Poniedziałek, 21 października 2019. Imieniny Celiny, Hilarego, Janusza

Pierwsze ofiary e-papierosów

2019-09-16 15:14:58 (ost. akt: 2019-09-16 15:16:32)

Autor zdjęcia: Pixabay.com

W założeniu e-papierosy miały zastąpić te tradycyjne i pomóc wyrwać się ze szkodliwego nałogu. Ta rzekomo zdrowsza i bezpieczniejsza alternatywa dla tytoniu pojawiła się ponad 10 lat temu i błyskawicznie zyskała popularność.

Jednak od razu pojawiło się pytanie, czy elektroniczny papieros faktycznie jest zdrowszy od zwykłego? Nie było żadnych dowodów naukowych, które mogłyby to potwierdzić, a jedynie spekulacje. Wskazywano, że aerozol z podgrzewania tytoniu jest mniej toksyczny niż papierosowy (choć zawiera tyle samo nikotyny), a poziom związków rakotwórczych jest w nim co najmniej 10 razy niższy. Pojawiły się także wątpliwości, czy e-papierosy mogą wywołać tzw. efekt furtki, czyli zachęcenie młodych ludzi do palenia i przestawienia się na klasyczne, znacznie bardziej szkodliwe papierosy.

Problemem okazały się także regulacje prawne. Początkowo e-papierosy nie były uznawane za wyroby tytoniowe, więc można ich było używać tam, gdzie obowiązywał zakaz palenia tytoniu: w autobusach, restauracjach, pubach i innych miejscach użyteczności publicznej. To tylko przyczyniło się do zwiększenia ich popularności.

Dziś z e-papierosów korzystają dziesiątki milionów osób na całym świecie. W Polsce liczba użytkowników szacowana jest na mniej więcej milion.
O ile szkodliwość palenia tradycyjnych papierosów została udokumentowana już w drugiej połowie ubiegłego stulecia, to o szkodliwości korzystania z e-papierosów wciąż wiemy niewiele. Jednak po kilkunastu latach od wprowadzenia tej metody, naukowcy doszli do wniosku, że e-papieros może powodować stany zapalne w układzie oddechowym. Uszkadza także komórki, które odpowiadają za usuwanie z organizmu szkodliwych bakterii i alergenów. Również Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) powtarza, że papierosy elektroniczne stanowią poważne ryzyko dla zdrowia i nie powinny być sprzedawane niepełnoletnim. E-papierosy mogą zawierać metale ciężkie, z którymi kontakt grozi poważnymi schorzeniami, związanymi z uszkodzeniem płuc, wątroby, mózgu, układu odpornościowego i krążenia, a także przyczyniać się do powstawania nowotworów. Jak pokazują ostatnie wydarzenia, mogą prowadzić także do śmierci.

Od początku września w Stanach Zjednoczonych odnotowano prawie 500 podejrzanych przypadków, a liczba zgonów powiązanych z tzw. "vapingiem" sięgnęła pięciu przypadków. Pierwszym stanem, który zgłosił śmierć spowodowaną korzystaniem z e-papierosów był Illinois.

Liczba osób dotkniętych ostrą chorobą płuc związaną z e-papierosami stale rośnie. I chociaż choroba nie posiada jeszcze oficjalnej nazwy, to eksperci opracowali standardowe wytyczne dla lekarzy w celu diagnozowania i zgłaszania takich przypadków. Mówi się, że osoby cierpiące doświadczają pogarszających się objawów, takich jak kaszel, zmęczenie czy trudności w oddychaniu. Niektórzy mają również problemy żołądkowe, takie jak wymioty i biegunka oraz problemy z sercem i płucami pomimo leczenia. W wielu przypadkach ich płuca mają również objawy lipidowego zapalenia płuc, rodzaju zapalenia związanego z wdychaniem olejków.

Naukowcy wskazują, że głównym problemem jest zawartość dużej liczby składników w płynie do e-papierosów. Nie ma pewności, jak te chemikalia reagują w kontakcie ze sobą i z płucami. Dlatego eksperci apelują o zachowanie ostrożności. Z e-papierosów nie powinny korzystać dzieci i młodzież oraz kobiety w ciąży. Dorośli, którzy nie zmagają się z nałogiem nikotynowym, nie powinni sięgać po e-papierosy, natomiast osoby z nich korzystające powinny zaopatrywać się w płyny wyłącznie w specjalnych sklepach.
W sprawie tajemniczych zgonów trwają śledztwa.

Milena Siemiątkowska
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (11) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. olsztyniak #2794609 | 5.173.*.* 23 wrz 2019 02:03

    Trzeba znać temat drodzy dziennikarze by siać panikę w Polsce.W USA ktoś puścił lewe liqidy firmy Joola i zmarło 6 osób na całe USA.Ile w Polsce umiera pijaczków po denaturacie innych wynalazkach dziennie tego prasa nie wspomina.Dobrze że ogłosili i wycofali leki na zgagę od Ranigast poczowszy.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Zachariasz #2792092 | 37.248.*.* 17 wrz 2019 08:06

    W krajach afrykańskich dzieci umierają z głodu WHO,ONZ milczy?.Polska zrobiła szlaban ofiarom wojen gdzie giną tysiące ludzi.Od wódy,narkotyków umiera dziennie setki tysięcy ludzi.I co gó...o.Koncerny tytoniowe walczą rękami tzw fachowców tematu o przetrwanie.G.O proponuję poruszyć temat służby zdrowia w Olsztynie i szpitalach powiatowych.Wszystkim wyjdzie na zdrowie.Miłego dnia

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Xyz #2792062 | 188.146.*.* 17 wrz 2019 05:37

    Dla mnie mogą palić i zdychać, to ich kasa. Tylko aby później nie chodzili do lekarza oraz nie palili w mojej obecności ci palacze terroryści.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Najlepiej nie palic ... #2792032 | 84.138.*.* 16 wrz 2019 22:59

      Wszystkie papierosy sa szkodliwe , popatzcie ile juz w Ameryce osob umarlo na te e - papierosy i nadal beda ofiary umierac .

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. mega #2791971 | 81.190.*.* 16 wrz 2019 21:12

        Za jakiś czas okaże się, że to świństwo. A tak w ogóle to lepiej wódki się napić; sprawdzone działanie.

        Ocena komentarza: warty uwagi (13) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (11)