Z kijami na Czechów! Dziewczęta UKS Jedynka przywiozły z Brna masę wspomnień

2024-07-08 08:16:39(ost. akt: 2024-07-08 09:00:05)
– Choć nie udało się przedrzeć do strefy medalowej, to i tak uważam ten start za niezwykle udany – mówi Marek Dancewicz, prezes UKS Jedynka Orzysz

– Choć nie udało się przedrzeć do strefy medalowej, to i tak uważam ten start za niezwykle udany – mówi Marek Dancewicz, prezes UKS Jedynka Orzysz

Autor zdjęcia: UKS Jedynka Orzysz

UNIHOKEJ/// Ta pasja pozwala im nie tylko się rozwijać oraz spełniać sportowe marzenia, ale i… zwiedzać świat! Unihokeistki UKS Jedynka Orzysz wróciły z rozgrywanego w Czechach turnieju Brno Open Games 2024 bez medalu, ale z pełnym bagażem wspomnień.
Po serii sukcesów na arenie regionalnej i ogólnopolskiej, zespół orzyskich dziewcząt (kat. do 13 lat) postanowił zawiesić poprzeczkę jeszcze wyżej. Na ich celowniku znalazły się Czechy, gdzie 20-23 czerwca rozegrane zostały słynne zawody Brno Open Games.

Rozmach imprezy miał prawo robić wrażenie. Rozgrywki prowadzone były równolegle aż na 18 halach sportowych, a w turnieju wzięło udział łącznie 318 drużyn. Polskę reprezentowały m.in. zaprzyjaźnione ekipy z Orzysza i Gródka.

W tę daleką podróż postanowiliśmy wybrać się wspólnym autokarem m.in. w celu ograniczenia kosztów transportu – mówi Marek Dancewicz, któremu w opiece nad podopiecznymi pomagała Anna Rak. – Jako szkoleniowcy, dorośli, cieszyliśmy się widząc jak ta wyprawa pomogła zacieśnić więzi między obiema drużynami. I na miejscu faktycznie okazało się, że dziewczyny pomagały sobie wzajemnie, dopingowały się. Trzymały się razem. To było ważne, bo poziom przeciwników był naprawdę wysoki – dodaje prezes UKS Jedynka Orzysz.

W fazie grupowej orzyszanki rzuciły rękawicę FBS Ołomuniec, Sokołowi Brno 1 Guliwer, Praskim Tygrysom Mehvizdy oraz FBS Hat-trick Brno. Po niezwykle ciężkich bataliach, w dalszej fazie mistrzostw trafiły od razu na… koleżanki z UKS Gródek. Przyjaźnie trzeba było odłożyć na bok. Obie strony zgotowały kibicom prawdziwie sportową ucztę, którą orzyszanki – niestety – zakończyły porażką (3:5). W kolejnym etapie zwyciężczynie trafiły na późniejszego finalistę i same również musiały pożegnać się z marzeniami o złocie.

Choć nie udało się przedrzeć do strefy medalowej, to i tak uważam ten start za niezwykle udany – mówi Marek Dancewicz. – Dziewczyny, po prostu, zobaczyły jak można grać. Bo nie ma co ukrywać, Czesi dysponują nieporównywalnie lepiej rozbudowanym systemem szkolenia, a to wyraźnie przekłada się na grę. Różnic zaobserwować można było wiele: mobilność, poruszanie się po boisku, technika, wymienność pozycji… Nasze dziewczyny same przyznawały, że dopiero teraz zdały sobie sprawę ile i nad czym muszą pracować.

Kilkudniowy wyjazd, naturalnie, nie mógł obejść się bez zwiedzania.
Zakwaterowani zostaliśmy w akademiku jednej z uczelni technicznych. Naprawdę imponujący, duży ośrodek akademicki. Mieliśmy stamtąd blisko do Starego Miasta. Z każdej strony czuć było wylewającą się historię. Inną rzeczą, która zwracała uwagę, był… ogrom i różnorodność zieleni. Widać, że Brno przykłada do tego bardzo dużą wagę. Zdecydowana większość dużych polskich miast, jeśli nie wszystkie, powinna w tym temacie brać przykład z Czechów – przekonuje ekipa UKS Jedynka, która zaprezentowała się na tyle solidnie, że została już oficjalnie zaproszona na kolejną wielką imprezę u czeskich sąsiadów,

Takie gesty motywują do działania. Zrobimy wszystko, by móc pod koniec maja 2025 roku pojechać i do Ostravy. Niestety wyjazdu w kilka zespołów raczej nie uda nam się zorganizować. Jako klub raczej tego nie udźwigniemy m.in. finansowo. Prawdopodobnie ruszymy więc jedną, lecz inną już ekipą. Dobrze byłoby dać szansę wykazać się pozostałym zawodnikom, np. zespołowi chłopców U13 – podsumowuje prezes Marek Dancewicz.

Nim do tego dojdzie, przed UKS Jedynka mnóstwo pracy. 25 lipca do Orzysza zjadą dziesiątki zawodników z różnych stron Polski, by wziąć udział w kolejnej edycji Letniej Akademii Unihokeja (potrwa do 3 sierpnia). Dzień po zakończeniu turnusu ich miejsce zajmą uczestnicy obozu przygotowawczego Mazowieckiej Kadry Unihokeja Młodziczek i Młodzików (4 sierpnia – 10 sierpnia). W międzyczasie z myślą m.in. o unihokeistach z gminy Orzysz planowane są mniejsze turnieje wakacyjne.

Kamil Kierzkowski

2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5