Piątek, 20 września 2019. Imieniny Eustachego, Faustyny, Renaty

W piątek sędzia ogłosi wyrok w sprawie Czesława Jerzego Małkowskiego

2018-12-27 08:56:29 (ost. akt: 2018-12-27 11:38:15)

Autor zdjęcia: Michał Kalbarczyk

W piątek (28 grudnia) Sąd Rejonowy w Olsztynie ogłosi wyrok w procesie oskarżonego o gwałt Czesława Jerzego Małkowskiego. Sprawa byłego prezydenta Olsztyna toczy się przed sądami już siedem lat. Były prezydent Olsztyna twierdzi, że jest niewinny.

Przypomnijmy, że we wrześniu 2015 roku Sąd Rejonowy w Ostródzie po czteroletnim procesie uznał, że Czesław Jerzy Małkowski jest winny gwałtu i próby gwałtu. Skazał go za to na pięć lat więzienia. Dodatkowo sąd orzekł wobec Małkowskiego zakaz pełnienia funkcji kierowniczych w jednostkach administracji publicznej przez sześć lat.

Jednak Sąd Okręgowy w Elblągu zdecydował, że Sąd Rejonowy w Ostródzie będzie musiał jeszcze raz rozpoznać sprawę byłego prezydenta. I uchylił wyrok skazujący.

Sprawa trafiła jednak do Olsztyna, ponieważ sąd w Ostródzie wydał postanowienie o przekazaniu sprawy właśnie Sądowi Rejonowemu w stolicy Warmii i Mazur. Wprawdzie zażalenie na decyzję ostródzkiego sądu złożyła zarówno prokuratura, jak również oskarżyciel posiłkowy, ale Sąd Okręgowy w Elblągu oddalił to zażalenie.

Tym samym historia zatoczyła koło. Początkowo bowiem to właśnie sąd w Olsztynie miał orzekać w tej sprawie, ale z powodu wyłączania się z orzekania kolejnych sędziów sprawa trafiła ostatecznie do Ostródy.

W trakcie poprzedniego procesu byłego prezydenta Olsztyna, który rozpoczął się w 2011 roku, przedawniła się także część zarzutów, o które został oskarżony Czesław Jerzy Małkowski. Chodzi o molestowanie urzędniczek i naruszanie ich praw pracowniczych.

Olsztyńska seksafera wybuchła w styczniu 2008 roku. Wtedy media poinformowały, że Czesław Jerzy Małkowski molestował pracujące w ratuszu urzędniczki, a jedną, która była w ciąży, miał zgwałcić. Ówczesny prezydent zwołał konferencję prasową, twierdząc, że wszystkie informacje to pomówienia.

Czesław Jerzy Małkowski trafił jednak na pół roku do aresztu. W listopadzie 2008 roku w drodze referendum został odwołany z funkcji prezydenta Olsztyna. Po tych wydarzeniach trzykrotnie ubiegał się o stanowisko prezydenta i trzykrotnie przegrał w drugiej turze z Piotrem Grzymowiczem, zdobywając przy tym trzykrotnie z rzędu mandat radnego.

W ostatnich wyborach Czesław Małkowski w I turze wyborów zdobył 30,66 proc, a Piotr Grzymowicz 33,78 proc. Walka między dwoma kandydatami była więc bardzo wyrównana. W II turze wygrał już jednak wyraźnie Piotr Grzymowicz, który pokonał Czesława Małkowskiego stosunkiem głosów:54,47 proc. do 45,53 proc.

Analizując ten wynik można zaryzykować stwierdzenie, że prawie co drugi mieszkaniec Olsztyna jest przekonany o niewinności Czesława Małkowskiego. Trudno bowiem przypuszczać, by ci wyborcy głosowali na niego, gdyby uważali go za winnego.

Ten proces, co zrozumiałe, budzi w Olsztynie bardzo duże emocje. O jego przebiegu niewiele jednak wiadomo, bo toczy się za zamkniętymi drzwiami. Mieszkańcom Olsztyna trudno jest tez zrozumieć dlaczego trwa tak długo. Na dodatek, choć sam proces zaczął się jeszcze w 2011 roku, to zarzuty Czesławowi Małkowskiemu przedstawiono jeszcze w 2008 roku.

Jak się nie zna akt, to wydaje się, że sprawa ciągnie się bardzo długo. Może to bulwersować, czy rzeczywiście musi to trwać tyle lat. Jednak są procedury, trzeba czekać na opinie biegłych, a interesy stron są przecież różne — wyjaśnia Lech Obara, znany olsztyński radca prawny.


Warto też wspomnieć, że minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro proponuje nowe rozwiązania, które mają przyspieszyć wydawanie wyroków przez sądy. Zdaniem ekspertów jest to krok w dobrą stronę, bo obecnie, jak zaznaczają, jedną z największych bolączek naszego wymiaru sprawiedliwości jest przewlekłość spraw.

Andrzej Mielnicki
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (12) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jutek #2650455 | 5.173.*.* 28 gru 2018 12:47

    Ciekaw jestem co na to Pan Bałtroczyk czy jak mu tam ... czy odszczeka swoje wszystkie wypowiedzi? Cieszył bym się gdyby CJM wystąpił z powództwa cywilnego... a płakał by ten ... Satyryk ;))))

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. qodi #2650330 | 5.173.*.* 28 gru 2018 09:13

    I dzisiaj zakończy się wzniosły PR na szlachetność, dobroczynność i prawdomówność. Dzisiaj nie będzie spiskowej teorii dziejów a jedynie wyrok na kogoś, kto popełnił lub też nie popełnił przestępstwa. Sądzę jednak, że popełnił a jedynie przewlekłość postępowania sądowego, wykorzystanie wszystkich kruczków przez prawników oddaliło wskazanie prawdy. Po 10 latach sądy nie będą się raczej myliły, bo tyle instancji ta sprawa zaangażowała, że nie może być mowy o pomyłce.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. ponury #2650322 | 188.147.*.* 28 gru 2018 08:50

    Olsztyńskie sądy mają bardzo złą reputację. To przecież tutaj skazano na dożywocie niewinnego człowieka a o błędzie po 15tu latach poinformował dopiero prawdziwy sprawca[ niepoczytalny, dlatego się przyznał]

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Bill Clinton #2650281 | 199.249.*.* 28 gru 2018 06:16

    jestem z Panem, Panie Czesławie

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Władek #2650276 | 79.186.*.* 28 gru 2018 04:49

    Radca Prawny dobrze mówi-"...a interesy stron są różne".Czyli to jest sprawa polityczna.Trzeba było zniszczyć osobę publiczną i prawie się to udało ale ta niby zgwałcona pani i krąg jej kolesi którzy to nagrali nie sądzili,że pan Małkowski będzie tak długo się bronił.I oni zdają sobie sprawę,że gdy Sąd uzna go niewinnym to maja nie przekichane,a przeje....e na całej linii.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (12)