Dwa wypadki z udziałem łosi. Policjanci apelują o ostrożność!

2019-10-07 11:48:07 (ost. akt: 2019-10-07 11:54:18)

Autor zdjęcia: KPP Węgorzewo

Niektórzy kierowcy zapominają, że jadąc drogą przez tereny leśne muszą zachować szczególną ostrożność, bo wkraczają w królestwo zwierząt. A tu, przy braku odpowiedniej uwagi i nadmiernej prędkości, kierowców może spotkać niemiła niespodzianka. Tylko w miniony weekend na terenie powiatu węgorzewskiego doszło do dwóch zdarzeń drogowych z udziałem łosi.
Policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności na drogach w okolicy lasów i pól uprawnych. Nie wolno lekceważyć znaku drogowego A-18b, który ostrzega, że w tym miejscu, na pewnym odcinku drogi, występuje wysokie ryzyko tego, że przez drogę będą przechodzić dzikie zwierzęta. Jadący z nadmierną prędkością kierowca może nie mieć wystarczająco dużo czasu, aby zareagować odpowiednio szybko. Zderzenie z dzikim zwierzęciem może być bardzo groźne w skutkach. Najprostszym sposobem uniknięcia kolizji z dziką zwierzyną jest po prostu zdjęcie nogi z gazu.

W weekend na terenie powiatu węgorzewskiego na trasie Gębałka - Stregiel oraz Tarławki - Kamionek Wielki doszło do dwóch zdarzeń drogowych z udziałem łosi. Najpierw w sobotę (05.10.2019) kierująca pojazdem Alfa Romeo 24-letnia mieszkanka Węgorzewa, uderzyła w zwierzę, które wtargnęło na jezdnię. Kierująca z ogólnymi potłuczeniami została przewieziona do szpitala. Pasażerem pojazdu była jej 3-letnia córka, która na szczęście nie doznała żadnych obrażeń.

Mniej szczęścia miał kierujący jednośladem, któremu w niedzielę (06.10.2019) przed motorower także wtargnął łoś. 67-letni mieszkaniec gminy Węgorzewo z podejrzeniem złamania żeber został przewieziony do szpitala. W obu przypadkach kierujący byli trzeźwi, a zwierzęta po zdarzeniu uciekły do pobliskiego lasu.


KPP Węgorzewo/(af/tm)


Komentarze (2) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Sołtys #2800728 | 83.9.*.* 7 paź 2019 14:43

    Skoro łosie uciekły z miejsca wypadku to czemu nie są ścigane? Jak uciekły to pewnie były pod wpływem alkoholu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) odpowiedz na ten komentarz

  2. gość #2800718 | 31.1.*.* 7 paź 2019 14:15

    W sprzedaży są gwizdki, które montuje się na przednim zderzaku.Odstraszają one dzikie zwierzęta. Dźwięk jest o wysokiej częstotliwości i powyżej 60 km/h skutecznie je płoszy. Dla człowieka nie jest on słyszalny.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz