Katastrofa myśliwca pod Pasłękiem. Trzy osoby oskarżone

2020-09-21 09:22:04 (ost. akt: 2020-09-21 09:34:14)

Autor zdjęcia: Marek Lewandowski

Trzy osoby zostały oskarżone o narażenie pilotów Sił Powietrznych RP na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Do zdarzenia doszło w nocy z 5 na 6 lipca 2018 roku pod Pasłękiem. – Jak ustalono, podczas lotu samolotem MIG-29 pilot katapultował się. W wyniku zamontowania pierścienia ścinanego o nieprawidłowych parametrach nie doszło do oddzielenia się pilota od fotela katapultowego, a następnie otwarcia się spadochronu. W wyniku upadku o ziemię pilot poniósł śmierć na miejscu – informuje Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Aktem oskarżenia objęte zostały trzy osoby, byli pracownicy WZL 2 w Bydgoszczy Grzegorz K. Jerzy D. i Zbigniew S., którzy byli odpowiedzialni za opracowanie i wdrożenie do produkcji części zamiennej fotela katapultowego – pierścienia ścinanego, którego parametry znacznie odbiegały od oryginalnych.

Wadliwe pierścienie zostały zamontowane w fotelach katapultowych w samolotach lotnictwa taktycznego eksploatowanych w Siłach Powietrznych RP.

Oskarżonym zarzucono popełnienie dwóch przestępstw:
– narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i w konsekwencji nieumyślnego spowodowania śmierci kpt. Krzysztofa Sobańskiego,
– narażenia innych pilotów Sił Powietrznych RP na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub wystąpienia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Za zarzucone oskarżonym przestępstwa grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego w Bydgoszczy.

Decyzją o umorzeniu wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego został zakończony wątek dotyczący samej katastrofy. – W toku postępowania ustalono bowiem, że do tego zdarzenia doszło w wyniku niemożliwej do przewidzenia awarii technicznej w skutek niezadziałania automatyki odpowiedzialnej za zamknięcie dopływu paliwa do kolektorów dopalacza silnika lewego. Spowodowało to wyłączenie dopalacza, lecz nie dalszej dystrybucji paliwa, które wydobywało się w sposób gwałtowny z dyszy lewego silnika – dodaje Grażyna Wawryniuk.

Wykluczono, aby awaria była spowodowana nieprawidłową obsługą techniczną samolotu.


Czytaj e-wydanie
Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Codzienne e-wydanie Gazety Olsztyńskiej, a w piątek z tygodnikiem lokalnym tylko 2,46 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl



Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Nick #2975656 | 37.201.*.* 22 wrz 2020 22:47

    I co to by bylo z Polska gdyby ci fanatycy opozycyjni wybrali tego czlowieka na Prezydenta Polski ? Ten sam syf co przez 25 lat rzadow ( nierzadow ) tej nacji. Dobrze ze tak sie nie stalo.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. C#@12yt #2975065 | 5.173.*.* 21 wrz 2020 17:05

    Jeśli najważniejszy urzędnik w Warszawie, według rządzącej partii, odpowiada za awarię rurociagu z fekaliami i powinien podać się do dymisji to główny szef lotnictwa i wojska nrównież. Na tej samej zasadzie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Niezłe tempo prac. #2975019 | 5.173.*.* 21 wrz 2020 14:47

      2 lata dochodzenia, żeby znaleźć przyczynę i postawić zarzuty. Teraz pewnie z 10 lat sprawy sądowej.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Janos #2974978 | 109.241.*.* 21 wrz 2020 12:46

        Firma nie zapewniła odpowiedniego szkolenia dla projektantów bo szkoda było pieniędzy a teraz wypina na nich

        Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

      2. Wytoczył stalowy #2974941 | 31.0.*.* 21 wrz 2020 10:15

        A wystarczyl nit z obi. Zerwał by się bez problemu.

        Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

      2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5

      Unia Europejska

      GRUPA WM Sp. z o.o. realizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich w ramach działania 1.5 Dotacje na kapitał obrotowy Programu Operacyjnego Polska Wschodnia 2014-2020.