Mówią stop żwirowni

2020-09-01 09:57:07 (ost. akt: 2020-09-01 10:05:18)

Autor zdjęcia: Andrzej Sprzączak

Mieszkańcy kilku podolsztyńskich wsi protestowali wczoraj przed Starostwem Powiatowym w Olsztynie przeciwko planom uruchomienia w Bukwałdzie żwirowni. Boją się degradacji środowiska i wielkich ciężarówek w okolicach Dywit.
Ani myślą odpuścić, bo dla nich ta sprawa, to być albo nie. Dlatego tak, jak wcześniej protestowali przed Urzędem Gminy w Dywitach, tak wczoraj mieszkańcy kilku podolsztyńskich wsi, głównie Bukwałdu, pojawili się przed Starostwem Powiatowym w Olsztynie. Przyszli, by wyrazić swój sprzeciw przeciwko planom otwarcia żwirowni w Bukwałdzie.

W Bukwałdzie na ponad 11 hektarach są złoża kopalin, które znajdują się w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Mieszkańcy dowiedzieli się, że są plany otwarcia tu żwirowni, bo do urzędu Gminy w Dywitach wpłynął e-mail od potencjalnego inwestora, który chciał się zorientować o możliwej trasie wywozu drogami gminnymi piachu ze żwirowni. I mieszkańcy wszczęli alarm, tak jak siedem lat temu, kiedy właściciel złóż próbował rozpocząć wydobycie żwiru. Wtedy udało się zablokować te plany. Teraz też na to liczą, nawet nie dopuszczają do siebie myśli, że żwirownia mogłaby ruszyć. To byłaby, według nich, katastrofa ekologiczna i społeczna. Mieszkańcy powołali Komitet Ochrony Bukwałdu, bo chęć zarobku nie może rujnować życia i zdrowia mieszkańców, niszczyć dziedzictwa historycznego, kulturalnego, krajobrazowego i przyrodniczego — tłumaczą.

— Chcemy pokazać władzom, że nie poddamy się, że będziemy walczyli do końca— mówiła wczoraj na manifestacji Bogumiła Brewka, sołtys Bukwałdu. — Musimy trzymać rękę na pulsie.

[...]

Czytaj e-wydanie

To tylko fragment artykułu. Cały przeczytasz we wtorkowym (1 września) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl





Komentarze (16) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pilnie szukasz finansów? olgaelena0001@gmail. #2975438 | 197.234.*.* 22 wrz 2020 13:50

    Pilnie szukasz finansów? Jeśli nie udało Ci się w banku, to nadal masz szansę na uzyskanie kredytu, nawet jeśli masz małe wpisy w rejestrze lub niższe dochody. Udzielamy pożyczki za pośrednictwem licencjonowanej firmy pozabankowej. Rozważymy Twoją aplikację Online bez odwiedzania oddziału. Jeśli jesteś zainteresowany, możemy oczywiście wybrać osobiste spotkanie w oddziale. Pracujesz na podstawie umowy o pracę? czy jesteś w biznesie? Oddzwoń do nas. Jeśli potrzebujesz pożyczki, nie wahaj się skontaktować z prawdziwym legalnym pożyczkodawcą z 100% gwarancją: E-mail: olgaelena@yahoo.com ***- olgaelena0001@gmail.com

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz

  2. Obywatel #2970854 | 185.246.*.* 11 wrz 2020 09:02

    Dziurawe prawo w Polsce nie określa w jakim terminie po realnym zakończeniu prac wydobywczym należy przywrócić do stanu pierwotnego. Inwestor w realiach może fakt zakończenia wydobycia przedłużać w nieskończoność. To tylko jedno pismo! Później następuje długa batalia z właścicielem (zazwyczaj spółką z siedzibą "gdzieś) o zagospodarowanie. Najczęściej w pierwszej kolejności są to próby zakopania szkodliwych odpadów np. z fabryki opon później mniej szkodliwe np. komunalnych z całego powiatu. Lata lecą od wkopania łopaty a ogromna dziura dalej straszy. Bo nie dość, że ktoś zarobił grube miliony na wydobyciu to jeszcze mu mało... My mieszkańcy fb. Gryzliny Zielonowo zdecydowanie popieramy działania przeciwko. A optymistom zezwolenia na tą inwestycje polecamy lekturę w necie odnośnie walki z kopalnia w Gryźlinach.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

  3. Ja #2968557 | 92.55.*.* 6 wrz 2020 13:01

    Czas żeby i Jonkowo się ruszyło z protestami przeciw rozkopanym drogom przez starostwo !!!!!

    odpowiedz na ten komentarz

  4. Mazur #2967315 | 79.124.*.* 2 wrz 2020 17:43

    urzędnicy nigdy nie byli po stronie ludzi , którzy ich wybrali - ale zawsze po stronie tzw. inwestorów którzy chcą kręcić szemrane interesy ...urzędnicy po cichu załatwią pozwolenie dla inwestora a lokalnej społeczności będą wciskać że przepisy nie pozwalają na zablokowanie tego interesu

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-6) odpowiedz na ten komentarz

  5. HUF #2967235 | 188.146.*.* 2 wrz 2020 13:22

    Mieszkam przy drodze wojewódzkiej 512. Również ze żwirowni jaka znajduje się przy tej trasie wożony jest żwir. Nikt nie myśli, aby ten odcinek drogi remontować, a wywrotki przeładowane żwirem ponad dopuszczalną normę obciążenia pojazdu rozbijają drogi przez które jadą. Dziury w asfalcie kilka razy w roku zalewane są smolą i zasypane drobnym kamieniem wytrzymują parę dni. Powstają nowe. Droga jest jak ser szwajcarski. Co najgorsze w tym to wywrotki ze żwirem nie stosują się także do prędkości jaka obowiązuje na terenie zabudowanym. Aby było jasno o jaki chodzi odcinek drogi wojewódzkiej chodzi to Bartoszyce - Szczurkowo.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (16)