Koniec brawury na wodzie?

2020-07-21 13:40:33(ost. akt: 2020-07-21 13:51:57)

Autor zdjęcia: KMP w Olsztynie

Na Warmii i Mazurach nie brakuje amatorów skuterów wodnych i motorówek, którzy nie stosują się do przepisów. Dlatego olsztyńska policja postanowiła wyznaczyć im specjalną strefę. Czy boje powstrzymają motorowodniaków?
Motorowodniacy pływają szybko, brawurowo i głośno. Duża prędkość sprawia, że wytwarzają wysokie fale. A to może być niebezpieczne dla pływających w wodzie. Urlopowicze i turyści skarżą się także, że motorowodniacy zakłócają im wypoczynek. Hałas wydobywający się z silników bywa źródłem konfliktów.

Dlatego też olsztyńska policja wyszła z inicjatywą o ustawieniu rzędu bojek w odległości 100 metrów od brzegu. Boje ustawione są na całej szerokości plaży miejskiej w Olsztynie.

[...]




Czytaj e-wydanie

To tylko fragment tekstu. Cały artykuł polecamy we wtorkowym (21 lipca) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Aby go przeczytać kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl




Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. polak i katolik #2951126 | 83.5.*.* 22 lip 2020 08:01

    Czytam i ręce opadają. Jezior z zakazem pływania na silnikach spalinowych w Olsztynie nie brakuje.A ciszy i spokoju to raczej w tym mieście nie znajdziesz.Szum jadących aut, kosiarki itp. skutecznie to zakłócają.Stwierdzam że niewolnikom wszystko przeszkadza.Sam by popływał skuterem albo motorówką ale dorobił się tylko biletu na plażę miejską . Hahaha

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. Mieszkaniec #2951121 | 5.173.*.* 22 lip 2020 07:56

      Wow. Też mi wyczyn. Jezioro ma 400 hektarów a bojki ustawione na 300 metrach lini brzegowej... To co sie teraz dzieje na jeziorze Ukiel to jest masakra. Jeśli tak dalej będzie wyglądać sezon letni gdzie co 15 metrów pływa sprzęt motorowodny to za kilka lat będziemy mieć bajoro. Jestem ciekaw gdzie w tym momencie są olsztyńscy radni. Bo do bronienia kilku krzaków w mieście są pierwsi. Tu natomiast nie widzą żadnych problemów. No ale w sumie każdy turysta na skuterze to dodatkowa kasa dla miasta więc co tu się dziwić;] Nikt nie patrzy do czego ta sytuacja doprowadzi za kilka lat. A wystarczyło by na części jeziora wprowadzić strefę ciszy. Z mandatów pieniądze dla miasta też by były;]

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) odpowiedz na ten komentarz

    2. Spokojny Urlop ? #2951093 | 93.231.*.* 22 lip 2020 00:55

      Caly rok czekasz aby wyjechac sobie na urlop i odpoczac od halasu i gdzies w daleko od miasta , Wybierasz sie nad wode i tam juz spokoju nie znajdziesz wiecej .

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

    3. Ale mi rozwiazanie.; #2950929 | 95.160.*.* 21 lip 2020 17:42

      Rozwiazanie bylo by zakaz dla motorowek ponad 20km ,Jak jestem pod Lupstychem to slysze ryk tych amfibi jak sa pod Olsztynem,ryk silnikow ,wysokie fale po nich i jeden zgielk skuterow a na motorowkach ryk puszczanego radia na caly ful.Jak tu wypoczywac i sobie poplywac w tym bajorze,Cholota drze mordy na cale jezior a szczegolnie dra mordy malolaty,Ci ludzie maja pod sufitem niepokolei stac ich na szrota za 10 tys sprowadzonego z Wloch to mysle ze chyba pomylili jeziora bo ja bym postawil taka krype na jezioraku.W tym momencie to Policja robi z nas mieszkancow idiotow.

      Ocena komentarza: warty uwagi (11) odpowiedz na ten komentarz

    4. qwe #2950855 | 83.3.*.* 21 lip 2020 14:18

      Tylko w Olsztynie?...a co z innymi jeziorami? np Dadaj Mamry Jeziorak?....tam już mogą szaleć ile dusza zapragnie?Może czas aby policja w końcu zaczęła łapać tak jak na drogach...schowani w trzcinach i bach- mamy Was....albo w nieoznakowanych motorówkach. Wędkarze osoby na żaglówkach kajakach nie miałyby nic przeciwko temu

      Ocena komentarza: warty uwagi (11) odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (7)