Seniorka z Olsztyna straciła ogromne pieniądze, bo chciała pomóc

2022-01-25 15:35:58(ost. akt: 2022-01-25 15:57:42)

Autor zdjęcia: pixabay

Do 78-latki zadzwoniła "policjantka", która przekazała niepokojące wieści. Córka seniorki miała potrącić pieszą na pasach, a jedynym sposobem na uniknięcie odpowiedzialności karnej miało być szybkie wpłacenie kaucji. Prawda okazała się jednak inna.
Z relacji 78-latki wynikało, że na jej telefon zadzwoniła kobieta, która przedstawiła się jako funkcjonariuszka Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Oszustka poinformowała seniorkę, że jej córka potrąciła kobietę na przejściu dla pieszych i grozi jej 3 lata więzienia.

Seniorka dowiedziała się, że może pomóc swojej córce. Jednak jedynym sposobem na uniknięcie odpowiedzialności karnej przez córkę miało być wpłacenie kaucji. Fałszywa policjantka najpierw wypytywała seniorkę o posiadane oszczędności, a następnie zażądała od niej 600 tysięcy złotych.

Zaniepokojona kobieta w pewnym momencie poprosiła o rozmowę z córką. Usłyszała wtedy od swojej rozmówczyni, że nie może podejść do telefonu, ponieważ w wyniku wypadku straciła kilka zębów i nie jest w stanie się komunikować. Seniorka uwierzyła oszustce i będąc przekonana, że pomaga swojej rodzinie przekazała gotówkę w polskiej i obcej walucie przestępcom w umówionym miejscu pod blokiem. Po kilkudziesięciu minutach 78-latka zadzwoniła do swojej córki, której jak się okazało nic nie groziło. Seniorka w ten sposób zorientowała się, że padła ofiarą oszustów. Wartość strat to 3200 złotych i 6200 Euro.

Tego samego dnia doszło do podobnej sytuacji. 61-letni mieszkaniec Olsztynka, w porę zorientował się, że ma do czynienia z oszustami i najpierw przerwał rozmowę telefoniczną, po czym skontaktował się z najbliższą jednostką policji.

Policja przypomina!



Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto podszywa się pod członka naszej rodziny i prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań.

Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. W szczególności pamiętajmy o tym, że funkcjonariusze Policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie!

Nigdy nie proszą też o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów. W przypadku podejrzenia, że możemy mieć do czynienia z przestępcami należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji osobiście lub telefonicznie dzwoniąc pod numer 112.

źródło: KMP w Olsztynie

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jasko #3089080 25 sty 2022 18:02

    Kobieta nie miała takiej kasy na pewno w domu.Czy w banku żadnej mędzie,powtórzę mędzie... siedzącej za okienkiem nie zapaliło się w głowie światełko?I podajcie szanowni redaktorzy w jakim banku ta babcie została walnięta w rogi!!!Sprawa jak w wielu przypadkach opiera się na pracownikach banków.Może się mylę????

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)