Rodzice i dzieci hejtowani za pielęgnowanie patriotyzmu?

2021-12-08 21:58:03(ost. akt: 2021-12-08 22:30:25)
Dzieci z ełckiej SP4 wzięły udział w akcji "Murem za Polskim Mundurem"

Dzieci z ełckiej SP4 wzięły udział w akcji "Murem za Polskim Mundurem"

Autor zdjęcia: Aleksandra Miklaszewska

Dzieci z SP 4 w Ełku wzięły udział w akcji „Murem za Polskim Mundurem”, inicjatywie mającej na celu solidarne wyrażenie wdzięczności dla służb mundurowych strzegących naszej wschodniej granicy. W ramach akcji mali uczniowie wykonali wyjątkową kartkę, która powędruje do orzyskich żołnierzy. Nie wszystkim ta inicjatywa się spodobała. Na rodziców i dzieci spadła mała fala hejtu.
O świątecznej inicjatywie rodziców i dzieci z ełckiej czwórki poinformowaliśmy Państwa na naszych łamach w piątek rano. Akcja "Murem za Polskim Mundurem" ma na celu wyrażanie wsparcia i solidarności z służbami mundurowymi obecnymi na naszej granicy z Białorusią, w związku z tlącym się tam konfliktem migracyjnym. W ramach wyrazów poparcia przedszkola i szkoły nadsyłają przeróżnym jednostkom i formacjom drobne prezenty: kartki świąteczne, pozdrowienia itd.

Taką formę zastosowały dzieci z ełckiej SP4. Ich kartka trafiła do żołnierzy z Orzysza. Jakkolwiek większość Internautów przyjęła inicjatywę rodziców i dzieci ciepło, pojawiły się także głosy krytyki pod adresem – no właśnie, kogo? – organizatorów (rodziców), uczestników w osobach dzieci, czy samej idei „bronienia” wschodniej granicy przed naporem migrantów?

A może wszystko po trochu? Niech ocenią Państwo sami, bo w tym temacie wywiązała się na naszych internetowych łamach mała dyskusja, z której wybraliśmy ciekawsze fragmenty.

Jakaś polityczna inwigilacja połączona z propagandą i praniem mózgów! Wstyd dosłownie i hańba! — stwierdził o inicjatywie rodziców i dzieci z ełckiej czwórki Sylwester.

Akcja „Murem za Polskim Mundurem” jest ogólnopolska i jak widać niektórzy nie rozumieją jej przesłania. Propagandą jest mieszanie w to polityki. Moje dziecko jest także autorem tej akcji i nie mamy w sobie żadnego wstydu. Patriotyzm - może warto poczytać co to jest. I naprawdę nie rozumiem komentarzy, które szkalują takie działania — zreplikowała Agnie Szka, po czym wywiązała się mała dyskusja.

Z całym szacunkiem, ale ta akcja została zorganizowana pierwszy raz i to w takiej chwili jak ta związana ze stanem wyjątkowym na wschodniej granicy. Nie wiem czy to uważać za patriotyzm (może Pani nie rozumie określenia tego słowa). Prawda jest taka, ze wielu ludzi wyciera sobie gęby wielkimi hasłami jak Patriotyzm, Bóg, Honor, Ojczyzna wykorzystując je w niecnych celach lub ku spełnieniu politycznych ambicji tudzież innych osobistych zachcianek. Możliwe, że Panią i Pani dziecko wykorzystano jak tez i wiele innych osób. Nie jest moim celem obrażanie Pani i Pani bliskich, jednakże proszę się poważnie zastanowić nad tym w czym Pani bierze udział i kto za tym stoi — odpowiedział Sylwester.

Wiem kto i co za tym stoi, ale nie patrzę na całokształt. Mam świadomość tego co robię. I mam świadomość co dzieje się w naszym kraju. Ale to co my zrobiliśmy nie ma nic wspólnego z polityką. Czy tak trudno to zrozumieć? Jest mi bardzo przykro, że ktoś mi pisze o popieraniu aborcji, o praniu mózgu itp. pod takim postem. Co ma aborcja do tego ? I to właśnie osoby komentujące wmieszały nas w politykę. Kompletnie nie rozumiem po co… — przypomniała jeszcze raz swój punkt widzenia Agnie Szka.

Rozumiem, ze chciała Pani dobrze, a wyszło jak wyszło i jest z tym Pani niezbyt wygodnie. Niech Pani pomyśli o ludziach którzy przy sklepach, na placach, dworcach czy w centrach handlowych stoją prosząc o jałmużnę. Nie wszystkim się powinno dać te pieniądze! To samo jest z Panią, wyskoczyła Pani przed szereg z czystych pobudek, jednakże efekt tego jest mierny i tragiczny! — odezwał się jeszcze raz Sylwester, nie wiadomo czemu odwołując się do żebraków, „jałmużny” i dawaniu komuś pieniędzy. Akcja „Murem za Polskim Mundurem” polega na wysyłaniu kartek, a nie środków finansowych.

Czy krytyka akcji – jak wspomniała Agnie Szka – wyszła nieco poza optykę sytuacji na naszej wschodniej granicy?

Chory pomysł prania mózgów dzieciom. Co następne? Wycieczka na obrady sejmu w sprawie zaostrzenia przepisów aborcyjnych? — pyta oburzona Ewa. Na swoim profilu nie ukrywa, że popiera akcję "Piekło Kobiet". Niektórzy domyślają się, o co jej może chodzić, ale nie podzielają tego punktu widzenia.

Ktoś tu chyba właśnie ma wyprany mózg pisząc takie komentarze bo tu raczej nikt nie zamówił autokaru by zabrać dzieci na wycieczkę by popatrzyły se na granicę polsko-białoruską, ani za rączkę nie prowadził na wybory tylko narysowały bardzo fajna laurkę z podziękowaniem. No ale cóż każdemu nie dogodzisz jak widać... — skwitowała Urszula.

Inicjatywie rodziców i dzieci z ełckiej czwórki nie jest przychylna także Ela, która zarzuciła jej „czysty PRL”. Odpisał jej Rafał.

Odlatujesz Ela, mam nie uczyć syna szacunku do zawodu, pracy? Ciekawe. Nie wiem jakie Ela ty byś miała intencje, nic mi do tego, moje i mojego syna skupiały się wyłącznie na oddaniu szacunku naszej rodzinie i przyjaciołom, którzy odmrażają sobie teraz tyłki na służbie. Gdzie ty widzisz propagandę, nadal nie wiem.

Oboje wiemy, że nie chodzi o żadna naukę szacunku, a czystą propagandę. Niech każdy uczy swoje dziecko w domu najpierw szacunku do wszystkich zawodów i ludzi — odpowiedziała i doradziła Ela. Chyba nieco przewrotnie, ponieważ domaga się od innych szacunku do „wszystkich zawodów i ludzi”, a sama, krytykując organizatorów, uderza pośrednio w jej adresatów, czyli zawody mundurowe: żołnierzy, straż graniczną i policję. Jednocześnie nie ukrywa fotek z patriotycznymi nakładkami honorującymi i wspierającymi rocznice np. odzyskania niepodległości, powstania w getcie warszawskim, wojny polsko-bolszewickiej 1920.

Komentarzy i reakcji krytykujących akcję było bardzo mało, ale rodzice (i nie tylko oni) wzięli je do siebie, bo momentalnie rzucili się bronić dzieci.

Wstyd mi za takich Polaków. Jak można pisać tak ohydne komentarze dzieciom, które zrobiły miły gest żołnierzom! Między innymi mój syn wysłał kartkę .Wstyd i hańba to wasze komentarze i podejście do sytuacji — zwróciła się do hejterów Joanna.

Czytając co poniektóre komentarze, zastanawiam się, czy my mamy w sobie jeszcze jakaś cząstkę człowieczeństwa, miłości do bliźniego. Dzieci chciały zrobić przyjemność naszym żołnierzom, wiem, że akurat te dzieciaki mają swoje własne cudowne pomysły, a tu takie bzdurne komentarze. Nie mieszajcie tych dzieci do polityki, do aborcji!!! To była ich inicjatywa, ich pomysł. A tak nawiasem mówiąc, to chyba trzeba uczyć dzieci szacunku do polskiego munduru. Jeżeli tego nie zrobimy to nie wiem, gdzie w końcu się znajdziemy. Pozdrawiam wszystkich a przede wszystkim kochane dzieciaki — napisała Krystyna.

Pozytywną reakcją Internautów cieszył się post Rafała.

Smutne to czasy kiedy odruch patriotyczny i sygnały otuchy (tak, mundurowi na granicy to też ludzie i mają swoje przemyślenia i opinie ale mają też obowiązek) powodują tak negatywne komentarze. Wstydem jest podejrzewanie dzieci o złe odruchy. Wstydem jest wrzucanie tego tematu do jednego wora z aborcją i sejmem. Wstydem jest tłamszenie sympatii do zawodów które z zasady mają nam pomagać. Wstydem jest siedzieć w domu i z klawiatury robić ostrzał pozytywnym ludziom ze szczerymi odruchami. To właśnie jest "chory pomysł", "polityczna inwigilacja", "propaganda", "pranie mózgu" a w szczególności "wstyd i hańba". Pamiętajcie, że piszecie o dzieciach i ich inicjatywie. Mimo wszystko pozdrawiam i życzę dobrze.

W bardzo zrównoważony sposób do akcji „Murem za Polskim Mundurem” podchodzi Aleksandra. I to jej post zostawiamy Państwu na koniec do rozważenia.

Większość małych chłopców chce zostać żołnierzem, policjantem lub strażakiem… uczymy szacunku do różnych zawodów. Na pewno Ci ludzie wstępowali świadomie w szeregi wojska, ale czy wiedzieli z czym przyjdzie im się zmierzyć?! Tez mają swoje poglądy. Należy zadać pytanie dlaczego tam są, bo chcą czy dlatego, ze wykonują rozkazy? To są ludzie, którzy mają rodziny i być może święta spędzą daleko od domu, co złego i politycznego jest w złożeniu im świątecznych życzeń? Podczas łamania się opłatkiem w wigilijny wieczór, w ciepłym domu pomyślcie o tych, którzy z różnych powodów nie mogą być z rodziną. O uchodźcach także…

Obrazek w tresci

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Nimfadora Tonks #3083941 9 gru 2021 11:06

    Usiłowałam przeczytać. W zasadzie się udało (no, prawie). Brakło mi tylko informacji, co na ten temat sądzi radny Wesołowski. Nie spotkał go Pan gdzieś po drodze, panie Chróścielewski? ;p

    odpowiedz na ten komentarz

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5