Prezes chce zostać... prezesem

2021-09-17 12:00:00 (ost. akt: 2021-09-17 12:12:58)
Sebastian Świderski

Sebastian Świderski

Autor zdjęcia: Tomasz Radzik

SIATKÓWKA\\\ Sebastian Świderski jako zawodnik był m.in. trzykrotnym mistrzem Polski i srebrnym medalistą MŚ, a jako prezes doprowadził ZAKSĘ do triumfu w Lidze Mistrzów, ale teraz chce zrobić kolejny krok i objąć stery polskiej siatkówki.
- Niekiedy gdy dwóch się bije, tam trzeci korzysta, no i w walce o fotel prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej to pan ma być podobno tym trzecim.
- Miło mi to słyszeć, ale to właśnie ci, którzy tak mówią, namówili mnie do startu w wyborach. No i na razie wygląda to wszystko bardzo fajnie, chociaż jest to dla mnie zupełnie inny świat i inne środowisko.
- Jak to inne? Przecież jest to środowisko siatkarskie, w którym żyje pan od kilkudziesięciu lat!
- Zespoły plusligowe to jedno, ale przecież są jeszcze sędziowie, menedżerowie, kibice oraz kluby grające w niższych ligach, które mają zupełnie inne problemy niż ZAKSA, Jastrzębie czy Resovia. A jest jeszcze siatkówka młodzieżowa, która też ma swoje kłopoty, cele i zdanie, które często jest inne niż tych, którzy są na górze siatkarskiej piramidy. Czyli środowisko jest jedno, ale jest podzielone na wiele podgrup. A kandydowanie traktuję jako kolejny etap swojej kariery, mam przecież za sobą sześć bardzo ciekawych lat w ZAKSIE...


Cała rozmowa w piątkowej Gazecie Olsztyńskiej