Poniedziałek, 18 listopada 2019. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Kontrowersyjne obrazy wracają do prokuratury, czyli sąd przyznał rację radnemu PiS

2019-11-06 13:52:27 (ost. akt: 2019-11-06 14:53:44)

Autor zdjęcia: Ewa Mazgal

Namalowali penisy na orle i wystawili w galerii. Sąd uchylił decyzję prokuratury, która po roku śledztwa chciała bezterminowo umorzyć sprawę wobec artystów i właściciela olsztyńskiej galerii, która wystawiła obrazy na widok publiczny.



Przypomnijmy. Ta sprawa rok temu zelektryzowała cały Olsztyn. Miasto doczekało się swojego skandalu obyczajowego. W Galerii Dobro zawisła wystawa "Polacy Europy". To, co zobaczyli goście wystawy, niektórym z nich zjeżyło włosy na głowach.

Jeden z obrazów przedstawiał wielkie stylizowane godło Polski… a na nim namalowane penisy. Penisy były też motywem drugiego z obrazów wystawionych w galerii. Tym razem znalazły się w sąsiedztwie symboli religijnych. Reakcja była natychmiastowa. Posypały się skargi i doniesienia do prokuratury.

Sprawa stała się tym głośniejsza, że trwała kampania wyborcza do samorządu, a wystawa przez środowiska prawicowe została uznana za prowokację, która miała nie tylko obrazić uczucia patriotyczne i religijne, ale również być demonstracją ideową dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury.

Doniesienie do prokuratury złożyli prawicowi posłowie Iwona Arent i Jerzy Małecki, ale również radni PiS Dariusz Rudnik, Leszek Araszkiewicz i Jarosław Babalski. Do prezydenta Olsztyna Piotra Grzymowicza trafiło żądanie zdjęcia wystawy z galerii, podległej Miejskiemu Ośrodkowi Kultury.

I o ile sama prokuratura podjęła śledztwo, to reakcja władz miasta nie była już tak ostra. Prezydent nie zdecydował się na zdjęcie wystawy, a dyrektor MOK Mariusz Sieniewicz ograniczył się do teatralnego gestu pozalepiania penisów na obrazach kolorowymi kartkami. Ostatecznie doszło do zajęcia obrazów przez policję, która na wniosek prokuratury zabezpieczyła je jako dowody w śledztwie.

Środowiska związane z Prawem i Sprawiedliwością zbierały w Olsztynie podpisy pod petycją o usunięcie wystawy. Im bliżej było do daty wyborów, tym protesty się zaostrzały. Gazeta Olsztyńska przeprowadziła w tej sprawie sondę internetową. Jej wyniki stanowczo odbiegały od nastrojów prezentowanych przez zwolenników usunięcia wystawy z galerii podległej władzom miasta. Aż 79 procent jej uczestników uznało, że dzieło sztuki nie podlega ocenom, a kto nie chce go oglądać, nie powinien tego robić i na tym powinna zakończyć się cała sprawa. Pozostali byli zgodni z organizatorami sprzeciwu wobec wystawiania na publiczny widok obrazów z penisami namalowanymi na Godle Polski, nawet jeśli jest ono stylizowane.

Od skandalu minął przeszło rok, a prokuratura, która wcześniej wszczęła śledztwo, podjęła decyzję o bezterminowym jego zawieszeniu. Sprawą tej decyzji zajął się Sąd Okręgowy w Olsztynie po zaskarżeniu jej przez radnego Jarosława Babalskiego.

— Wniosek prokuratury o umorzenie śledztwa był całkowicie niezasadny — mówi Jarosław Babalski. — Prokuratorzy swój wniosek tłumaczyli tym, że nie mogą przesłuchać właściciela obrazów, bo ten wyjechał do Brazylii. To jakaś kpina.
Zdaniem radnego takie wystawy, to szkodliwa prowokacja, która nie tylko obraża uczucia patriotyczne i religijne, ale przede wszystkim próbuje przesunąć dopuszczalne granice wolności w sztuce.

— To było widać, że są środowiska nastawione na plucie na wszystko co ma związek z Polską. Szybko się o tym przekonaliśmy podczas różnych marszy i imprez w kolejnych miesiącach w całej Polsce. Potem przyszła pora na transparenty z godłem na tęczowym tle, nalepkami z Matką Boską Częstochowską na takim samym tle wyklejonymi w toaletach, czy publicznym parodiowaniem mszy — dodaje prawicowy radny.

Dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury rok temu jednoznacznie bronił artystycznej prowokacji, a zabezpieczenie kontrowersyjnych obrazów z penisami nazywał aresztowaniem dzieł sztuki. Nie udało nam się we wtorek uzyskać od niego komentarza w sprawie decyzji sądu.

— Nie dotarła do nas jeszcze żadna formalna informacja o decyzji sądu w sprawie podjęcia dalszego śledztwa prokuratury — usłyszeliśmy jedynie w sekretariacie dyrektora MOK.

SK

W sprawie, która wróci do prokuratury, badane są trzy wątki: czy w bliżej nieustalonym czasie, nie wcześniej niż 5 października 2018 r., w Galerii Dobro Miejskiego Ośrodka Kultury w Olsztynie doszło do znieważenia godła Rzeczpospolitej Polskiej poprzez namalowanie na obrazie wystawionym w galerii wizerunku orła białego z motywem fallicznym (tj. czynu z art. 137 §1 kk), czy doszło do obrazy uczuć religijnych poprzez wystawienie w tym samym miejscu i w tym samym czasie obrazu z wizerunkiem nagiej, ukrzyżowanej kobiety z motywami fallicznymi (tj. czynu z art. 196 kk) oraz czy Dyrektor MOK w Olsztynie nie dopełnił obowiązków służbowych, nie podejmując działań zmierzających do usunięcia z galerii obrazów obrażających uczucia religijne i znieważających godło (tj. czynu z art. 231 §1 kk).
Źródło: Sąd Okręgowy w Olsztynie
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (6) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. no i prawidłowo #2815440 | 83.17.*.* 7 lis 2019 09:31

    Z tym, że na takie coś powinien reagować dyrektor MOK (wyrzucić to badziewie na śmietnik, bo to żadna sztuka) i na tym powinno się skończyć. Niestety, jak jest dyrektor który sobie nie radzi, to później dochodzi do eskalacji konfliktów.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. JANUSZ #2815392 | 83.28.*.* 7 lis 2019 08:33

    No jakby mogło być innaczej -przecież to pisior

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Gato #2815302 | 83.9.*.* 6 lis 2019 22:13

    Autoreklama politycznych "dupków"... Ale dobrze, że pani Iwona A. ściga Helpera ze te ukradzione miliony...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. olsztynianin #2815284 | 89.228.*.* 6 lis 2019 21:31

    Co tu komentować te działania olsztyńskich pisopodobnych OBSKURANTÓW - jak widać wśród takich typów KOŁTUŃSTWO-CIEMNOTA i ZADUPIE to moda na ich życie; a BABALSZCZAK czy RUDNIK jak załatwiają potrzebę to podobno biorą to coś przez papierek - tacy AKURATNI.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. j #2815117 | 31.0.*.* 6 lis 2019 16:36

    No cóż pisowcy to bezkręgowcy i tak po prawdzie LEPIEJ Z PIS -..Y NIE WYCHODZIĆ JAK PISIOREM SIĘ URODZIĆ NO PISOWSKIE PIESKI A TERAZ SZCZEKAĆ !!!!

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (6)