Strażacy mieli w weekend ręce pełne roboty

2022-05-23 12:46:45(ost. akt: 2022-05-23 12:58:12)

Autor zdjęcia: kp psp

W ciągu ostatnich dni strażacy interweniowali 11 razy. Głównie do uszkodzeń spowodowanych silnym wiatrem i deszczem, ale też do wypadków drogowych. Na szczęście bez ofiar.
Wiatr w porywach sięgał 90 km/h. To wystarczy, aby zrywać dachówki z dachów i łamać drzewa, które blokowały szlaki komunikacyjne. Nie obeszło się też niestety bez wypadków drogowych, choć ich uczestnicy mogą mówić o dużym szczęściu.

W Mingajnach auto osobowe dachowało w przydrożnym rowie. Kierowca podróżował sam i na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Natomiast w miejscowości Kierz doszło do zdarzenia, w wyniku którego poszkodowanych zostało dwóch cyklistów. Ich obrażenia również nie wymagały specjalistycznej diagnostyki medycznej.

Do groźnie wyglądającego wypadku doszło na odcinku drogi krajowej nr 51 na granicy powiatu lidzbarskiego i olsztyńskiego. W zdarzeniu brały udział trzy pojazdy, którymi podróżowało w sumie 5 osób. Po ocenie stanu zdrowia przez ratownictwa, wszyscy pozostali na miejscu kolizji do czasu przyjazdu karetki.

Weekend zakończył pożar samochodu osobowego do którego doszło w Ornecie, tuż przy budynku mieszkalnym. Ogień na szczęście nie przeniósł się na pobliskie zabudowania.

KP PSP/ok


2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5