Stomil wznawia treningi. Na początek — Dajtki

2022-01-10 08:18:29 (ost. akt: 2022-01-10 08:42:38)

Autor zdjęcia: Emil Marecki

PIŁKA NOŻNA \\\ Zespół Stomilu wraca do zajęć po ponad miesięcznej przerwie od wspólnych treningów. Podopieczni Adriana Stawskiego pierwszy raz w 2022 roku spotkają się dzisiaj (poniedziałek 10 stycznia) na olsztyńskich Dajtkach.
Olsztyński pierwszoligowiec po rundzie jesiennej zajmuje miejsce w strefie spadkowej. Stomil ma jedno zaległe spotkanie z GKS-em Jastrzębie, czyli z bezpośrednim rywalem w walce o pozostanie na zapleczu Ekstraklasy. Od kiedy drużyna awansowała w 2012 roku do I ligi, to już kilkakrotnie znajdowała się “pod kreską”, ale zawsze udawało się jej uratować przed degradacją.

Adrian Stawski pierwsze zajęcia zaplanował na olsztyńskich Dajtkach, dojdzie do nich dzisiaj, początek o 13.00.
— Zajęcia będą otwarte dla kibiców i mediów. Zapraszamy wszystkich serdecznie. Bardzo prosimy o wyrozumiałość w związku z obecną sytuacją pandemiczną — mówi Piotr Czuryłło, rzecznik prasowy Stomilu.

We wtorek Stomilowcy wyjadą na pierwsze z trzech zgrupowań, jakie są zaplanowane w okresie przygotowawczym. Przez pięć dni drużyna będzie trenowała w Mrągowie na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Pierwszy mikrocykl zakończy sparingowe spotkanie z III-ligowymi Mamrami Giżycko. W kolejnym tygodniu Stomil znowu pojedzie do Mrągowa, żeby w godnych warunkach przygotowywać się do wiosennej rywalizacji w I lidze. Jeszcze w lutym drużyna ma wyjechać na trzecie zgrupowanie, tym razem do nadmorskiego Władysławowa.

Żeby drużyna skutecznie mogła walczyć o pozostanie w I lidze, to zespół musi zostać konkretnie wzmocniony. Na jakie pozycje klub szuka zawodników? — Środkowy i prawy obrońca, środkowy i prawy pomocnik oraz napastnik — mówił jeszcze w grudniu Adrian Stawski.

Póki co, Stomil nie zakontraktował żadnego piłkarza. Na pierwszych zajęciach mają się jednak pojawić pierwsi testowani zawodnicy z niższych lig. Jednym z nich ma być Artur Amroziński z Lechii Tomaszów Mazowiecki. Napastnik w rundzie jesiennej III ligi strzelił 11 goli.

Więcej wiemy o tym, kto ze Stomilu odejdzie. Na wiosnę w "biało-niebieskich” barwach nie zobaczymy trzech zawodników wypożyczonych z Wisły Płock. Mowa o Aleksandrze Pawlaku, Brianie Galachu oraz Piotrze Pyrdole. Dwóch pierwszych bardzo mało grało i ewidentnie odstawali na ten moment poziomem od innych piłkarzy w I lidze. Pyrdoł natomiast miał dobre momenty w Stomilu, na więcej nie pozwoliły mu jednak urazy. Na wiosnę być może wzmocni inną drużynę I ligi, Skrę Częstochowa, w której od kilku dni przebywa na testach.

W rundzie jesiennej Adrian Stawski bardzo mało stawiał na Damiana Ciechanowskiego oraz Dawida Smuga. Wszystko wskazuje na to, że w rundzie wiosennej ci piłkarze będą mieli już nowych pracodawców. Nie wiadomo czy Radomiak Radom nie zdecyduje się wypożyczyć do innego klubu Jonathana Simbę Bwangę. Obrońca rodem z Demokratycznej Republiki Konga nie jest jeszcze gotowy do rywalizacji w Ekstraklasie, a w Stomilu miał dobre momenty, ale przeplatał je także słabymi występami.

Jakub Mysiorski otrzymał propozycję gry w III-ligowej Unii Janikowo, gdzie trenerem jest były szkoleniowiec Stomilu, Piotr Klepczarek. Zawodnik jednak nie chciał tam przejść, ale niewykluczone jest, że trafi na wypożyczenie do innego klubu, tym bardziej, że Stomil chce zakontraktować napastnika, więc młody zawodnik pochodzący ze Szczytna może znowu nie dostawać szans na grę.

EM