Niedziela, 9 grudnia 2018. Imieniny Anety, Leokadii, Wiesława

Matka Polka jest bezcenna, ale niestety nic nie zarabia

2018-04-11 17:56:00 (ost. akt: 2018-04-11 17:55:19)
marta michalik

marta michalik

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

Kobiety opiekując się domem i dziećmi, nie dostają za swoją pracę ani złotówki. A są: kucharkami, sprzątaczkami, nauczycielkami, kierowcami. Wobec tego, ile mogłaby zarabiać na pełnym etacie? I czy ich pracę w ogóle można wycenić?

Kobiet, które wychowują dzieci i jednocześnie nie pracują, są w Polsce aż 4 mln. W naszym regionie — 33 817 (dane z 2017 roku). Dla gospodarki są one „nieaktywne zawodowo”. Tylko że większość z nich jest twórcza i to bardzo. Ale dla statystyk te panie po prostu żyją na czyimś garnuszku. Dla większości to matki Polki albo kury domowe.

— W tej chwili pracuję w domu. Odpocząć mogę tylko wtedy, kiedy śpią dzieci, a mam ich dwoje — opowiada Katarzyna Łomiak, mama z Olsztyna. — Cały czas mam co robić. A to pranie, a to prasowanie, sprzątanie, gotowanie — wylicza. — To niby codzienne obowiązki, a jednak nie ma kiedy odsapnąć — podkreśla.

I dodaje: — Ba, nawet w weekendy nie ma jak odpocząć. Cały czas coś trzeba zrobić. Nawet posiłku nie mogę zjeść spokojnie, bo jem z moimi maluchami. Jednego pilnuję, żeby jadł, a potem patrzę na drugiego, czy nie grymasi. Muszę mieć na wszystko oko.
A jeszcze potem, gdy już większość zrobię, muszę przygotować posiłek mężowi. Bo wraca późno z pracy. Mam w głowie grafik i muszę się go trzymać. A ile jest warta praca w domu? Według mnie jest bezcenna. Ale gdybym miała wycenić, ile powinna zarabiać matka Polka, to powinno dostawać 3 tys. zł na rękę.

— Jestem nianią, więc można powiedzieć, że pracuję w domu — dodaje Marta Michalik z Olsztyna. — W zakresie obowiązków nie mam opieki nad domem, ale jedynie zajmuję się dziewczynką. Mimo wszystko wiem, że kobieta, gdy pracuje w domu, ma wszystko na głowie. Zanim zostałam nianią, a jestem nią od roku, siedziałam z moim synkiem w domu. Wtedy byłam prawie cały czas zajęta. Nigdy nie zastanawiałam się, ile taka praca jest warta. A na pewno jest i to sporo.

Niestety państwo nigdy nie doceni kobiet, które pracują w domu i wychowują młodych Polaków. Chociaż lata temu nikt nie pomyślałby, że będziemy dostawać 500 plus. Może kiedyś politycy docenią kobiety?

— Moja żona miała operację biodra. Po powrocie ze szpitala poruszała się z trudnością o kulach. Musiałem więc przejąć wszystkie obowiązki domowe — zdradza Tadeusz Zaleski z Ostródy. — Po raz pierwszy w życiu musiałem ogarnąć organizacyjnie całe mieszkanie: sprzątałem, zmywałem, robiłem pranie, które potem prasowałem. Musiałem też pamiętać o zakupach. Na szczęście w przygotowywaniu posiłków pomagała mi teściowa.
Wcześniej nie wyobrażałem sobie, ile to pracy. Żona zawsze wszystko ogarniała, a dom świetnie funkcjonował. Przychodziłem z pracy i było fajnie. A gdy przejąłem jej obowiązki, cały dzień miałem co robić. O godzinie 21 byłem już ledwo żywy i zasypiałem jak kamień. Później, kiedy wróciłem do pracy, powiedziałem swoim koleżankom, że wszystkie kobiety za pracę w domu powinny dostawać solidne pensje. Zdania do dziś nie zmieniłem.

Tylko jak wyliczyć wynagrodzenie dla kobiet pracujących? Analitycy z money.pl pokusili się o to. Kobieta w domu wykonuje obowiązki kucharki, sprzątaczki, nauczyciela, kierowcy, a dorywczo także pielęgniarki czy mediatora. Właśnie na tej podstawie wyliczono, jaką pensję powinna dostawać. Licząc średnie stawki specjalistów w określonych dziedzinach, wyliczono, że matka Polka powinna zarabiać około 4500 zł brutto. Trzeba jednak pamiętać, że wyliczenie to nie uwzględnia najważniejszego: charakteru takiej pracy. Żadna mama nie kończy przecież pracy o... 18, a o wolnych weekendach też może zapomnieć.

Przykład. Paniom w domu najwięcej, bo ponad jedną trzecią czasu, zajmuje sprzątanie. Według raportu portalu wynagrodzenie.pl średnia płaca w tym zawodzie to ok. 2500 zł, czyli nieco więcej niż płaca minimalna. Matka Polka może więc liczyć na około jedną trzecią tej kwoty, czyli 820 zł.

Niewiele mniej w ciągu dnia kobieta pomaga dzieciom przy odrabianiu lekcji i nauce. Przeciętne wynagrodzenie nauczycieli kształtuje się na poziomie ok. 4500 zł. Przyjmujemy, że matka może liczyć w tym wypadku na nieco mniej niż jedna trzecia wynagrodzenia, czyli 1300 zł.

Kucharze natomiast zarabiają różnie. Najlepsi nawet po kilkanaście tysięcy miesięcznie. Średnia zarobków w tym zawodzie to ok. 2700 zł. Zazwyczaj kobieta jedną czwartą swojego czasu poświęca na gotowanie. A przygotowywanie posiłków dla całej rodziny na pewno do łatwych nie należy. Jedna czwarta tej kwoty to ok. 675 zł.

Dowożenie dzieci do szkoły czy przedszkola też zabiera czas. Dochodzą do tego dojazdy na zajęcia dodatkowe czy do koleżanek i kolegów. Taksówkarz zarabia ok. 3500-4000 zł. Do portfela matki wędruje więc ok. 375 zł.

O podobne szacunki pokusili się brytyjscy specjaliści. Według ich wyliczeń mama powinna zarabiać 3000 euro (ponad 12 000 zł) miesięcznie! Z telefonicznej ankiety wynika, że przeciętna mama poświęca na prowadzenie domu aż 70 godzin tygodniowo. Co więcej, aż 83 proc. mam zadeklarowało, że nie jest w stanie wygospodarować nawet godziny dla siebie. Co trzecia mama z natłoku obowiązków śpi mniej niż 6 godzin na dobę.

— Tak naprawdę trudno zdefiniować kwoty, które mogą zrekompensować te radości, które daje życie domowe. A przede wszystkim macierzyństwo — twierdzi dr Tomasz Wierzejski, ekonomista z UWM. — Uważam, że potrzeby takich kobiet, poza byciem matkami, są inne. Nie do końca finansowe, chociaż to bardzo ważny czynnik. Mam wrażenie, że istotna tu jest możliwości elastycznej pracy i samorealizacji — podkreśla.

I dodaje: — W tej kwestii mamy konflikt. Bo z jednej strony kobiety chcą być dobrymi matkami, a z drugiej strony dzieci szybko dorastają. Trzeba więc myśleć strategicznie. Bo kiedy kobieta ma 40 czy 50 lat, nie ma dla siebie miejsca. To problem nawet bardziej socjologiczny niż ekonomiczny. Nie powinno się myśleć jedynie o tym, co teraz.

Na szczęście coraz więcej firm otwiera się na elastyczny czas pracy. W naszym regionie może jeszcze tego nie widać, ale w większych miastach z pracą na odległość nie ma problemów. Kobieta przecież może pracować z domu i nie musi być to osiem godzin. Chodzi o to, żeby nie wypadła z rytmu. I żeby dać jej możliwość samorealizacji zawodowej, a nie tylko tej domowej. Rynek pracy potrzebuje przecież kobiet.
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (42) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Dominikaa #2491828 | 5.172.*.* 26 kwi 2018 12:32

    Niektóre kobiety naprawdę się napracują w domu, ale nie wszystkie. Sa tez kobiety którym pomaga mąż, teściowa albo po prostu nie zależy im zbytnio na porządku, więc nie sadzę, żeby to była podstawa do tego, żeby otrzymywać pieniądze. W realu zdarza się coraz częściej http://warminsko-mazurskie-praca.pl/pomo c-socjalna-czy-praca/ ze ludzie stawiają na korzystanie z pomocy socjalnej zamiast pójść do pracy. Uważam, ze warunki pracy powinny być takie, żeby opłaciło się pracować a ludzie nie mieli takich dylematów.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Eww #2484204 | 31.0.*.* 14 kwi 2018 10:07

    A kiedy będzie artykuł o kobietach pracujących, które obowiązków domowych mają tyle samo co kobiety niepracujące tylko czasu 2x mniej? Ciągle tylko słychać jakie to biedne i spracowane niepracujące mamusie. Żenada. Roszczeniowość niektórych sięga szczytu.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. geu #2484083 | 83.21.*.* 13 kwi 2018 22:12

    matka pracuje dzieckiem zajmuje sie babcia,złobek,opiekunka ,ulica....jezeli kobieta ma mozliwosc kilka lat zajmowac sie dzieckiem to wygrała w konkursie.Zakladam ze ojciec zarobia godziwe pieniadze.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Inga #2483897 | 195.136.*.* 13 kwi 2018 17:39

    Dobrze, a jak w takim razie wycenić pracę kobiety, która pracuje zawodowo,a ma drugi etat w domu? Bo trzeba przecież to ,co potrzebne zrobić po pracy w ekspresowym tempie.Zakupy, gotowanie, pranie, sprzątanie , opieka nad dziećmi, kto zapłaci i ile takim kobietom ?

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Jestem kobieta #2483660 | 195.117.*.* 13 kwi 2018 11:39

    ale jak słucham i patrzę na tą roszczeniowość niektórych kobiet to az mną rzuca. Ja pracuję, zajmuje się domem, czasami latam z jęzorem na brodzie ale do głowy by mi nie przyszło postawić się jako matka, kobieta że praca i obowiązki na rzecz mojej rodziny wyceniać, rozliczać, sumowac i licytować. Jak widze te młode tipsiary siedzące pod blokiem, machnęły sobie dzieciaka i tylko siedzą i marudzą, ze alimentów za mało, że z mopsu za mało, że nie ma samochodu, że ciągle nie ma. Ledwie gimnazjum pokończyły, do żadnej pracy się nie garną ale gęby i zachcianki to jakby doktoraty pokończyły.

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    Pokaż wszystkie komentarze (42)