Memoriał Wagnera to ważny test
2025-08-29 13:00:00(ost. akt: 2025-08-29 10:43:01)
SIATKÓWKA\\\ Reprezentacje Polski, Argentyny, Brazylii i Serbii będą od piątku do niedzieli rywalizować w XXII Memoriale Huberta Wagnera. Dla wszystkich zespołów będzie to ważny test przed wrześniowymi mistrzostwami świata na Filipinach.
Trener biało-czerwonych Nikola Grbic przed konferencją prasową zapowiadająca Memoriał Wagnera podjął ostatnią decyzję kadrową przed mistrzostwami świata. W 14-osobowym składzie znalazło się miejsce dla Artura Szalpuka, a zabrakło dla Bartosza Bednorza. Pierwotnie ostateczna kadra miała być ogłoszona po krakowskim turnieju, lecz Grabic uznał, że korzystniej będzie zrobić to wcześniej.
- Śledziłem grę Bartka Bednorza przez cały sezon. Paradoksalnie wczoraj miał on najlepszy trening, ale ja patrzę na sytuację całego zespołu i na to, kto może nam najbardziej pomoc. Wiele elementów złożyło się na tę decyzję. "Bendzi" miał dużo problemów zdrowotnych. Miał kłopot z łydką, w sezonie reprezentacyjnym zagrał praktycznie tylko przez trzy sety. Myślałem, że po finałowym turnieju Ligi Narodów w Chinach będzie normalnie trenował, ale ostatecznie widziałem, że nie jest on jeszcze gotowy na sto procent. Nie jest w swojej optymalnej formie. Dalej liczę na niego. Mam nadzieję, że za rok, jak będzie chciał, to będzie z nami. Wiem, że to dla niego trudny moment, bo drugi raz z rzędu nie pojedzie na najważniejszą imprezę, ale uważam że w tym momencie Artur Szalpuk może dać nam więcej - uzasadnił selekcjoner.
Grbic podkreślił, że Szalpuk trenuje z kadrą od pierwszego dnia. - Bardzo dobrze pracuje, dodaje drużynie energii na każdym treningu, jest zmotywowany. Myślę, że absolutnie zasłużył, aby zagrać na mistrzostwach. Jeśli wybrałbym Bednorza, a nie Szalpuka, to pojawiłoby się pytanie - co Artur musiałby zrobić, aby być a kadrze - stwierdził.
Serbski szkoleniowiec biało-czerwonych podkreślił, że Memoriał Wagnera jest dla niego jednym z najważniejszych punktów przygotowań do wielkim imprez, zwrócił jednak uwagę, że forma drużyny nie będzie jeszcze optymalna.
- Śledziłem grę Bartka Bednorza przez cały sezon. Paradoksalnie wczoraj miał on najlepszy trening, ale ja patrzę na sytuację całego zespołu i na to, kto może nam najbardziej pomoc. Wiele elementów złożyło się na tę decyzję. "Bendzi" miał dużo problemów zdrowotnych. Miał kłopot z łydką, w sezonie reprezentacyjnym zagrał praktycznie tylko przez trzy sety. Myślałem, że po finałowym turnieju Ligi Narodów w Chinach będzie normalnie trenował, ale ostatecznie widziałem, że nie jest on jeszcze gotowy na sto procent. Nie jest w swojej optymalnej formie. Dalej liczę na niego. Mam nadzieję, że za rok, jak będzie chciał, to będzie z nami. Wiem, że to dla niego trudny moment, bo drugi raz z rzędu nie pojedzie na najważniejszą imprezę, ale uważam że w tym momencie Artur Szalpuk może dać nam więcej - uzasadnił selekcjoner.
Grbic podkreślił, że Szalpuk trenuje z kadrą od pierwszego dnia. - Bardzo dobrze pracuje, dodaje drużynie energii na każdym treningu, jest zmotywowany. Myślę, że absolutnie zasłużył, aby zagrać na mistrzostwach. Jeśli wybrałbym Bednorza, a nie Szalpuka, to pojawiłoby się pytanie - co Artur musiałby zrobić, aby być a kadrze - stwierdził.
Serbski szkoleniowiec biało-czerwonych podkreślił, że Memoriał Wagnera jest dla niego jednym z najważniejszych punktów przygotowań do wielkim imprez, zwrócił jednak uwagę, że forma drużyny nie będzie jeszcze optymalna.
- Wiem, że kibice chcieliby, abyśmy wygrali każdy mecz po 3:0, ale tutaj wynik nie będzie na pierwszym planie, choć oczywiście zawsze chcemy wygrywać. Będzie dużo rotacji w składzie, każdy zawodnik dostanie szansę pokazania się, bo chcemy zobaczyć, nad czym jeszcze należy popracować - zapowiedział Grbic.
Polacy rozpoczną memoriałową rywalizację od spotkania z Serbią. W sobotę zmierzą się z Brazylią, a w niedzielę czeka ich mecz z Argentyną. Memoriał Wagnera, który w Tauron Arenie odbędzie się po raz dziesiąty, cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Wszystkie bilety zostały sprzedane, co oznacza, że mecz Polaków każdego dnia obejrzy po 15 tysięcy kibiców.
- Gdyby hala mogła pomieścić 20 tysięcy, to też nie byłoby problemów z jej wypełnieniem - powiedział olsztynianin Cezary Mróz, prezes Fundacji Huberta Jerzego Wagnera, która organizuje krakowski turniej.
Memoriał Wagnera rozgrywany jest od 2003 roku z przerwą w 2020 roku, kiedy nie odbył się z powodu pandemii COVID-19. Początkowo gospodarzem była wysłużona olsztyńska Urania, ale od 2016 roku siatkarze grają w krakowskiej Tauron Arenie. Jego celem jest uhonorowanie pamięci najwybitniejszego polskiego trenera siatkówki - Huberta Jerzego Wagnera, który doprowadził reprezentację biało-czerwonych do mistrzostwa świata w 1974 roku i złotego medalu olimpijskiego w 1976 roku.
Polacy 11-krotnie triumfowali w tej imprezie - w latach 2006, 2008-2009, 2012-2013, 2015, 2017-2018, 2021-2022 oraz przed rokiem, wyprzedzając Słowenię, Niemcy i Egipt.
- Gdyby hala mogła pomieścić 20 tysięcy, to też nie byłoby problemów z jej wypełnieniem - powiedział olsztynianin Cezary Mróz, prezes Fundacji Huberta Jerzego Wagnera, która organizuje krakowski turniej.
Memoriał Wagnera rozgrywany jest od 2003 roku z przerwą w 2020 roku, kiedy nie odbył się z powodu pandemii COVID-19. Początkowo gospodarzem była wysłużona olsztyńska Urania, ale od 2016 roku siatkarze grają w krakowskiej Tauron Arenie. Jego celem jest uhonorowanie pamięci najwybitniejszego polskiego trenera siatkówki - Huberta Jerzego Wagnera, który doprowadził reprezentację biało-czerwonych do mistrzostwa świata w 1974 roku i złotego medalu olimpijskiego w 1976 roku.
Polacy 11-krotnie triumfowali w tej imprezie - w latach 2006, 2008-2009, 2012-2013, 2015, 2017-2018, 2021-2022 oraz przed rokiem, wyprzedzając Słowenię, Niemcy i Egipt.
Program Memoriału
* Piątek: Argentyna - Brazylia (18), Polska - Serbia (20.30)
* Sobota: Serbia - Argentyna (18), Polska – Brazylia (20.30)
* Niedziela: Brazylia - Serbia (15.15), Polska – Argentyna (20.30)
SKŁAD NA MŚ
Wśród 14 zawodników powołanych przez Nikolę Grbicia są m.in. Bartosz Kurek i Norbert Huber, którzy powrócili do kadry po przerwie. Przed wylotem na Filipiny Polacy rozegrają jeszcze mecz towarzyski z Brazylią w Łodzi (4 września). Do Manili siatkarze wylecą dwa dni później.
Biało-czerwoni na mistrzostwach świata zagrają w grupie B, a ich rywalami będą Rumunia (13 września), Katar (15 września) i Holandia (17 września).
Do następnej fazy, awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej z ośmiu grup. Polska grupa spotka się z grupą G, w której rywalizują Japonia, Kanada, Turcja i Libia. Mecze 1/8 finału zaplanowano w dniach 20-23 września. Ćwierćfinały rozegrane zostaną 24-25 września. Półfinały odbędą się 27 września, natomiast mecze o medale dzień później.
>>> rozgrywający: Jan Firlej, Marcin Komenda
>>> przyjmujący: Tomasz Fornal, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Szymon Jakubiszak, Artur Szalpuk
>>> środkowi: Norbert Huber, Jakub Kochanowski, Jakub Nowak
>>> atakujący: Bartosz Kurek, Kewin Sasak
>>> libero: Maksymilian Granieczny, Jakub Popiwczak
Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.
Zaloguj się lub wejdź przez