Tak czy nie dla władzy. Trzy pytania do wójta gminy Świątki, Sławomira Kowalczyka

2017-04-14 09:47:40(ost. akt: 2017-04-14 10:59:32)

Autor zdjęcia: Bartosz Cudnoch

Przez cały rok możecie oceniać swoją władzę. Stawiajcie TAK, jeśli samorządowcy dobrze pracują, NIE - jeśli nie realizują obietnic wyborczych.
Dzisiaj w naszym cyklu, w którym czytelnicy oceniają samorządowców, rozmawiamy ze Sławomirem Kowalczykiem, wójtem gminy Świątki.

— Panie wójcie, przeczytałam na stronie internetowej gminy, że samorząd Świątek uhonorował właścicieli pięciu gospodarstw rolnych okolicznościowymi statuetkami. Czym się wyróżnili? 

— To byli producenci mleka, którzy mieli bardzo dobre wyniki. Ten ranking jest robiony co roku. Nasi rolnicy zostali dostrzeżeni na szczeblu powiatowym, my także doceniamy ich zaangażowanie i wysoką jakość ich produkcji. 


— Czy w gminie Świątki są gospodarstwa agroturystyczne albo takie, które produkują ekologiczną żywność? Na przykład kozie czy owcze sery? 

— Wiele osób wytwarza takie produkty na własne potrzeby. Jest u nas we Włodowie gospodarstwo Kwaśne Jabłko, którego właściciele produkują cydr. Ten cydr zajmuje czołowe miejsca w konkursach organizowanych w Europie. Zostali wyróżnieni w najstarszym konkursie cydrów British Cider Championship jako producent jednego z pięciu najlepszych niebrytyjskich cydrów na świecie. Dostali też nagrodę na konkursie we Frankfurcie. Ich cydr jest wytrawny, wyrafinowany i bardzo mi smakuje. Właściciele Kwaśnego Jabłka posiadają też zaplecze agroturystyczne i przygotowują posiłki dla gości. We Włodowie są też organizowane dni otwarte.


— Jakie jeszcze atrakcje proponujecie turystom? 

— Atrakcyjną ofertę dopiero przygotowujemy. Już są ścieżki rowerowe gruntowe i będzie ich coraz więcej. Mamy piękne zabytkowe kościoły i stanowiska archeologiczne, które czekają na odsłonięcie. Są to m.in. miejsca pochówku Prusów i osady nawodne.


mzg


2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5