Pierwsi zaszczepieni przeciw COVID w Olsztynie

2020-12-27 18:03:35 (ost. akt: 2020-12-27 18:25:35)
Pierwsze szczepienia na COVID w Olsztynie odbyły się w niedzielę 27 grudnia o godzinie 16. Pierwsza zaszczepiła się dyrektor Szpitala Dziecięcego dr Krystyna Piskorz-Ogórek (na zdjęciu) oraz dyrektor Barbara Chwała

Pierwsze szczepienia na COVID w Olsztynie odbyły się w niedzielę 27 grudnia o godzinie 16. Pierwsza zaszczepiła się dyrektor Szpitala Dziecięcego dr Krystyna Piskorz-Ogórek (na zdjęciu) oraz dyrektor Barbara Chwała

Autor zdjęcia: Stanisław Kryściński

W niedzielę na Warmii i Mazurach zaczęły się szczepienia przeciw COVID. Pierwsi byli medycy z Olsztyna. W Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Olsztynie zaszczepiło się 100 osób. W trzy dni zaszczepi się tu 300 medyków.
Szczepionki nie tylko dotarły do Olsztyna, ale w poświąteczną niedzielę pierwsi pacjenci zostali już nimi zaszczepieni. Na pierwszy ogień poszli ci, którzy niosą pomoc chorym, czyli medycy wszystkich zawodów. Główny punkt szczepień w stolicy regionu został zlokalizowany w Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym. Kolejne w dwóch szpitalach w Elblągu i szpitalu w Ostródzie.

Pierwszymi pacjentami zaszczepionymi w Olsztynie, tuz po godzinie 16 byli dyrektor Szpitala Dziecięcego dr Krystyna Piskorz-Ogórek oraz dyrektor Barbara Chwała. W tym samym czasie w Ostródzie do szczepień przekonywał wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki.

O tym, jak dostęp do szczepień jest oczekiwany najlepiej świadczy kolejka, która pojawiła się o wyznaczonej godzinie w olsztyńskim szpitalu dziecięcym. I choć medycy już wcześniej zapisali się na listę chętnych do szczepienia i przychodzili na zabieg według ustalonej listy, to widać było, że każdy z nich chce zostać zaszczepiony jak najszybciej.

— Szczepionki przyjechały już wcześniej. Każda z ampułek ma pięć dawek. Dlatego szczepienia są przeprowadzane piątkami pacjentów — wyjaśnia dr m. med. Krystyna Piskorz-Ogórek, dyrektor olsztyńskiego szpitala dziecięcego.

Po dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie nie było widać zdenerwowania przed szczepieniem. Jak pozostali pacjenci poddała się całej procedurze medycznej. Polega ona na wypełnieniu formularza, przeprowadzeniu wywiadu medycznego i dopiero po nim na samym szczepieniu.

Jednak, kiedy zasiadła na fotelu przed pielęgniarką ze swojego szpitala, było widać na jej twarzy napięcie, jak u każdego innego pacjenta, któremu pielęgniarka wbija igłę w rękę.

— Trzeba bać się choroby, a nie szczepienia — przekonywała chwilę przed zabiegiem.

— Pani dyrektor dostanie od nas naklejkę dzielnego pacjenta — mówiła z uśmiechem pielęgniarka przeprowadzająca zabieg szczepienia na swojej przełożonej.

W tym samym czasie, kiedy szczepiona była dr Krystyna Piskorz-Ogórek, w gabinecie obok — na parterze szpitala dziecięcego — zaszczepiono dr Barbarę Chwałę, zastępcę dyrektora szpitala dziecięcego ds lecznictwa. Dyrektor na szczepienie przyszła wprost z trwającego dyżuru w placówce. Również ona przekonywała, że szczepienie jest wielką szansą w walce z epidemią.

— To możliwość wygrania z COVID — mówiła chwilę przed otrzymaniem szczepionki.

Szczepienia dla wszystkich będą dostępne od połowy stycznia. Do tej pory prowadzone będą głownie szczepienia medyków. Już 26 grudnia do Polski trafiło blisko 10 tysięcy dawek szczepionki przeciwko COVID-19. Do końca grudnia trafi do Polski jeszcze kolejne 300 tys. szczepionek, a potem do końca stycznia ma to być łącznie 1,5 mln szczepionek — co pozwoli zaczepić do końca stycznia ok. 750 tys. pacjentów.

Narodowy Program Szczepień, który ruszył w niedzielę, w pierwszej kolejności objął tzw. grupę „0”. To właśnie pracownicy szpitali węzłowych, pracownicy stacji sanitarno-epidemiologicznych, pracownicy domów pomocy społecznej i miejskich ośrodków pomocy społecznej, pracownicy aptek, punktów aptecznych, punktów zaopatrzenia w wyroby medyczne, hurtowni farmaceutycznych, w tym firm transportujących leki, osoby zatrudnione na uczelni medycznych i studenci kierunków medycznych, osoby zatrudnione w izbach lekarskich, pielęgniarek i położnych, aptekarskich oraz diagności laboratoryjni i fizjoterapeuci.

— Mamy nadzieję na przełom i sprawną realizację programu sczepień — powiedziała "Gazecie Olsztyńskiej", tuż po otrzymaniu szczepionki, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Olsztynie dr Krystyna Piskorz-Ogórek.

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (23) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. vemo #3029677 | 95.160.*.* 29 gru 2020 09:08

    Proponowana technologia mRNA nigdy nie była stosowana u ludzi. Nie znamy skutków ubocznych, które mogą pojawić się po wielu miesiącach lub latach. Rządowi pseudoeksperci zapewniają, że produkt jest bezpieczny, ale żadnego dowodu nie dostarczają. Natomiast producent został zwolniony z odpowiedzialności za działania uboczne. Czyli wyprodukował coś, czego nie jest pewny.

    Ocena komentarza: warty uwagi (10) odpowiedz na ten komentarz

  2. nie jest to dziwne #3028900 | 188.146.*.* 28 gru 2020 10:37

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. że na całym świecie jako pierwsze zostały zaszczepione kobiety ?

  3. typ #3028740 | 5.173.*.* 28 gru 2020 06:46

    gratulacje, też czekam na sposobność do zaszczepienia siebie i bliskich

    Ocena komentarza: warty uwagi (35) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Jacza #3028728 | 94.254.*.* 28 gru 2020 06:21

      Dlaczego w tym roku nie ma grypy? Po co były szczepienia na grype jak choroba znikła całkowicie

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-6) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Daro #3028720 | 95.160.*.* 28 gru 2020 06:02

        Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. A ja mam wywalone i nic nie robie. Mam ludzi co na mnie ryją a ja dostaje od szefa meila brawo ty.... niech pracuja wsrod covida a ja bede siedzial i strzelał guzikami z brzucha i udawał ze ciezko pracuje. Jako nikomu niepotrzebny kierownik bede robil kolo się taką otoczke zeby głupki pracownicy mysleli ze cos robię. Nie wiem jak dlugo bo wszyscy maja mnie dosc. Ale taki już jestem

        Pokaż wszystkie komentarze (23)