Co szpeci Stare Miasto w Olsztynie? [SONDA]

2023-03-20 12:45:22(ost. akt: 2023-03-20 15:10:16)
Rondela przed Wysoką Bramą wydaje się mało atrakcyjna turystycznie

Rondela przed Wysoką Bramą wydaje się mało atrakcyjna turystycznie

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Starówka jest obowiązkowym punktem turystycznym Olsztyna, jednak w wielu miejscach wygląda na zaniedbaną. Dlaczego tak jest? Czy naprawdę nie można nic z tym zrobić?
Olsztyn zmaga się z niemałym problemem, gdyż i tak już podupadająca starówka, która jest wizytówką miasta miejscami boleśnie przypomina nam czasy słusznie minione.

Wśród spacerów po zamkniętych lokalach możemy spotkać takie "smaczki" jak słynna "dziurella" czy spalona kamienica przy ul. Okopowej. Dlaczego?

Czarne dziury Starego Miasta


Jedną z najbardziej widocznych zakał wizualnych starówki jest ogromna dziura przed Wysoką Bramą. Głosy krytykujące rozwiązanie pozostawienia odkrytych, starych murów przed wejściem na starówkę słychać już od lat, jednak nic się w tym temacie nie zmienia i Olsztyn pozostał z pseudokopalnią odkrywkową w centrum miasta bez większych perspektyw na zmianę.

Kolejnym nieciekawym miejscem na Starym Mieście jest rozpadająca się kamienica na ul. Okopowej. Po pożarze w 2021 roku jej stan jeszcze bardziej się pogorszył. Konstrukcja budynku grozi zawaleniem i została odgrodzona stalowym płotem, który tylko dopełnia krajobrazu zniszczenia. W tym przypadku trudno jest cokolwiek zrobić, gdyż budynek jest w posiadaniu prywatnego właściciela. Sądząc po wzroście cen materiałów budowlanych w ciągu ostatnich lat remont nie prędko nastąpi.

Śmieci to oryginalna ozdoba niemal wszystkich ulic w mieście, ale na starówce ich widok przygnębia jeszcze bardziej. Na takich ulicach jak Piastowska często widać Big Bagi z gruzem po remontach, worki z odpadkami leżące poza kontenerami, a całości krajobrazu dopełniają latające luzem śmieci na trawniku.

Scena Staromiejska pozostawia wiele do życzenia. Przez lata wiernie służyła olsztyniakom, ale czas leci a obiekt aż prosi o remont. Modernizacja sceny i podjęcie takich działań kulturowych, które ponownie tchnęłyby życie w to miejsce z pewnością ucieszyłoby wielu mieszkańców Olsztyna. Starówka potrzebuje życia, nie pomnika.

Dzikie parkingi wokół Starego Miasta pozwalają zaparkować kierowcom za darmo, lecz tutaj ich zalety się kończą. Klepiska z dziurami i wystającymi kamieniami torturujące zawieszenia aut są mało zachęcającą wizytówką, a wybór pomiędzy zostawieniem połowy dniówki w parkomacie albo u mechanika wydaje się nieco kuriozalny.

Które miejsce najbardziej szpeci starówkę w Olsztynie?
pokaż wyniki »

Adrian Witkowski