Jakiej przyszłości chcemy dla Warmii i Mazur?

2021-09-21 12:32:08 (ost. akt: 2021-09-21 12:37:14)
III Warmińsko-Mazurski Kongres Przyszłości

III Warmińsko-Mazurski Kongres Przyszłości

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Zbliża się jesień, a z nią czas na zbiory z tego, co przygotowywaliśmy przez wiele miesięcy na V Kongres Przyszłości. Poprzednie edycje, wraz z tegorocznym Kongresem Przyszłości Online pozwoliły lepiej poznać potrzeby naszego regionu i otworzyć na nowe perspektywy i inspiracje. Kolejne spotkania samorządowców, polityków, biznesmenów, naukowców, dziennikarzy i gości pokazują coraz bardziej, że Warmia i Mazury to miejsce ukrytych możliwości, a same kongresy dają szansę na coś nowego dla mieszkańców województwa. I to właśnie ich poprosiliśmy dziś o odpowiedź na pytania: jaka ma być przyszłość Warmii i Mazur? Co warto rozwijać? Co będzie ważne dla nas i o pozwoli rozwijać jeden z najpiękniejszych regionów Europy? Te i inne pytania będziemy zadawać w kolejnych przedkongresowych tygodniach, a już z pierwszych odpowiedzi widać, na co mają nadzieję mieszkańcy.
W celu polepszenia życia na Warmii i Mazurach powinno zadbać się przede wszystkim o czystość ulic oraz lasów. Kolejnym aspektem poprawiającym samopoczucie mieszkańca tego województwa jest zadbanie o samą jego stolicę, na przykład odnowienie dworca głównego, który jest wizytówką miasta. Warto też zwrócić uwagę na najwyższą stopę bezrobocia w kraju - uważam, że powinno udzielać się większego wsparcia obywatelom w poszukiwaniu pracy, tworzyć nowe miejsca pracy lub ich postawić na dokształcanie, a także tworzyć specjalne projekty pozwalające na rozwijanie się mieszkańców.

Łukasz Selwon, 23 lata

Warto rozszerzyć działalność sportową, przecież w Olsztynie jest jeden z najlepszych klubów sportowych w Polsce - AZS. Znacznie rozszerzona powinna też zostać komunikacja miejska, zwłaszcza autobusów na liniach nocnych. Bardzo palącym problemem jest olsztyński dworzec główny, który powinien zostać jak najszybciej gruntownie wyremontowany. To jest przecież wizytówka miasta! Poza tym w kulturze powinno dziać się więcej i ambitniej. Na to powinno się przeznaczać więcej pieniędzy z budżetu miasta - kultura to podstawa!

Wiktoria Tankielun, 23 lata

Dziś najbardziej liczy się na mnie przyszłość moich dzieci. Dlatego chcę aby chodziły do nowoczesnych szkół. Nie chodzi jednak tylko o technologię, ale przede wszystkim o myślenie nauczycieli. Świat się otwiera, a edukacja nie może stać w miejscu. Dzieci powinny uczyć się nie tylko matematyki, ale i ekonomii. Pewnie w przyszłości każdy uczeń weźmie kredyt i będzie musiał zarządzać własnymi finansami. W podręcznikach nie może być też oddzielnych zadań dla chłopców. Bo niby dlaczego uczniowie mają wcielać się w Kolumba, a uczennice w pomoce kuchenne? Nie utrwalajmy stereotypów! Niech świat albo chociażby Europę zdobywają odważni młodzi ludzie. Tej odwagi powinna właśnie uczyć szkoła. Nie chowania się pod ławką, ale właśnie stawiania czoła codziennym zmaganiom.

Marcelina, 41 lat

Gdybym miał wpływ na to, co na Warmii i Mazurach dziać się będzie w przyszłości: internet rzeczy! Mamy piękne tereny i ciekawą historię. Warto, żeby każdy, kto tu przyjedzie zobaczył to i usłyszał. Np. przejeżdżając niedaleko wiaduktów w Stańczykach – w trybie wakacyjnym – powinien usłyszeć: Za pięćset metrów po lewej zobaczysz wyjątkowy obiekt. Integracja smartfona z przygotowanym specjalnie oprogramowaniem może być unikalnym na skalę światową magnesem przyciągającym turystów.

Rafał, 43 lata

Dobrym pomysłem byłoby stworzenie społecznego referendum wśród mieszkańców regionu w sprawach bezpośrednio dotyczących społeczności zamieszkującej dany region np. budowa linii tramwajowej, remont dworca itd., a także problemu zakorkowanych miast. Dobrą szansą byłoby uruchomienie maili dla mieszkańców, którzy mogliby zgłaszać swoje bieżący pomysły i problemy w swoich miejscowościach. Zdecydowanie też powinno się organizować więcej imprez sportowo-kulturalnych oraz darmowych imprez.
Danuta Chmara, 47 lat

Jestem osobą niepełnosprawną poruszającą się na wózku. Podstawą tego, by żyło mi się lepiej na Warmii i Mazurach jest likwidacja barier architektonicznych. Niestety to wciąż istniejący problem, chodzi o: wysokie krawężniki, chodniki w kiepskim stanie oraz brak podjazdów. Kolejna rzecz, którą trzeba zmienić, to sprawa wycinek zieleni miejskiej. Powinno to być robione bardziej profesjonalnie i racjonalnie. Nie wycinajmy drzew bezmyślnie, przecież Warmia i Mazury to zielone płuca Polski, a Olsztyn to miasto-ogród.

Mirosław Biedrzyński, 47 lat

Powiem w punktach. Lepsza praca służby zdrowia. Większa kultura lekarzy, lepsze podejście do pacjenta. Chciałabym być traktowana jako pacjent, a nie intruz. Nasze piękne jeziora, które są zaniedbane: kiedyś korzystały z większości nich całe rodziny, które przyjeżdżały z daleka. Dzisiaj jeziora są zaniedbane i zamieniają się w bagna (np. jezioro Taftowe). Nie powinno się też tak wycinać drzew. Nadleśnictwa powinny bardziej dbać o zieleń i bardziej nadzorować wycinki. Tereny miejskie powinny być bardziej uporządkowane i zorganizowane. Większa troska o bezdomne zwierzęta, w szczególności wolnożyjace koty. Osobna sprawa: rodzimy przemysł jest wypierany przez zagraniczne firmy, dlatego powinno pojawię większe wsparcie dla polskiego przemysłu.

Cyryla Budlewska, 70 lat

Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłaby karta miejska służąca dla mieszkańców Olsztyna i powiatu, mająca wiele zastosowań w tym: biletomaty, parkomaty, usługi w urzędach i placówki kultury (kina, teatry, koncerty, taksówki itd.). To znacznie ułatwiłoby codzienne funkcjonowanie m.in. osób starszych w naszym regionie, ale nie tylko.

Marek Makówka, 64 lata

wysłuchał Oskar Biedrzyński