Nie dali się zgubić w Puszczy

2021-11-15 11:00:00 (ost. akt: 2021-11-15 10:01:13)
Stomil zajmuje na półmetku sezonu 14. miejsce w tabeli I ligi

Stomil zajmuje na półmetku sezonu 14. miejsce w tabeli I ligi

Autor zdjęcia: Artur Szczepański

PIŁKA NOŻNA\\\ Pierwszoligowy Stomil – po zwycięstwie nad Zagłębiem (3:1 w Olsztynie) – znów pokonał sąsiada w tabeli, tym razem Puszczę na wyjeździe, pierwszy raz w tym sezonie zaliczając drugą wygraną z rzędu. W II lidze zapunktował Sokół.
* Puszcza Niepołomice – Stomil Olsztyn 0:2 (0:0)
0:1 – Moneta (56), 0:2 – Mikita (80)
PUSZCZA: Kobylak – Stępień (81 Hladík), Dytiatjew (46 Wojcinowicz), Mroziński – Aftyka (46 Górski), Serafin, Hajda (67 Włodarczyk), Thiakane, Tomalski (67 Kobusiński), Čikoš – Boguski
STOMIL: Bąkowski – Remisz, Tecław, Czajka, Straus (67 Pyrdoł) – Żwir, Spychała, Reiman, Fundambu, Moneta (90 Szramka) – Mikita (90 Mysiorski)
Sędziował: Daniel Kruczyński (Żywiec); żółte kartki: Serafin, Thiakane, Hajda, Tomalski (Puszcza), Tecław, Bąkowski (Stomil); widzów: 524

Przed wyjazdem do Niepołomic drużyna trenera Adriana Stawskiego czterokrotnie cieszyła się ze zwycięstw w Fortuna 1. Lidze, ale za każdym razem były to odosobnione przypadki, nie układające się w najkrótszą choćby, dwumeczową, serię. To się miało zmienić na terenie Puszczy, co było o tyle pożądane, że rywale Stomilu też walczą o pozostanie w I lidze, a przed tym meczem mieli tylko dwa punkty przewagi nad olsztynianami. Ewentualne zwycięstwo sprawiłoby więc, że Biało-Niebiescy przeskoczyliby kolejnego rywala i na półmetku rozgrywek znaleźliby się poza strefą spadkową...

Adrian Stawski nie mógł wystawić w tym spotkaniu zwycięskiego składu z meczu z Zagłębiem Sosnowiec. A to dlatego, że Jonathan Simba Bwanga musiał przymusowo pauzować za cztery żółte kartki. Na środek obrony cofnięty więc został Jakub Tecław, a do środka pomocy wskoczył Maciej Spychała.
Pierwsza połowa była dość bezbarwna, choć to Stomil był bardziej konkretny. Puszcza nie oddała celnego strzału na bramkę Krzysztofa Bąkowskiego, podczas gdy olsztynianie od 33. minuty powinni byli prowadzić 1:0, tyle że Łukasz Moneta, który dostał idealne podanie od Mervielle Fundambu, niestety nie trafił wówczas w bramkę.
Wszystko, co dobre dla Stomilu, wydarzyło się w drugiej części meczu. W 54. min Moneta już się nie pomylił – widząc źle ustawionego bramkarza Puszczy, strzelił z dystansu, piłka otarła się jeszcze o nogę któregoś z obrońców i wpadła do siatki gospodarzy.
Gospodarze rzucili się do ataków, ale bardzo spokojnie i uważnie grała olsztyńska obrona. Stomil czyhał na kontry i stałe fragmenty gry, no i w 80. min postawił kropkę nad „i”. Obrońcy Puszczy wybili po rzucie rożnym piłkę, ale ta trafiła na głowę Monety, który zagrał ją w pole karne, a tam Patryk Mikita uniknął pułapki ofsajdowej i z bliska wpakował piłkę do siatki.

– Brawo dla naszej drużyny – powiedział po meczu Adrian Stawski. – Zasłużenie wygraliśmy na bardzo ciężkim terenie, bo tutaj nigdy łatwo się nie grało. Założenia taktyczne realizowaliśmy bardzo fajnie, nie chcę mówić że super, żeby nie zapeszać przed kolejnym spotkaniem. Dobrze „odczytaliśmy” Puszczę. Strzeliliśmy dwie bramki, mieliśmy jeszcze wcześniej sytuację sam na sam Monety, ale później wreszcie strzelił, więc mu wybaczam (uśmiech). Wygraliśmy spotkanie za sześć punktów. W każdym meczu gramy o życie i było to dzisiaj widać. Teraz czeka nas regeneracja i przygotowania do meczu z Chrobrym – dodał szkoleniowiec Stomilu.

Pojedynek w Niepołomicach zakończył pierwszą rundę rozgrywek, a kolejne trzy spotkania zaplanowane jeszcze na tę jesień, zaczną już rundę rewanżową. Na początek – czyli w niedzielę 21 listopada – Stomil zagra w Głogowie z tamtejszym Chrobrym (godz. 18). Na otwarcie sezonu olsztyńska drużyna przegrała u siebie 1:2, więc teraz nadarza się doskonała okazja do rewanżu, a zarazem do wygrania trzeciego meczu z rzędu.

* Inne mecze 17. kolejki: Resovia Rzeszów - Odra Opole 3:3 (Hebel 10, Mikulec 56, Wasiluk 67 k - Wróbel 12, Czapliński 14, Niziołek 90 k); Podbeskidzie Bielsko-Biała - Widzew Łódź 4:0 (Biliński 49, 53, 90, Polkowski 86); ŁKS Łódź - GKS Katowice 1:0 (Dominguez 73 k); GKS 1962 Jastrzębie - Skra Częstochowa 0:1 (Mesjasz 44); Sandecja Nowy Sącz - Arka Gdynia 3:1 (Sovsić 3, Wolny 36, Rudol 85 - Bednarski 20).
Dzisiaj: Miedź Legnica - Górnik Polkowice (g. 18). Mecze Zagłębie Sosnowiec - Chrobry Głogów oraz Korona Kielce - GKS Tychy przełożono z powodu powołania zawodników do reprezentacji narodowych.


FORTUNA 1. LIGA
1. Widzew 34 30:17
2. Miedź* 32 26:12
------------------------------
3. Korona* 29 19:12
4. Sandecja* 29 20:15
5. Podbeskidzie 28 29:21
6. Tychy* 27 20:16
------------------------------
7. Arka 26 25:17
8. ŁKS* 25 20:18
9. Odra 25 25:24
10. Skra* 23 11:14
11. Resovia 20 18:20
12. Chrobry** 19 16:15
13. Katowice 19 19:27
14. Stomil 16 21:27
15. Puszcza 15 16:26
---------------------------------
16. Zagłębie* 12 16:25
17. Jastrzębie 12 15:31
18. Górnik* 12 15:24
* mecz mniej, ** 2 mecze mniej