PIŁKA RĘCZNA|| Damian Przytuła zmienia barwy klubowe

2021-05-12 14:41:16 (ost. akt: 2021-05-12 14:57:54)
Iławianin Damian Przytuła (tu jeszcze w barwach MMTS Kwidzyn) podczas ataku na bramkę rywala

Iławianin Damian Przytuła (tu jeszcze w barwach MMTS Kwidzyn) podczas ataku na bramkę rywala

Autor zdjęcia: mmts-kwidzyn.pl

Z północy na samo południe kraju, ale wciąż w Superlidze, do tego w silniejszym klubie. Damian Przytuła, wychowanek Jezioraka, przechodzi z MMTS-u Kwidzyn do Górnika Zabrze. Iławianin opowiedział nam o kulisach tego transferu.
Damian Przytuła to wraz Rafałem Kuptelem najlepsi (póki co) wychowankowie iławskiego szczypiorniaka. Kuptel, o którym pisaliśmy w przeszłości wielokrotnie, po zakończeniu kariery zawodniczej został trenerem — od 2014 roku odpowiada za wyniki występującej w PGNiG Superlidze Gwardii Opole. W tej samej Superlidze od kilku sezonów gra inny iławianin, czyli Przytuła właśnie.

Damian wielki talent do piłki ręcznej pokazał już w Jezioraku, a jego możliwości dostrzegli m.in. w Olsztynie: iławianin trafił do Warmii na sezon 2016/17. Następnie był transfer do wyższej ligi, konkretnie do Superligi i MMTS-u Kwidzyn, w którym Przytuła występuje nieprzerwanie od sezonu 2017/18 do teraz. Oczywiście w tzw. międzyczasie był debiut i gra w reprezentacji Polski, jednak to akurat temat na zupełnie inną opowieść — o tym wkrótce.

Teraz skupiamy się przede wszystkim na zmianie barw klubowych przez iławianina. Górnik Zabrze dziś (środa 12 maja) oficjalnie poinformował na swoim portalu internetowym o pozyskaniu zawodnika grającego na lewym rozegraniu.
"Wraz z rozpoczęciem przygotowań do sezonu 2021/2022 do zespołu Górnika Zabrze dołączy niespełna 23-letni Damian Przytuła! Mierzący aż 198 centymetrów wzrostu lewy rozgrywający podpisał trzyletni kontrakt z Trójkolorowymi" — czytamy na oficjalnej stronie internetowej zabrzańskiego klubu (handballzabrze.pl).

— Od dawna obserwowaliśmy tego zawodnika i chcieliśmy go w naszym składzie, ale dopiero teraz udało się nam go sprowadzić do Zabrza — mówi w artykule Bogdan Kmiecik, prezes zabrzańskiego klubu. — Damian dysponuje świetnym rzutem z drugiej linii, gra też w obronie i bez wątpienia będzie wzmocnieniem naszego zespołu, o czym wraz z trenerem Lijewskim jesteśmy przekonani — dodaje prezes.

Redaktorzy handballzabrze.pl tłumaczą przy okazji, że Przytuła do końca aktualnego sezonu reprezentować będzie barwy MMTS-u Kwidzyn.

>> Skontaktowaliśmy się dzisiaj z Damianem, aby porozmawiać o zmianie barw klubowych. Jak się okazuje, śląskiej gwary jeszcze się nie uczy, ale za to już rozgląda się za nowym mieszkaniem w Zabrzu. Tym bardziej, że na Górnym Śląsku jest jego życiowa partnerka, Oliwia.

— Sytuacja w MMTS-ie, jeśli chodzi o najbliższą przyszłość, może nie wyglądać za ciekawie — zaczyna Damian.
— Szykuje się duże odejście sponsorów, co na pewno negatywnie wpłynie na kondycję całego klubu. To jedna z przyczyn mojego transferu do Górnika, jednak jeszcze ważniejszy jest fakt, że w Zabrzu mam dużo większe perspektywy rozwoju i gry dla silniejszego klubu. Górnik zaliczany jest do krajowej czołówki, MMTS to jednak trochę niższa półka — tłumaczy Przytuła. Obecnie drużyna z Kwidzyna zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli, sezon 2020/21 zakończy się na początku czerwca.

— Do Zabrza wybieram w połowie lipca, kiedy to rozpocznie się okres przygotowań do nowego sezonu. Inauguracja rozgrywek 2021/22 przewidziana jest na wrzesień tego roku — mówi iławianin.

Transfer do Górnika oczywiście nie jest dziełem przypadku, bo w Zabrzu są dobrze zorientowani w ligowej sytuacji.
— Działacze Górnika, wiedząc o możliwych problemach MMTS-u, skontaktowali się ze mną w sprawie przejścia do ich klubu. Już wcześniej było zainteresowanie z ich strony moją grą w Zabrzu. Cieszę się, że ten transfer doszedł do skutku — mówi Przytuła, który już złożył podpis pod kontraktem z nowym klubem.

zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5