Fałszywy alarm, ale kara będzie prawdziwa

2021-04-19 16:19:13 (ost. akt: 2021-04-19 16:23:24)

Autor zdjęcia: Policja

Trzy najbliższe miesiące w areszcie spędzi 55-letni mieszkaniec powiatu ostródzkiego, który najpierw za dużo wypił, a potem zadzwonił na numer alarmowy twierdząc, że posiada broń i zrobi krzywdę sobie i innym.
Sprawa rozpoczęła się w minioną środę (14.04.2021) kiedy to na numer alarmowy 112 zadzwonił mężczyzna twierdząc, że posiada broń i zamierza zrobić krzywdę sobie i innym. Mężczyzna nie podał żadnych innych informacji i rozłączył się.

Sprawą zajęli się policjanci z Komisariatu Policji w Morągu. Funkcjonariusze po otrzymaniu tego zgłoszenia natychmiast przystąpili do ustalania, kim jest ten mężczyzna i gdzie może przebywać. Na podstawie szeregu przeprowadzonych czynności dotarli do 55-letniego mieszkańca powiatu. Kontakt z nim był utrudniony ponieważ znajdował się pod wpływem alkoholu.

Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut fałszywego alarmu. Przyznał się do zarzucanego mu czynu, jednak nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Policjanci wraz z prokuratorem wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie. W miniony piątek (16.04.2021) sąd przychylił się do ich wniosku i zastosował wobec 55-latka ten środek zapobiegawczy.

Przypominamy!
Zgodnie z art. 224a Kodeksu Karnego, każdy kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach lub stwarza sytuację, mającą wywołać przekonanie o istnieniu takiego zagrożenia, czym wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub organu ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia mającą na celu uchylenie zagrożenia, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5