Stolica wciąż nie do zdobycia

2019-01-21 10:00:00 (ost. akt: 2019-01-21 10:14:00)
Joanna Markiewicz

Joanna Markiewicz

Autor zdjęcia: Emil Marecki

KKS Olsztyn doznał wczoraj kolejnej porażki, tym razem w wyjazdowym spotkaniu z ikoną żeńskiego basketu w Polsce, Polonią Warszawa. Po porażce z "Czarnymi Koszulami", walka o utrzymanie w I lidze staje się coraz trudniejsza...
• Polonia Warszawa — KKS Olsztyn 79:67 (15:19, 24:17, 22:15, 18:16)
KKS:
Woźniak 17 (3x3), Markiewicz 15, Sztąberska 14 (2x3), Mońko 7, N. Żukowska 6 oraz Kalinowska 4, K. Żukowska 4, Bałdyga, Zdrada

Olsztynianki, które kolejny raz wystąpiły osłabione brakiem pierwszej rozgrywającej Jolanty Wichłacz, rozpoczęły to trudne i ważne spotkanie od wyniku 0:2. Jednak w miarę upływu czasu KKS grał coraz skuteczniej (4:4, 6:4, 9:4, 11:6), no i w 9. min, po „trójce” Kseni Woźniak, wyszedł nawet na prowadzenie 19:10. Końcówka kwarty należała już do gospodyń, które zniwelowały prowadzenie olsztynianek do czterech punktów (19:15). Wprawdzie drugą kwartę rozpoczęło trafienie Natalii Żukowskiej (21:15), ale trzy „trójki” Polonii sprawiły, że szala zwycięstwa zaczęła się przechylać na stronę gospodarzy. Niecelne rzuty Marty Sztąberskiej, Aleksandry Mońko i Joanny Markiewicz spowodowały, że w 17. min Polonia wygrywała już 34:27. Olsztynianki nie poddawały się: kolejna „trójka” Woźniak, wolne Markiewicz oraz rzuty Adrianny Kalinowskiej i Mońko sprawiły, że KKS schodził na przerwę, przegrywając tylko 36:39.

Druga połowa zaczęła się z trzema przewinieniami osobistymi Markiewicz i Natalii Żukowskiej oraz dwoma Sztąberskiej i Mońko. Nie wróżyło to dobrze grze obronnej pierwszej piątki KKS. Po paru minutach Żukowska i Sztąberska miały już po cztery, a Mońko trzy faule, co ułatwiło sprawę warszawiankom. W 25. min było już 50:40, a w 28. min nawet 55:40 dla Polonii. A kiedy na dwie minuty przed końcem trzeciej kwarty swój piąty faul złapała Natalia Żukowska, sytuacja gości stała się jeszcze trudniejsza. W ostatniej kwarcie warszawianki spokojnie utrzymywały bezpieczną przewagę.
— Polonia to doświadczony zespół z mocną ławką, czego my nie mamy — stwierdził trener KKS Tomasz Sztąberski. — Ich rezerwy zdobyły 32 punkty, nasze tylko osiem, ale nie w tym upatruję przyczyn stosunkowo wysokiej porażki. Nie wykorzystaliśmy wielu rzutów wolnych oraz rzutów spoza linii 6,25 m; nasze dziewczyny nie mogły się wstrzelić w ich kosz, wiele piłek wylatywało z obręczy. Mimo wszystko cieszę się, że podjęły walkę z bardzo wymagającym zespołem. Nie poddajemy się i do końca będziemy walczyć o pozostanie w lidze — podkreślił olsztyński szkoleniowiec.
Do końca fazy zasadniczej pozostało sześć kolejek, a KKS ma przed sobą już tylko 5 spotkań: u siebie z SMS PZKosz II Łomianki, Basketem Aleksandrów Łódzki i SMS PZKosz I, a na wyjazdach z Arką II i AZS Uniwersytet Warszawski. Celem jest zajęcie co najmniej ósmego, a więc ostatniego bezpiecznego, miejsca po zasadniczej części rozgrywek...
Kolejny mecz o punkty KKS rozegra w czwartek 31 stycznia u siebie z SMS PZKosz II Łomianki (g. 17).

* Inne mecze 16. kolejki: Basket SMS Aleksandrów Łódzki — Golden Tulip Politechnika Gdańska II 60:91, SMS PZKosz II Łomianki — Mon-Pol Płock 37:85, Arka II Gdynia — Panattoni Europe Lider Pruszków 69:72.
Lech Janka

PO 16 KOLEJKACH
1. AZS UG** 26 1022:741
2. Lider 28 1152:923
3. SMS** 23 942:748
4. Mon-Pol 22 1112:973
5. AZS UW* 22 965:920
6. Arka II* 22 925:857
7. Polonia 22 1045:1011
8. Polit. II 21 1069:1103
9. KKS 20 1078:1231
10. SMS II 16 765:1146
11. Basket* 14 786:1181
* mecz mniej, ** dwa mecze mniej


Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. kibic #2667729 | 5.173.*.* 23 sty 2019 00:34

    nie dla psa kiełbasa

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) odpowiedz na ten komentarz