To nie boli, a chroni przed koronawirusem. Ruszyły szczepienia w szpitalu w Ostródzie

2020-12-27 17:06:53 (ost. akt: 2020-12-27 17:33:56)

Autor zdjęcia: Barbara Chadaj-Lamcho

Szczepionka przeciw COVID-19 dotarła do 72 tzw. szpitali węzłowych w Polsce, w tym do szpitala w Ostródzie. W niedzielę rozpoczęły się szczepienia personelu szpitala.
Danuta Żurawska, pielęgniarka na oddziale dziecięcym ostródzkiego szpitala była pierwszą osobą, która przyjęła szczepionkę przeciwko COVID-19 w szpitalu w Ostródzie.
— Zapewniam, że nic nie bolało — powiedziała z uśmiechem chwilę po otrzymaniu zastrzyku.


Danuta Żurawska pracuje w służbie zdrowia od 26 lat.
— Dlatego wiem, jak ważne jest szczepienie przeciwko chorobom zakaźnym, w tym przypadku przeciwko COVID-19 — mówi pani Danuta. — Szczepionka chroni słabszych, mniej odpornych i bardziej narażonych na konsekwencje choroby. Szczepię dzieci od wielu lat, wiem, jak to je chroni i dlatego wszystkich do tego namawiam. To bardzo ważne dla zdrowia nas wszystkich.

W niedzielę 27 grudnia w szpitalu w Ostródzie pierwsze szczepienia odbyły się w blasku fleszy, zaproszono dziennikarzy lokalnych i regionalnych mediów.
— W ten sposób chcemy także rozpocząć akcję informacyjną o szczepieniach — powiedział Artur Chojecki, wojewoda warmińsko-mazurski. — Nie bez przyczyny wybraliśmy właśnie szpital w Ostródzie. To właśnie tu od marca tego roku leczą się osoby zakażone koronawirusem z całego regionu. Jako pierwsi przyjmą szczepionkę pracownicy służby zdrowia, zajmujące się codziennie chorymi zakażonymi koronawirusem, ale ważne jest, by szczepionkę przyjęło jak najwięcej osób — dodał wojewoda, podkreślając, jak jest to ważne dla bezpieczeństwa nas wszystkich.

Drugą osobą, która przyjęła w niedzielę szczepionkę był dr n. med. Piotr Kocbach, ordynator oddziału zakaźnego szpitala w Ostródzie i konsultant wojewódzki ds. chorób zakaźnych.
— To dla nas wielki dzień — mówił dr Kocbach. — Od wielu miesięcy zajmujemy się w Ostródzie osobami zakażonymi koronawirusem. Przez ten czas mieliśmy do czynienie z setkami osób chorych i znamy konsekwencje tej choroby. Dlatego powinniśmy się cieszyć, że tak szybko doczekaliśmy się szczepionki na tę chorobę.

W niedzielę zaszczepiły się pierwsze inne osoby z personelu ostródzkiego szpitala, jak Anna Jaskulska, diagnosta laboratoryjny. To ona i jej współpracownicy wykrywają wirusa, są na pierwszej linii walki z epidemią.
— Szczepienie jest konieczne i cieszę się, że mogliśmy to zrobić jako pierwsi — uważa pani Anna. — Zawsze się szczepiłam przeciwko grypie, jak cała moja rodzina, teraz przeciwko koronawirusowi. Uważam, że to powinien być obywatelski obowiązek.

Większość pracowników szpitala zgłosiła się do szczepień.
— To prawie 200 osób, czyli ponad 75 procent naszego personelu — mówi Jacek Dudzin, prezes Szpitala w Ostródzie. — Już w poniedziałek dotrze do nas kolejna partia szczepionek. Każdy musi przyjąć dwie dawki. W ciągu kilku dni personel szpitala powinien być już zaszczepiony. Potem przyjdzie czas na mieszkańców naszego powiatu.
Jacek Dudzin zapowiada, że chociaż kilka tygodni temu sam przeszedł zakażenie koronawirusem, też się zaszczepi.

Pierwsza partia szczepionek przeciw COVID-19 – prawie 10 tys. dawek dotarła do Polski drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia. Preparat przekazano do 72 szpitali węzłowych w całym kraju, w którym prowadzone będą teraz szczepienia osób najbardziej narażonych na zakażenie.

W województwie warmińsko-mazurskim pierwsze szczepienia przeciwko COVID-19 osób z tzw. grupy zero, czyli pracowników służby zdrowia, zostały przeprowadzone w niedzielę w Szpitalu w Ostródzie i w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie. W poniedziałek takie szczepienia odbędą się w szpitalach miejskim i wojewódzkim w Elblągu. bcl


Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (8) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. celebryta #3032973 | 5.173.*.* 3 sty 2021 21:16

    Ja też już się szczepiłem.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  2. dlugi #3029175 | 46.204.*.* 28 gru 2020 16:09

    Obejrzyjce na necie o leczeniu amantadyna która koszyuje 10 zł ,,warto rozmawiać ''

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

  3. grzegrz #3028776 | 79.190.*.* 28 gru 2020 07:42

    Niby szczepionki są a zakażeń w Stanach setki tysięcy. To działa to czy nie działa to cudo ?

    odpowiedz na ten komentarz

  4. Rysiek #3028727 | 94.254.*.* 28 gru 2020 06:19

    W tym roku WHO nie odnotowało ani jednego przypadku grypy. Pierwszy raz w histori nie ma w ogóle grypy, to po co były szczepienia na grype jak choroba znikła w 100%

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Jacza #3028726 | 94.254.*.* 28 gru 2020 06:13

      Po szczepieniu testy beda pokazywaćzakarzenie i bedzie w tedy afera. Bo ani te testy nie pokazuja koronawiruca bo kiwi nie moze być chore, ani ta szczepionka nie jest na koronawirusa bo producent nie skonfrontował czy zaszczepieni sa odporni. Takze tego... powodzenia

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (8)
    2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5