Sędzia Paweł Juszczyszyn chce wrócić do pracy

2021-03-17 17:45:29(ost. akt: 2021-03-17 18:41:12)

Autor zdjęcia: AS

Olsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn chce wrócić do orzekania, ale prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie mówi nie, bo sędzia został zawieszony w obowiązkach przez Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.
Mija prawie 13 miesięcy jak Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego zawiesiła w obowiązkach olsztyńskiego sędziego Pawła Juszczyszyna. Sędzia chce jednak wrócić do orzekania i składa od wielu tygodni kolejne pisma do prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie o przywrócenie go do pracy. Bez skutku. Dlaczego?

Pisma są tej samej treści. Co tydzień wypływało jedno albo dwa pisma — mówi Maciej Nawacki, prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie. — Sędzia pisze w tym piśmie, że Izba Dyscyplinarna nie jest sądem, w związku z tym nie zostało wydane orzeczenie przez Izbę Dyscyplinarną i nie został zawieszony. Dlatego chce, żeby przywrócić go do pracy. Oczywiście odpowiedziałem mu na pierwsze pismo, na kolejne, ale tych pism jest chyba z 70.

Dlaczego prezes nie przywróci sędziego do pracy? — Bo jestem związany orzeczeniem Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, która zawiesiła pana sędziego w obowiązkach — tłumaczy prezes Nawacki. — Sędzia nie orzeka już od ponad roku. Zgodnie z orzeczeniem Izby Dyscyplinarnej SN dostaje 60 proc. swojej dotychczasowej pensji.

Jednak sędzia Juszczyszyn chce wrócić do orzekania i chce teraz, żeby to sąd nakazał prezesowi Nawackiemu przywrócenie go do pracy. Wczoraj sędzia Juszczyszyn złożył w wydziale pracy i ubezpieczeń społecznych Sądu Rejonowego w Olsztynie odpowiedni wniosek tej sprawie.

Czego się w nim domaga? Otóż sędzia wnosi o zabezpieczenie przyszłego roszczenia, z którym chce wystąpić już w pozwie.

W powództwie zgłaszam dwa roszczenia, które są wzajemnie powiązane — wyjaśnia nam sędzia Juszczyszyn. — Pierwsze roszczenie mówiąc najprościej to będzie ustalenie, że przysługują mi wszystkie prawa i obowiązki sędziego, w tym prawo do orzekania. Bez ograniczenia tych praw i obowiązków wynikającego z tej tzw. uchwały Izby Dyscyplinarnej o zawieszeniu mnie w obowiązkach służbowych. W drugim punkcie tego roszczenia, z którym dopiero zamierzamy wystąpić, jest nakazanie Sądowi Rejonowemu w Olsztynie, w tym w szczególności jego prezesowi, dopuszczenia mnie do wykonywania wszystkich praw i obowiązków służbowych. I chcemy, żeby te dwa roszczenia sąd nam zabezpieczył. To zabezpieczenie ma polegać na tym, żeby — zanim się sprawa prawomocnie zakończy — już teraz wnosimy o nakazanie prezesowi SR w Olsztynie, aby na czas trwania tego postępowania dopuszczono mnie do orzekania.

am