Niedziela, 23 lutego 2020. Imieniny Damiana, Romana, Romany

Prawo jazdy 349 zł, a dowód niecałe 2000 zł. Interes z kolekcjonerskimi dokumentami kwitnie

2018-05-07 18:29:49 (ost. akt: 2018-05-07 15:47:55)

Autor zdjęcia: Internet

W sieci nie brakuje sklepów oferujących tak zwane kolekcjonerskie dokumenty. A na ich podstawie często dochodzi na przykład do wyłudzania kredytów. Rząd bierze się za handlarzy.

Wybór jest ogromny. Możemy zamówić prawo jazdy czy dowód osobisty z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Albanii czy Kalifornii. Zgodność z oryginałem? Prawie stuprocentowa.

Ceny są różne. Na jednej ze stron znajdziemy prawo jazdy za 349 zł. Zdarzają się też dowody osobiste za 1500 zł. Te z zabezpieczeniami zbliżają się do ceny 2000 zł. I mają już np. hologramy czy znaki ultrafioletowe. A dyplomy? Te kosztują już nawet 2500 zł. Wystarczy podać nazwę uczelni i inne dane. A na stronie czytamy: „Masz pewność, że twój papier będzie miał ręce i nogi i będziesz profesjonalnym kolekcjonerem”.

A po co w ogóle kupować takie dokumenty? Inna strona mówi: „Dokumenty kolekcjonerskie świetnie sprawdzają się przy okazji różnych okoliczności, chociażby w charakterze unikalnego prezentu”. Ale też: „Należy jednak pamiętać, że dokumenty kolekcjonerskie tego typu nie mogą być używane jako fałszywy dowód osobisty”.

Mimo to przestępstw związanych z wykorzystywaniem fałszywych dokumentów przybywa. Rocznie udaremnianych jest około 6 tys. prób wyłudzeń kredytów na ich podstawie. Walka z procederem jest trudna, bo w tej chwili zabronione jest tylko użycie takich dokumentów, a nie handel nimi. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji chce to zmienić za pomocą projektu nowelizacji ustawy o dokumentach. Handel falsyfikatami pod szyldem sklepów online z artykułami kolekcjonerskimi ma zniknąć.

Trzeba podkreślić, że na świecie nie ma takiego systemu, który dawałby policji i urzędnikom dostęp do wszystkich dokumentów i to ze wszystkich krajów. Dzięki temu możemy np. jeździć po USA z fałszywym polskim prawem jazdy. Kurs kosztuje ponad tysiąc złotych, a prawko kupimy już za 350 zł.

— Jeśli wyłudzenia faktycznie są na taką dużą skalę, to głównie wina parabanków. Mamy wiele takich spraw. Niektórzy nie wiedzą nawet, że mają kredyt, np. współmałżonkowie — mówi Adam Patejuk, biegły sądowy z Olsztyna. — Ale to również brak szkoleń pracowników, bo nie wszyscy wiedzą, jak rozpoznawać dokumenty. Jest też problem ich wymienności. Dokumenty często się zmieniają, pracownicy nie nadążają więc za ich wyglądem czy poszczególnymi zabezpieczeniami.


Czy to, że zabezpieczenia często się zmieniają, nie działa na naszą korzyść? — dopytujemy. — Z jednej strony tak. Zabezpieczenia techniczne są coraz lepsze, trudniej je złamać czy podrobić, ale człowiek nie nadąża za tymi zmianami — odpowiada biegły. — A to wynik właśnie braku szkoleń.

Dla Adama Patejuka „kolekcjonerskie” dokumenty są nowością. Dlatego, gdy wszedł na jedną ze stron oferującą falsyfikat, nie mógł uwierzyć stopień w ich zaawansowania. — Jestem w szoku. Dokumenty wyglądają na profesjonalne. Trzeba dysponować aparaturą, żeby wykryć, że to podróbka. A czy to jest jakoś zapisywane, że robię u nich zakupy? Jestem w bazie? — dopytywał Patejuk.

Odpowiedzi udziela nam jeden ze sklepów: „Wszystkie dane przesyłane przez klienta do realizacji zlecenia są usuwane w przeciągu 7 dni po finalizacji zamówienia” — czytamy na stronie.

— To legalna fabryka nielegalnych dokumentów — śmieje się Adam Patejuk. — Dobrze, że rząd się tym zajmuje, bo ja tu legalnego działania w ogóle nie widzę.


Udało mu się jednak dostrzec kilka mankamentów. — Patrzę na kolorystykę mapy Polski na rewersie i jest trochę inna, ale to może przekłamywać monitor — precyzuje. — Czcionka w numerze PESEL w jednym miejscu w dowodzie osobistym nie jest też pogrubiona.

Proponowana nowelizacja ustawy o dokumentach zakłada budowę Rejestru Dokumentów Publicznych, który będzie prowadzony przez MSWiA. Rejestr umożliwi nam dostęp online do wzorów obowiązujących dokumentów publicznych z opisem podstawowych zabezpieczeń.

Zgodnie z projektem osoba, która będzie wytwarzać, oferować, zbywać lub przechowywać w celu zbycia replikę dokumentu publicznego, ma podlegać grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.

PJ
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (19) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. siara #2863528 | 45.74.*.* 6 lut 2020 19:40

    Potrzebujesz Paszportu, Dowodu albo Prawa Jazdy? Polecam -- www.dokudoku.club

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Sasiad #2497981 | 37.47.*.* 8 maj 2018 20:48

    Na Rezerwacie Oświn koło Wesołowa od strony Nowych Guj kłusowniki stawiaja siatki maja ich pełno trzeba ich łapac

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. hycel #2497741 | 83.9.*.* 8 maj 2018 11:37

    Kiedyś było ; Józio syn Kaziuka ; i to starczyło . Im więcej państwo będzie nam zakazywać , nakazywać , płacić , monitorować , żyć w takim chorym systemie tym będą się mnożyć takiego typu usługi . I żaden rząd tego nie zmieni . Czarny rynek był , jest i będzie . Lewe papierosy można kupić ? można , a walczą z nimi od lat , i nic. Na Wawelskiej handel lewym trunkiem kwitnie , każdy widzi te kolejki przed kladką i co ? i nic . ruch jak w monopolowym . Wię pisory lepiej zobaczcie że brakuje nam rąk do pracy , kto będzie na te 500+ napierdalał ? A czarnym rynkiem proszę się nie przejmować . Z poważaniem Hycel przyjaciel kapłanów .

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Krzysztof #2497724 | 77.255.*.* 8 maj 2018 11:06

    Pytanie czy to coś zmieni? Ludzie i tak będą kombinować. Kupując dokumenty z clubcardu ma się wszędzie informacje, ze to wyrób kolekcjonerski to po co ludzie na tym jezdza? Polak tak ma ze kombinowac lubi i zadna ustawa tego nie zmieni.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. podatnik #2497683 | 79.124.*.* 8 maj 2018 10:06

    jeżeli kolejny rząd w tej sprawie jest bezradny to po co on w ogóle istnieje ? suweren nie potrzebuje Jasiów Wędrowniczków którzy za kasę podatników zwiedzają świat

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (19)