Poniedziałek, 6 lipca 2020. Imieniny Dominiki, Jaropełka, Łucji

Dzik ma prawo być, ale ... w lesie

2020-06-22 16:08:27 (ost. akt: 2020-06-22 14:40:54)
Dziki pod KMP

Dziki pod KMP

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Dziki zadomowiły się w Olsztynie i czują się tu jak w domu. Ale niektórzy z domu bezpiecznie wyjść nie mogą. Jak rozwiązać tę sytuację, żeby dziki wróciły do lasu, a ludzie zaczęli cieszyć się spokojem? I czy to w ogóle jest możliwe?

Dla jednych to największa atrakcja Olsztyna. Dla innych groza. Bo dziki stają się coraz bardziej niebezpieczne. Niedawno spowodowały wypadek w centrum miasta. Dwa samochody najechały na przechadzające się wieczorem zwierzęta. Zginęła wtedy locha i jeden mały dzik, a auta zostały uszkodzone.

Zobacz także: W Olsztynie dzik zaatakował i próbował rozszarpać psa W Olsztynie dzik zaatakował i próbował rozszarpać psa Wcześniej czy później musiało do tego dojść. W Olsztynie dzik zaatakował i próbował rozszarpać psa. — A co się stanie, gdy wyjdę z dzieckiem na spacer...
Innym razem dzik zaatakował psa. Bo zwierzęta czują się w mieście coraz pewniej. W lutym zwierzyna nie zawahała się wejść na boisko podczas treningu zawodników klubu piłkarskiego Stomil Olsztyn. Dziki bawią się też na placach zabaw i buszują na cmentarzach. Na przykład na cmentarzu przy kościele św. Józefa zdewastowały nawet kilka grobów.

Trudno się zatem dziwić, że nasza redakcyjna skrzynka mailowa pęka w szwach. Czytelnicy codziennie skarżą się na rozgrzebywane śmietniki, trawniki czy po prostu na osiedlowe spacery dzikich zwierząt. Narzekają, że można je spotkać w Olsztynie tak często jak psa czy kota.


Czytaj e-wydanie

To tylko fragment tekstu. Cały artykuł można przeczytać w poniedziałkowym (22 czerwca) wydaniu Gazety Olsztyńskiej

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (45) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. jimi #2943154 | 178.213.*.* 3 lip 2020 15:42

    Jeżeli dzik chodzący po mieście jest atrakcją - to gratuluję rozwagi. To jest dzikie zwierze i powinno wszelkimi dostępnymi środkami zostać usunięte z miasta. Tego oczekuję od odpowiedzialnych służb. Czekamy, aż zdarzy się tragedia z udziałem ślicznego dzika i później będzie lament i szukanie winnych.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ART. #2942407 | 195.136.*.* 2 lip 2020 10:50

    DZIKI NA ZDJĘCIU I W OGÓLE SĄ PIĘKNE, ZACHWYCAJĄCE, INTELIGENTNE, CZUŁE.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Artur #2942406 | 195.136.*.* 2 lip 2020 10:49

    Ponoć człowiek jest taki inteligentny - "wszechmocny" Nie radzi sobie z WYPROWADZENIEM DZIKÓW z miast?! ŚMIESZNE TO. CZY TYLKO ZABICIE JEST ROZWIĄZANIEM? NIE!!!!!!!! NIE !!!!!!!!!! NIE!!!!!!!!!!!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Aaa #2942000 | 37.47.*.* 1 lip 2020 15:13

    Niby dwa auta A policja twierdzi ze jedno czyli świadek na badanie waliohrafem I wszystko jasne bo coś tu śmierdzi

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. oki #2941976 | 159.205.*.* 1 lip 2020 14:37

    któregoś dnia (oby nie) dzik zaatakuje małe dziecko, które nieświadome zagrożenia rzuci w dzika kamykiem, a dzik się wystraszy... i zaatakuje w obronie….. Pod oknem mam dziki 3 – 4 razy w tygodniu, jestem świadkiem jak walczą między sobą, albo się przepychają, albo po prostu gryzą się – przy placu zabaw. Strach wyjść wieczorem na spacer, strach wyjść z psem, który instynktownie szczeka, jak czuje dzika. Sama widziałam jak dzik zaatakował szczekającego psa małego psa, właściwie imitację psa. Szczekał, bo się bał. Staruszka nie utrzymała smyczy, przewróciła się…. Pomocy udzielił przechodzień. A gdyby dzik zaatakował leżącą staruszkę? Brak nieszczęścia. Mądrym lepiej być przed szkodą… Kocham zwierzęta, ale dzik w mieście nie powinien funkcjonować.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (45)