Quantcast

Czwartek, 13 sierpnia 2020. Imieniny Elwiry, Hipolita, Radosławy

Czy "podatek cukrowy" wyjdzie nam na zdrowie? [SONDA]

2020-01-08 07:29:06 (ost. akt: 2020-01-08 08:18:44)

Autor zdjęcia: Pixabay

Rząd chce nałożyć dodatkową opłatę na napoje słodzone, napoje alkoholowe w opakowaniach o małej objętości (do 300 ml) oraz reklamę suplementów diety. Jak czytamy w uzasadnieniu projektu ustawy, ma to być narzędzie służące promocji prozdrowotnych wyborów konsumentów. Od 8 stycznia ruszają konsultacje z producentami, a dodatkowe opłaty miałyby zostać wprowadzone w kwietniu

Zobacz także: Jesteśmy cukrowymi ćpunami? Zdjęcie jest tylko ilustracją tekstu Słodyczy w życiu nam nigdy za mało. I są na to dowody, bo statystyczny Kowalski zjada rocznie aż 51 kilogramów cukru. To grubo ponad 10 tys. łyżeczek!...

Jednym z uzasadnień wprowadzenia tzw. podatku cukrowego, jest, zdaniem twórców projektu, fakt, że przewlekłe choroby niezakaźne, w tym cukrzyca i otyłość, stanowią poważne wyzwanie dla zdrowia publicznego.

"Aktualnych danych na temat rozpowszechnienia nadwagi i otyłości dostarcza ankietowe badanie stanu zdrowia ludności przeprowadzone jesienią 2018 r. przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego - Państwowy Zakład Higieny w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016-2020 (NPZ) na losowej, reprezentatywnej pod względem płci, wieku i miejsca zamieszkania próbie 3000 mieszkańców naszego kraju. Otrzymane wyniki wskazują, że zbyt wysoka masa ciała cechuje 58,8% mężczyzn i 41,1% kobiet w kraju, a otyłość odpowiednio 11,2% i 11,3%." - czytamy w projekcie ustawy.

Rząd tłumaczy, że na podobne rozwiązania decydowano się także w innych krajach. Autorzy projektu powołują się m.in. na doświadczenia Meksyku, w którym odnotowano spadek konsumpcji opodatkowanych napojów słodzonych o 10% oraz wzrost spożycia napojów nieopodatkowanych (mleko, woda mineralna) o 7%.

Także badania przeprowadzone na próbie 1500 Meksykanów wykazały, że ponad połowa przebadanych osób zmniejszyła spożycie napojów słodzonych od wprowadzenia podatku.

Choć najwięcej w kontekście proponowanych zmian mówi się o napojach słodzonych, w projekcie Ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z promocją prozdrowotnych wyborów konsumentów zaproponowano nałożenie dodatkowej opłaty nie tylko na nie. Autorzy projektu wskazują trzy grupy produktów, których konsumpcję powinniśmy ograniczać, a zachętą do tego mają być ich wyższe ceny. Chodzi tu o:

1) napoje z dodatkiem monosacharydów, disacharydów, oligosacharydów, środków spożywczych zawierających te substancje oraz substancje słodzące, o których mowa w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności (Dz. U. L 354 z 31.12.2008, s. 16 z późn. zm.), kofeiny, guarany lub tauryny;
2) napoje alkoholowe w opakowaniach o małej objętości (do 300 ml);
3) reklamę suplementów diety.

W przypadku suplementów w ostatnich dwóch latach ich rynek rósł umiarkowanie – o mniej niż 5% rocznie. W 2018 r. sprzedaż apteczna i pozaapteczna tych produktów (uwzględniając dietetyczne środki spożywcze), wyniosła 5,4 mld zł. W latach 2020-2024 rynek będzie rósł o około 5% rocznie. Tymczasem z badań wynika, że wiedza Polaków na temat suplementów diety oraz świadomość istotnych różnic między lekami bez recepty (OTC) a suplementami diety jest na niskim poziomie. Tymczasem, jak czytamy w uzasadnieniu do projektu ustawy, niewłaściwe, nieuzasadnione stosowanie suplementów diety, brak rzetelnej informacji dotyczącej przeciwwskazań do stosowania oraz nadmierne spożycie tych produktów może wiązać się z ryzykiem wystąpienia skutków niepożądanych oraz być przyczyną poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Powodem nałożenia dodatkowej opłaty na alkohol sprzedawany w opakowaniach o małej objętości, jest uzasadniany potrzebą kontrolowania dostępności tego typu produktów oraz wprowadzania ograniczeń ekonomicznych oraz fizycznych w ich sprzedaży.

Choć rządowy projekt ustawy podkreśla zalety postulowanych rozwiązań, nie wszyscy są zgodni co do skutków, jakie one przyniosą. Portal Money.pl informuje bowiem między innymi o tym, że "wprowadzenie podatku cukrowego w Wielkiej Brytanii okazało się zupełnie nieskuteczne. Tamtejsze ministerstwo finansów zakładało bowiem ponad 500 milionów funtów wpływu z podatku od słodzonych napojów już w pierwszym roku obowiązywania nowych przepisów. Do budżetu wpłynęła zaledwie połowa tej kwoty, a jednocześnie podatek zagroził ponad 4 tysiącom miejsc pracy". Także "Duńczycy zamiast ograniczenia spożywania napojów słodzonych, kupowali te same produkty taniej na przykład w Niemczech, gdzie nie obowiązywał podatek cukrowy" - informują dziennikarze. Portal przywołuje również doświadczenia wspomnianego wcześniej Meksyku, w którym sprzedaż napojów słodzonych została ograniczona, ale "w efekcie wprowadzenia podatku zlikwidowano 11 tysięcy miejsc pracy, a z rynku zniknęło 30 tysięcy małych sklepów" - czytamy na Money.pl. Warto też dodać, że największe wpływy do budżetu z tytułu opłat za napoje słodzone pochodziły od najuboższej części społeczeństwa.

Czy podniesienie cen napojów słodzonych to dobry pomysł?
pokaż wyniki »



Czytaj e-wydanie
Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Roczna prenumerata e-wydania tylko 199 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl



Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (23) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Falisty #2846050 | 37.47.*.* 8 sty 2020 18:54

    Tak jak miało być. Nowe podatki, opłaty. Na 500 trzeba jakoś nabierać. Rząd nie ma swoich pieniędzy, które przeznacza na ten program, żeby dać, musi wziąć.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Zakazać cukier w cholerę #2846002 | 199.249.*.* 8 sty 2020 17:20

    Skoro sprzedaż papierosów i alkoholu jest objęta akcyzami oraz dodatkowymi ograniczeniami, to z narkotykiem jakim niewątpliwie jest cukier powinno być podobnie. Cukier to cichy zabójca.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. kyt #2845971 | 217.138.*.* 8 sty 2020 16:37

    Przygłupy mysla ze cukier jest tylko w herbacie, ciescie i dzemie. Czytajcie etykiety - cukier jest wszedzie. Niech warszawka jeszcze powietrze opodatkuje. Czas brac stad nogi za pas

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Misza #2845945 | 88.156.*.* 8 sty 2020 15:51

      Podatek cukrowy,jest po to aby uderzyć po kieszeni Kowalskiego, a nie w trosce o jego zdrowie,Pozdrawiam zwolenników dobrej zmiany .

      Ocena komentarza: warty uwagi (11) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Antoś #2845857 | 185.244.*.* 8 sty 2020 13:47

      Zmniejszające się przychody i rosnące wydatki zaowocowały potrzebą jak najszybszego wprowadzenia nowej daniny.

      Ocena komentarza: warty uwagi (15) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (23)