrada Syldatka. A że zgodnie z regulaminem PP w podstawowej jedenastce musi być dwóch młodzieżowców, więc zagra jeszcze albo Benjamin Czajka, albo Jakub Brdak (cały czas kontuzjowani są Hubert Szramka i Filip Wójcik). Początek meczu Stomil - Sandecja o godz. 19.45.

Rozgrywki Pucharu Polski to nie tylko przepustka do europejskich rozgrywek, o których nikt w Olsztynie oczywiście nie marzy, ale jest to także możliwość zasilenia klubowego budżetu solidną gotówką. Łączna pula nagród wynosi 10 mln złotych, z czego połowę zgarnie triumfator. Za grę w I rundzie Stomil zgarnie 15 tysięcy złotych, a awans do kolejnej rundy to gwarancja 45 tysięcy. Gdyby olsztyński zespół odpadł dopiero w 1/8 finału, wtedy dostałby 90 tysięcy, w ćwierćfinale - 190 tysięcy, w półfinale - 380 tysięcy, a finałową porażkę wyceniono na 760 tysięcy. Przed laty Stomil dwukrotnie doszedł do ćwierćfinału, ale było to jeszcze w czasach gry w Ekstraklasie.

Drugim reprezentantem Warmii i Mazur na tym etapie rozgrywek jest Sokół Ostróda. Co prawda pierwotnie jego rywalem miała być Olimpia, ale w wygranym przez elblążan 3:0 meczu z Pogonią Siedlce wystąpił Bartosz Danowski, który powinien pauzować za otrzymane wcześniej dwie żółte kartki. W efekcie elbląski klub został ukarany walkowerem, a do pierwszej rundy awansowała Pogoń.
Ekipa z Siedlec jest ligowym rywalem Sokoła, ale w tym sezonie oba zespoły jeszcze ze sobą nie grały. Co prawda Pogoń też jest w kryzysie, ale jednak nie w tak poważnym jak Sokół. Po słabym ligowym starcie pracę w Siedlcach stracił trener Bartosz Tarachulski, więc w Ostródzie gości poprowadzi Damian Guzek.

Na podobny krok zdecydowali się działacze Sokoła, którzy wczoraj (wtorek 28 września) po 10 porażkach z rzędu rozstali się z Jarosławem Kotasem. Gdy zadzwoniliśmy do niego, by podpytać, jak wygląda sytuacja kadrowa przed meczem, powiedział nam krótko: — Nie mogę rozmawiać, bo mnie właśnie zwalniają. Proszę o telefon za kwadrans.

No i gdy ponownie wybraliśmy numer trenera, wtedy powiedział nam: — Jeszcze się kłócimy, ale raczej w środę będę już w domu w Gdyni.

Około godziny 14 wszystko było już jednak jasne — Kotas stracił pracę w Sokole. Przypomnijmy, że były już szkoleniowiec do Ostródy trafił w 2018 roku z Gryfa Wejherowo i w Sokole pełnił funkcję pierwszego trenera oraz dyrektora sportowego.

W tej sytuacji w dzisiejszym meczu pucharowym Sokoła poprowadzi Hubert Błaszczak, dotychczasowy asystent Kotasa. Początkowo wydawało się, że ma to być jedynie krótkie zastępstwo, bowiem w niedzielnym spotkaniu przeciwko rezerwom Śląska Wrocław ostródzka drużyna miała już mieć nowego szkoleniowca. Poważnym kandydatem był Wojciech Figurski, który ostatnio pracował w Jezioraku. Jak się jednak dowiedzieliśmy, trener pochodzący z Iławy nie porozumiał się z władzami Sokoła.

We wtorek klub z Ostródy poinformował, że nowym szkoleniowcem został Błaszczak.
"Informujemy, że od 28 września br. pierwszym szkoleniowcem „Trójkolorowych” będzie dotychczasowy drugi trener Hubert Błaszczak. W roli pierwszego trenera Sokoła zadebiutuje w środowym meczu Fortuna Pucharu Polski z Pogonią Siedlce. Panie trenerze, powodzenia!" — czytamy w komunikacie klubu z Ostródy.

Początek meczu o godz. 17.

* Inne dzisiejsze mecze: Świt Nowy Dwór Maz. - Rekord Bielsko-Biała, Wisłoka Dębica - Świt Skolwin, Wieczysta Kraków - Chrobry Głogów, Olimpia Zambrów - GKS Katowice, Lech II Poznań - Puszcza Niepołomice, Resovia - Widzew Łódź, Olimpia Grudziądz - Warta Poznań, GKS Bełchatów - Arka Gdynia, Powiśle Dzierzgoń - Garbarnia Kraków.

EM, zico