Piątek, 18 stycznia 2019. Imieniny Beatrycze, Małgorzaty, Piotra

Czesław Jerzy Małkowski niewinny! Jest wyrok w sprawie sexafery w Olsztynie [ZDJĘCIA, VIDEO, AKTUALIZACJA]

2018-12-28 12:18:21 (ost. akt: 2018-12-28 23:39:50)

Autor zdjęcia: Kamil Foryś

Czesław Jerzy Małkowski został uniewinniony. Sąd Rejonowy w Olsztynie ogłosił dziś (piątek, 28 grudnia 2018 r.) wyrok w procesie oskarżonego o gwałt byłego prezydenta Olsztyna. Wyrok jest nieprawomocny.

Ponowny proces Czesława Jerzego Małkowski rozpoczął się w dniu 24 października 2017 r. przed Sądem Rejonowym w Olsztynie. Na oskarżonym ciążyły dwa zarzuty, które dotyczyły gwałtu oraz seksualnego wykorzystania zależności służbowej polegającego na molestowaniu i gwałcie. Oba zarzuty dotyczyły przestępczych zachowań oskarżonego wobec jednej pokrzywdzonej kobiety. Do tych zdarzeń miało dojść w latach 2002- 2007.

Czesław Jerzy Małkowski w pierwszym dniu procesu nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Postępowanie od samego początku toczyło się za zamkniętymi drzwiami z uwagi na ochronę interesu prywatnego osób występujących w procesie.

Materiał dowodowy w tej sprawie był bardzo obszerny – liczył 64 tomy akt i załączników, a sprawa była niezwykle skomplikowana. Dlatego od początku procesu odbyły się w sumie aż 54 terminy rozprawy głównej, w trakcie których sąd przesłuchał oskarżonego, pokrzywdzoną oraz ponad 60 świadków. W tym czasie do akt sprawy wpłynęły również m.in. uzupełniające opinie sądowo-psychologiczne dotyczące pokrzywdzonej oraz opinia biegłych informatyków z zakresu badania telefonów komórkowych.

Sąd Rejonowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 28 grudnia 2018 r. uniewinnił Czesława Jerzego Małkowskiego od obu zarzucanych mu czynów, a kosztami procesu w części uniewinniającej obciążył Skarb Państwa. Z uwagi na to, że jawność postępowania w tej sprawie była wyłączona, utajnione zostały także ustne motywy wyroku.

Wyrok jest nieprawomocny.





Przypomnijmy, że we wrześniu 2015 roku Sąd Rejonowy w Ostródzie po czteroletnim procesie uznał, że Czesław Jerzy Małkowski jest winny gwałtu i próby gwałtu. Skazał go za to na pięć lat więzienia. Dodatkowo sąd orzekł wobec Małkowskiego zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach administracji publicznej przez sześć lat.

Jednak Sąd Okręgowy w Elblągu zdecydował, że Sąd Rejonowy w Ostródzie będzie musiał jeszcze raz rozpoznać sprawę byłego prezydenta. I uchylił wyrok skazujący.

Sprawa trafiła jednak do Olsztyna, ponieważ sąd w Ostródzie wydał postanowienie o przekazaniu sprawy właśnie Sądowi Rejonowemu w stolicy Warmii i Mazur. Wprawdzie zażalenie na decyzję ostródzkiego sądu złożyła zarówno prokuratura, jak również oskarżyciel posiłkowy, ale Sąd Okręgowy w Elblągu oddalił to zażalenie.

Tym samym historia zatoczyła koło. Początkowo bowiem to właśnie sąd w Olsztynie miał orzekać w tej sprawie, ale z powodu wyłączania się z orzekania kolejnych sędziów sprawa trafiła ostatecznie do Ostródy.

W trakcie poprzedniego procesu byłego prezydenta Olsztyna, który rozpoczął się w 2011 roku, przedawniła się także część zarzutów, o które został oskarżony Czesław Jerzy Małkowski. Chodzi o molestowanie urzędniczek i naruszanie ich praw pracowniczych.

Olsztyńska seksafera wybuchła w styczniu 2008 roku. Wtedy media poinformowały, że Czesław Jerzy Małkowski molestował pracujące w ratuszu urzędniczki, a jedną, która była w ciąży, miał zgwałcić. Ówczesny prezydent zwołał konferencję prasową, twierdząc, że wszystkie informacje to pomówienia.

Czesław Jerzy Małkowski trafił jednak na pół roku do aresztu. W listopadzie 2008 roku w drodze referendum został odwołany z funkcji prezydenta Olsztyna. Po tych wydarzeniach trzykrotnie ubiegał się o stanowisko prezydenta i trzykrotnie przegrał w drugiej turze z Piotrem Grzymowiczem, zdobywając przy tym trzykrotnie z rzędu mandat radnego.

W ostatnich wyborach Czesław Małkowski w I turze wyborów zdobył 30,66 proc, a Piotr Grzymowicz 33,78 proc. Walka między dwoma kandydatami była więc bardzo wyrównana. W II turze wygrał już jednak wyraźnie Piotr Grzymowicz, który pokonał Czesława Małkowskiego stosunkiem głosów:54,47 proc. do 45,53 proc.

am/Sąd Okręgowy w Olsztynie




Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (253) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. § #2661033 | 37.201.*.* 11 sty 2019 20:26

    Na koszt Skarbu Panstwa, czyli my podatnicy placimy za ta prawie 10-letnia gre.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Spółdzielca #2659903 | 77.111.*.* 10 sty 2019 13:04

    Widzę, że GO czuwa i to bardzo, dlatego usunęła mój komentarz....

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. asd #2654905 | 207.189.*.* 3 sty 2019 22:44

    W procesie rozważane było tylko to czy zgwałcił czy nie, co jest w sumie mało istotne. Tu chodzi o to, że Małkowski w godzinach pracy, jako Prezydent Miasta Olsztyn nadziewał na mieczyk panienki, zarówno w gabinecie, jak i na wieży. Jakie to ma znaczenie dla wyborcy, czy owa dziewczynka była w ciąży, w jaki sposób się umówili na seks i od którego momentu zaczął się gwałt - nikogo to nie obchodzi. Prezydent miasta dymał panienki w godzinach w swoim gabinecie w godzinach, w których miał świadczyć inne usługi niż seksualne. Przecież do tego CJM się przyznał, a proces dotyczy tylko tego czy to był gwałt. Teraz wielkie napisy NIEWINNY, niewinny gwałtu, winny zhańbienia stanowiska prezydenta miasta.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Stan #2654442 | 83.6.*.* 3 sty 2019 12:26

      Co nas mieszkańców Olecka obchodzi sexafera Olsztyna. Ile czasu można karmić tą wiadomością stronę, która należy do terenów powiatu Olecka.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. mmh #2654161 | 81.190.*.* 2 sty 2019 23:57

      przedawnienie nie oznacza że ktoś był winny i już jest niewinny, skoro ktoś oskarżał to miał 10 lat na to by udowodnić zarzuty przed sądem, a skoro nie udało się tego zrobić przez tyle czasu to znaczy że te zarzuty były właśnie tyle warte, okres 10 lat to cała masa czasu! to nie jest jednodniowy przetarg w wykonaniu tramwajarza

      Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (253)