Poniedziałek, 18 listopada 2019. Imieniny Klaudyny, Romana, Tomasza

Wszystko drożeje, robimy zapasy

2019-10-14 20:03:30 (ost. akt: 2019-10-14 14:14:03)

Autor zdjęcia: Archiwum GO/pk

Sklepowe półki uginają się pod ciężarem produktów. Niestety coraz droższych. Wyższe ceny dają się wszystkim we znaki. Czy dobrym rozwiązaniem może być.. robienie zakupów na zapas? Ekonomiści mówią: To marnowanie żywności.

Teresa Wiśniewska, emerytka, lubi mieć w domu zapas mąki, cukru i oleju. — Córka mówi, że to już nie te czasy. Że, przecież jak się coś kończy, to w każdej chwili mogę dokupić. Ale ja tak nie potrafię. Czuję się bezpiecznie, jak mam dużo jedzenia w domu. Pewnie zostało mi to z czasów, kiedy w sklepach były puste półki.

Katarzyna Zyśk, mama dwumiesięcznego Kajetana, też lubi mieć zapasy w domu. Chętnie korzysta z promocji na pieluszki czy chusteczki nawilżające. Jak mówi, kupuje wtedy więcej. Ma poczucie, że w ten sposób oszczędza. Zwłaszcza, jeśli do produktów dodane są darmowe produkty.

Robienie zapasów, kupowanie większej ilości rzeczy w atrakcyjnej cenie, to także odpowiedź na szalejące ceny. Na nie także narzeka pani Katarzyna. — Chyba wszyscy zauważyli, że jest drogo. Zwłaszcza żywność zdrożała — mówi. — Moja mama i babcia robią weki. Ja niestety nie mam na to czasu. Nawet pastę do zębów kupują na zapas.

Podobnego zdania jest pan Michał z Olsztyna, pracownik fizyczny i tata trójki dzieci. — Kiedyś tygodniowo wydawałem 200 zł na żywność i chemię, a teraz prawie dwa razy tyle. Jak więc mogę kupić coś w promocji, to kupuję tego więcej.
Wzrastająca inflacja i szalejące ceny doskwierają Polakom. Raport przeprowadzony przez Instytut Badawczy ABR SESTA niestety nie napawa optymizmem. Wyniki raportu opublikował portal Wirtualna Polska. Analizie poddano ceny regularne (bez promocji) produktów z 4 sieci – Biedronki, Lidla, Aldi i Netto. Dane zbierano cyklicznie, czyli 2 razy w miesiącu od początku lipca 2017 roku do końca sierpnia 2019 roku. Co z nich wynika?

Najmocniej zdrożały artykuły standardowo kupowane przez rodziny — aż o 11 procent.

Najmniej mogli odczuć podwyżki seniorzy, bo wybierane przez nich produkty zdrożały o 5 procent. Nieco bardziej podrożały towary z koszyka zakupowego singli – o 7 proc. We wszystkich zestawach najbardziej poszły w górę ceny warzyw, bo nawet o 55 proc. W pierwszej grupie na 21 analizowanych produktów potaniały tylko 3, a w pozostałych odnotowano po 6 obniżek. Niemniej wszystkie spadki były nieznaczne. Największy był w przypadku pomarańczy, tj. o 16 proc. Reszta oscylowała wokół 1-4 proc.

— Do porównania wybraliśmy dyskonty, bo zdecydowana większość konsumentów właśnie tam robi swoje zakupy. Z kolei dobór produktów oparliśmy o dwie zasady. Badany artykuł musiał być obecny na stałe przez ostanie dwa lata w ofercie i wystąpić co najmniej w dwóch różnych sieciach — wyjaśnia cytowany w raporcie dr Paweł Jurowczyk z Instytutu Badawczego ABR SESTA.
Każdy z koszyków zawiera te same, podstawowe kategorie spożywcze, kosmetyczne i chemii gospodarczej. Zestawy różnią się przede wszystkim rodzajem produktów i wielkością opakowań, które zostały dostosowane do zachowań zakupowych singli, seniorów i rodzin z dziećmi. Uwzględniono m.in. to, że gospodarstwo jednoosobowe nabywa jednorazowo mniejszą liczbę towarów niż np. czteroosobowe. Wzięto też pod uwagę, że sklepy dyskontowe często oferują podobne artykuły pod własnymi markami

Najbardziej podrożał 1 kg ogórków świeżych – o 45 proc. Podobny wzrost odnotowały ziemniaki kupowane po 3 kg – o 44 proc. Ponadto wzrosły ceny paliw, energii elektrycznej, nawozu i koszty pracy, co też przełożyło się na wartość koszyków w dyskontach.

Paweł Jurowczyk przekonuje, że większość polskich rodzin odczuła podwyżki, bez względu na styl życia i zasobność portfeli.

W koszyku dla seniorów majonez zdrożał o 17 proc. To było związane ze wzrostem cen składników, głównie jajek. Analitycy prognozują, że jajka jeszcze bardziej zdrożeją. Dlaczego? Związane jest to z najniższym od trzech lat wylęgiem piskląt. Ceny jajek będą bić po kieszeni od lutego 2020 roku.

I dlatego ludzie robią zapasy, by zaoszczędzić.
Ale czy warto? O zdanie zapytaliśmy naszych internautów:

Ewa: — Robię zakupy raz w tygodniu, nie wiedzę potrzeby chodzenia codziennie do sklepy . A jeśli jest coś w promocji, to czemu miałabym nie wziąć tego więcej. Skoro za pewnie czas i tak bym to musiał kupić w droższej cenie .
Joanna:— Jeden dzień wolnego powoduje u ludzi chyba strach że już więcej sklepu nie otworzą kosze wypełnione po brzegi. Robią zapasy jak na tydzień.
Daniel: — Robię duże zakupy raz w tygodniu. Ustalam menu na cały tydzień dzięki czemu nic się nie marnuje i nie trafia do kosza.
Tomasz: — Niedziele są wolne, więc zapasy trzeba robić.
Gosia: —Nie ma sensu, lepiej kupować na bieżąco

A co na to ekonomiści?
— Robienie zapasów trzeba dostosować do danej sytuacji — uważa prof. Rafał Warżała, ekonomista z UWM. — I przede wszystkim do skali podwyżek. Trzeba rozważyć, czy kupując więcej produktów na pewno z nich skorzystamy. Czy nie przeterminują się? Jeśli skala podwyżek jest niewielka tzn. np. 2 czy 4 proc., to robienie zapasów nie ma sensu.

Z kolei prof. Andrzej Buszko, ekonomista również z UWM zauważa, że Polska bardzo dużo żywności marnuje. — Zdecydowanie więcej wydajemy niż potrzebujemy. Wiąże się to z tym, że nasza sytuacja materialna się poprawia. Natomiast sprzedający wykorzystują różne tricki, żeby wcisnąć klientom towar. Natomiast jeśli ktoś wie, że rzeczywiście przeje to co kupił, to wtedy zapasy mają sens.

Aleksandra Tchórzewska
Młodzi nie pamiętają, starsi aż za dobrze, jak w sklepach na półkach był tylko ocet i musztarda. To był przed 1989 rokiem. Na widok przechodnia z kilkoma rolkami papieru toaletowego w siatce inni spoglądali z zazdrością. A był to tylko papier toaletowy zrobiony z makulatury. Szorstki, szary, jak szara była wówczas rzeczywistość.
Po tamtych czasach zostało już tylko wspomnienie i — przynajmniej u mnie w domu — kartka żywnościowa. Trzymam ją, nie tyle na pamiątkę, bo co tu upamiętniać, ale żeby pamiętać, jak źle może być.

Dziś na półkach sklepowych dobrobyt. Ludzie wózkami wywożą towar z hipermarketów. Aż tyle potrzebują? Może niektórzy, ale większość z nich pada ofiarą zręcznego marketingu, tzw. okazji typu: jak kupisz trzy zapłacisz za dwa albo drugi słoik dżemu gratis czy za połowę ceny. I potem jest tyko problem, gdzie to wszystko trzymać, a ile przy tym towarów, szczególnie artykułów żywnościowych ląduje potem na śmietniku. Ktoś powie konsumpcjonizm, no nie wiem, może owczy pęd, któremu ulegamy na widok różnych promocji, przecen, obniżek. Jesteśmy jak te owce prowadzone na rzeź. I nie ma się co obrażać.

Po prostu taką już mamy naturę. Dla benzyny tańszej o grosz jesteśmy skłonni pojechać na drugi koniec miasta. Tracimy czas, paliwo i skórka okazuje się niewarta wyprawki. To nie jest ważne, liczy się to, że kupiliśmy taniej, że nie jesteśmy frajerami jak inni, którzy zapłacili drożej.

Niestety, w sklepach robi się coraz drożej. Niektórzy robią zapasy, bo będzie jeszcze drożej. Jednak, czy robiąc zapasy, oszczędzamy? Tak by się mogło wydawać, tyle że to mit. Po pierwsze wydajmy więcej pieniędzy, po drugie żywność, która w ostatnim czasie zdrożała najbardziej, ma ograniczony czas spożycia. Za rok ciuchy, które kupiliśmy na zapas, będą do wyrzucenia, bo wyjadą z mody. Chyba że chcemy, jak pewien mój znajomy, który kupił nowego trabanta i od razu dokupił do niego nowy silnik. Przezornie, na zapas. Ale to było za komuny i wtedy każdy robił zapasy.
Andrzej Mielnicki

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (31) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. hmm? #2805132 | 91.160.*.* 16 paź 2019 21:06

    A w TVP mówią że ceny się nie zmieniły?

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. gość #2804556 | 5.173.*.* 15 paź 2019 21:37

    Widzę, że tu sami eksperci od ekonomii. Szkoda tylko, że się na niej nie znają. Ale co wymagać d lemingów.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Tworki #2804467 | 91.160.*.* 15 paź 2019 19:57

    Ważne że będzie nowa KOMISJA SMOLENSKA

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. 123 #2804443 | 95.160.*.* 15 paź 2019 19:15

    nie ma co pisac prawdy i tak usuna,wiec wszystko drozeje i wszyscy razem refren wszystko drozeje!!!!!!!!!!

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Jakub #2804416 | 176.221.*.* 15 paź 2019 18:31

    Gomułka miał na takie zarzuty odpowiedź, że lokomotywy staniały. Ciekawe co prezes wymyśli.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (31)