Ostródzki Jaś wciąż się uczy

2021-09-21 13:00:00 (ost. akt: 2021-09-21 12:56:33)
Stomil - Resovia 4:2

Stomil - Resovia 4:2

Autor zdjęcia: Artur Szczepański

PIŁKA NOŻNA\\\ W Olsztynie pojawiła się nadzieja na opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli I ligi, w Ostródzie już liczą pieniądze, które Sokół dostanie po... spadku do III ligi, natomiast w Poznaniu odżyły nadzieje na powrót do czasów chwały.
1. W I lidze kibice Stomilu w końcu mieli powody do radości, bo po sześciu kolejnych porażkach olsztynianie najpierw ograli Resovię, a potem zremisowali Polkowicach. Niestety, w niedzielę Stomil poległ w Opolu i pozostał na ostatnim miejscu w tabeli. Co prawda gospodarze byli faworytem, ale ostatnie wyniki dawały nadzieję na kolejny dobry występ Stomilu. Niestety, na nadziejach się skończyło... Mimo wszystko są powody do umiarkowanego optymizmu, ponieważ w meczu z Odrą olsztynianie zdołali wypracować - jak twierdzi trener Adrian Stawski - wiele sytuacji podbramkowych. Teraz trzeba więc popracować „tylko” nad skutecznością, a wtedy... klękajcie narody! Oczywiście w Barcelonie i Monachium jeszcze się Stomilu obawiać nie muszą, ale może na początek uda się chociaż wydostać ze strefy spadkowej?

2.
W Ostródzie nikt już nie wierzy, że Sokół zdoła się obronić przed spadkiem z II ligi (dziewięć porażek z rzędu i 11 punktów straty do bezpiecznej strefy). Inna sprawa, że nawet przed sezonem w klubie optymistów było raczej niewielu, bo jak tu skutecznie walczyć o punkty, skoro pieniędzy starcza jedynie na przysłowiowe frytki i waciki, a w Sokole gra nieopierzona młodzież, która dopiero się uczy. Jak wiemy na naukę nigdy nie jest za późno, ale zanim ostródzki Jaś się nauczy, to sezon się skończy...


Cały tekst przeczytasz we wtorkowej Gazecie Olsztyńskiej