Pod Pasłękiem rozbił się Mig - 29. Pilot nie żyje [ZDJĘCIA]

2018-07-06 06:31:13 (ost. akt: 2018-07-06 14:25:18)

Autor zdjęcia: Marek Lewandowski

W piątek nad ranem we wsi Sakówka koło Pasłęka rozbił się wojskowy Mig - 29. Pilot katapultował się, ale nie przeżył.
Samolot uderzył o ziemię i zapalił się. Pilot zdążył się katapultować, ale został znaleziony martwy kilkaset metrów od wraku maszyny. Mig należał do 22. Bazy Lotnictwa Wojskowego w Malborku. Przyczyna katastrofy nie jest znana.

- 06.07 o godz. 01.57 w okolicach m. Pasłęk (woj. warmińsko - mazurskie), podczas lotów nocnych, rozbił się samolot MiG-29 z 22 Bazy Lotnictwa Taktycznego. Pilot katapultował się w okolicach miejscowości Sakówko (18 km od Malborka). Wrak samolotu odnaleziono ok. pół km od zabudowań. Po 2.30 lekarz pogotowia potwierdził zgon pilota - informuje MON.

- Rodzina zmarłego została powiadomiona o wypadku. Została objęta opieką psychologiczną.
Tragicznie zmarły pilot posiadał ponad 800 godzin wylatanych w powietrzu w tym ponad 500 godzin na MiG-29, na których pełnił dyżury bojowe. Wielokrotnie brał udział w krajowych i międzynarodowych ćwiczeniach - czytamy dalej w komunikacie.

Przypomnijmy, że 18 grudnia 2017 roku inny Mig-29 rozbił się w okolicy wsi Ryczołek koło Mińska Mazowieckiego. Pilot przeżył. W polskim lotnictwie służy 31 myśliwców Mig-29.
W 2001 roku w okolicy wsi Pilona pod Pasłękiem rozbił się MIG-21. Pilot również zdążył się katapultować i przeżył katastrofę.


Obrazek w tresci

Obrazek w tresci

Obrazek w tresci





Komentarze (30) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. adam #2536591 | 31.7.*.* 14 lip 2018 21:09

    To koszmar, że piloci MIGa 29 nie mają gwarancji bezpiecznego katapultowania się. Wstyd, rodzina powinna otrzymac mega odszkodowanie za bezsensowną smierć wartościowego człowieka.

    odpowiedz na ten komentarz

  2. takie katapulty #2532551 | 109.241.*.* 7 lip 2018 22:22

    to odpalone nawet z poziomu zero powinny dać szansę przeżyć pilotowi. To solidne rosyjskie samoloty. Tu coś poszło nie tak. My się prawdy nie dowiemy na pewno...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  3. hahhhhh #2532474 | 81.190.*.* 7 lip 2018 17:37

    szkoda człowieka i maszyny hahh

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) odpowiedz na ten komentarz

  4. zulugula #2532303 | 79.124.*.* 7 lip 2018 10:10

    MON w ramach rekompensaty za utracony sprzęt powinien zakupić większą ilość kropideł oraz zatrudnić dodatkową ilość kapelanów do obsługi tychże kropideł

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. o właśnie #2532258 | 212.244.*.* 7 lip 2018 08:33

      tamten pilot się nie katapultował (pewnie awaria) i tylko noga złamana. Ten się katapultował i zabił. ciekawe kto przegląda katapulty?

      odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      Pokaż wszystkie komentarze (30)