Zabawę studentów na plaży w Kortowie przerwała policja [VIDEO]

2021-05-11 13:17:38 (ost. akt: 2021-05-11 14:33:59)
Plaża w Kortowo zawsze jest oblegana przez tłumy osób złaknionych wypoczynku

Plaża w Kortowo zawsze jest oblegana przez tłumy osób złaknionych wypoczynku

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Studenci rozpoczęli sezon imprez na plaży kortowskiej. I od razu dali czadu. Wczoraj (10 maja) zabawę zakończyła interwencja policji i pogoń za uczestnikami imprezy po po całym Kortowie. Czym studenci narazili się służbom mundurowym?
Wczorajszy dzień na plaży kortowskiej wyglądał jak każdy inny. Sporo małych grup studentów siedzących na kocykach, jedzących kiełbaski i popijających piwo. Gdzieś w tle leci muzyka, ktoś odbija piłkę, a wszyscy rozmawiają i się śmieją — sielankowa atmosfera typowa dla Kortowa. W pewnym momencie na plażę przyjeżdża Straż Uniwersytecka i przez megafon informuje studentów, że mają 15 minut na opuszczenie plaży.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE: Znamy termin tegorocznej Kortowiady!

Znamy termin tegorocznej Kortowiady!


Pierwsze ostrzeżenie nie przyniosło zamierzonego efektu, więc po jakimś czasie przyjechali ponownie, tym razem w asyście policji.

Ludzie zaczęli się zbierać, jak już z daleka bomby (policyjne wozy na sygnale — red.) widzieli, głównie do parku i na molo. To jest Kortowo i śmiech na sali, żeby policja tu wjeżdżała — relacjonuje świadek zdarzenia. — Przyjechali i stali na kogutach, nawet nie wyszli z radiowozu przez jakiś czas. Ruszyli się dopiero, gdy przyjechał drugi radiowóz. Wtedy poszliśmy na molo, oni pojechali za nami. To była dziwna akcja, policja ganiała ludzi po parku. Później jeździły z 4 duże radiowozy po Kortowie i podjeżdżali do każdej większej grupki ludzi. Nie rozumiem, czemu tam przyjechała policja, każdy miał swój kocyk i siedział na nim w spokoju. Nikt nic złego nie zrobił — zauważa jeden z uczestników.

Policja bardzo rzadko zapuszcza się do Kortowa, porządku pilnuje tu straż uniwersytecka, która sobie doskonale radzi z większością przypadków. Według relacji uczestników podczas wczorajszego wieczoru nie doszło do szczególnego złamania prawa.

O komentarz poprosiliśmy olsztyńską policję.

W poniedziałek 10 maja oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie otrzymał zgłoszenie z prośbą o wsparcie od przedstawicieli straży uniwersyteckiej. Z otrzymanych informacji miało wynikać, że na terenie kampusu przy plaży kortowskiej gromadzą się młode osoby i nie stosują się do apeli dotyczących przestrzegania reżimu sanitarnego. Na miejsce zostały wysłane policyjne patrole. Już na sam widok oznakowanych radiowozów część osób rozeszła się z miejsca zdarzenia. — mówi Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. — Policjanci wykonywali czynności prewencyjne, w trakcie których podjęli interwencje wobec 4 osób popełniających wykroczenie picia alkoholu w miejscu publicznym. Przypominamy, że w dalszym ciągu obowiązują nas przepisy dotyczące reżimu sanitarnego. Ze względu na sytuację epidemiologiczną w kraju, apelujemy aby nie podejmować zbyt pochopnych decyzji, które mogą zagrażać życiu i zdrowiu naszej społeczności. — przypomina.

Według relacji uczestników zdarzenia na plaży mogło przebywać około 300 osób. Do czasu interwencji policji panował tam spokój i dobra atmosfera.

Przyszliśmy kulturalnie sobie posiedzieć na kocyku. Było dużo osób. Przez pogodę, nie ma co się dziwić — mówi uczestniczka zdarzenia. —Każdy siedział, grillowal, serio, nic takiego tam się nie działo. Graliśmy w siatę, we flanki. Jak zrobiło się już ciemno, to zaczęła jeździć straż kortowska. Chyba coś mówili przez megafony, ale nie pamiętam. No ale nikt się nie rozszedł. Razem ze znajomymi zaczęliśmy robić pociąg i poszła cała plaża za nami. Fajnie było, po prostu się bawiliśmy. Skończyliśmy, to wszyscy biliśmy sobie brawo. W końcu Kortowo zaczęło żyć! I wtedy przyjechała policja. Zajechali z dwóch stron, wszyscy zaczęli iść w stronę lasu, nikt nie chciał dostać mandatu. Było serio miło, kulturalnie. Tyle że dużo osób— komentuje studentka.


Karol Grosz

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Insomnia #3066288 12 maj 2021 08:01

    Koronoświrusy i milicja. Co za czasy by ludziom przerywać wypoczynek w imię wymyślonej pandemii. Ryzyko śmierci w wyniku zarażenia w przypadków studentów to promil, a więc prędzej nogę złamie na schodach dziekanatu.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. OMG #3066206 11 maj 2021 20:44

    Jednak większość "studentów" to debile, pijacy i kretyni.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) odpowiedz na ten komentarz

  3. Magda #3066167 11 maj 2021 15:06

    "...Chyba coś mówili przez megafony, ale nie pamiętam. No ale nikt się nie rozszedł..." To jednak słyszałaś czy nie słyszałaś? Czyżby to mówiła studentka prawa? Nasza, przyszła pani adwokat?

    Ocena komentarza: warty uwagi (19) odpowiedz na ten komentarz