IŁAWA || Jaka przyszłość czeka przystań "policyjną" na Iławce? [zdjęcia]

2021-10-28 12:31:20 (ost. akt: 2021-10-28 12:54:07)
Budynek przystani wodnej (tzw. policyjnej) nad Iławką powstał w 1970 roku

Budynek przystani wodnej (tzw. policyjnej) nad Iławką powstał w 1970 roku

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

Coś jest na rzeczy, jednak na razie jeszcze nie sposób podać szczegóły. Starosta iławski Bartosz Bielawski, pytany przez nas o przyszłość przystani wodnej przy ul. Dąbrowskiego w Iławie, mówi póki co: — Budynek i teren wokół niego trzeba aktualnie przede wszystkim uprzątnąć.
To jedno z tych miejsc, które buduje obraz miasta. Może nie chodzi o sam budynek, który lata świetności ma już dawno za sobą i jest już w dość słabej kondycji, ale o przycumowane do brzegu łódki — dla wielu osób, zwłaszcza spoza Iławy, to obrazek nadający się wręcz na widokówkę.

Przejeżdżający przez most nad Iławką kierowcy, nie znający miasta nad Jeziorakiem, są pod wrażeniem widoku znajdujących się praktycznie w centrum miasta jednostek pływających. Na nas, przyznamy, to też wciąż robi wrażenie. Oczywiście mowa cały czas o rzece i przycumowanych łodziach, a nie o szarym budynku powstałym w 1970 roku. Ten na pocztówkę za bardzo się nie nadaje.

Przystań, o której mowa, mieszkańcy Iławy nazywają "policyjną". Nie przez przypadek: przez lata stacjonowała tu policyjna motorówka, która patrolowała Jeziorak i rzekę Iławkę, a z dobrodziejstw przystani (także z miejscówek przy pomostach) korzystali — i wciąż korzystają — byli policjanci z Iławy. Obecnie "policyjna" wciąż jest letnim domem dla kilkunastu łodzi różnego gabarytu i klasy. Oprócz tego w budynku Międzyszkolny Ośrodek Sportowy w Iławie przetrzymuje cześć swojego sprzętu (m.in. kajaki, pontony itp.), ale mowa tu raczej o sprzęcie wysłużonym.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, MOS ma do końca października zabrać stąd swój sprzęt. Roman Groszkowski, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Stefana Żeromskiego w Iławie pod który podlega MOS jak i cały budynek i teren przystani, przyznaje, że tak rzeczywiście może się stać.
— Musimy zadbać o ten sprzęt, bo budynek nie jest w najlepszym stanie technicznym — mówi dyrektor Groszkowski, jednak z kolejnymi pytaniami odsyła nas do władz powiatu iławskiego (MOS podlega pod ZSO, a ZSO już pod starostwo).

Starosta Bartosz Bielawski jest dość zaskoczony naszym telefonem w tej akurat sprawie, jednak przyznaje, że w przyszłości władze powiatu będą podejmowały decyzję co do dalszego przeznaczenia tego budynku i terenu wokół niego.

— Budynek przystani wodnej przy ulicy Dąbrowskiego jest w złym stanie technicznym, nie podjęliśmy jednak jeszcze decyzji co do jego przyszłości. Mogę tylko zapewnić o jednym: budynek ten nie zostanie wystawiony na sprzedaż — mówi starosta Bielawski. — Aktualnie to przede wszystkim trzeba zadbać o zaprowadzenie porządku w tym miejscu — dodaje.

Jak nam przekazał Bartosz Bielawski, w przyszłości część cumujących tu łodzi będzie musiała stąd zniknąć, tzn. opuścić przystań.
— Mieliśmy skargi mówiące o tym, że przez znajdujące się na Iławce, przycumowane do pomostów łódki utrudnione jest poruszanie się innych jednostek wodnych po rzece — dodaje starosta, a na myśli ma zwłaszcza łódki przycumowane do pomostów znajdujących się bliżej mostu na Iławce (w ciągu ul. Dąbrowskiego), niż jeziora Jeziorak.

— Być może na miejscu pozostanie tylko kilka łodzi, jednak powtórzę: nie ma jeszcze żadnej wiążącej decyzji dotyczącej przyszłości tego miejsca — mówi Bielawski.

Do tematu wrócimy.

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5