Ponad 700 tys. zaległości!

2017-10-16 07:00:00 (ost. akt: 2017-10-15 11:42:21)

Autor zdjęcia: Zbigniew Malinowski

Zadłużenie mieszkańców gminy Nidzica z tytułu nieopłaconych czynszów za mieszkania socjalne i komunalne w lutym 2016 roku wynosiło 416 375,94 zł. W przeciągu 1,5 roku kwota ta wzrosła niemal dwukrotnie.
Na dzień 31 sierpnia 2017 r. zadłużenie mieszkańców wynosi już 727 115,03 zł.

Podczas ostatniej sesji rady miejskiej radny Leszek Pepłowski w imieniu członków komisji Rozwoju Gospodarczego, Rolnictwa, Budownictwa, Mieszkalnictwa i Ochrony Środowiska wnioskował o postawienie kontenerów socjalnych.

Takie rozwiązanie miałoby na celu zmotywowanie najemców do płacenia czynszów. Do tej pory osoby, które zalegają z opłatami mają możliwość odpracowania długu poprzez pracę na rzecz miasta.

Niestety, taka forma nie cieszy się zbyt dużą popularnością wśród mieszkańców. W ciągu ostatnich dwóch lat z tej możliwości skorzystały zaledwie dwie osoby.

Ze ,,straszaka" w postaci kontenerów skorzystała chociażby Iława, w której w rekordowym 2011 roku łączna kwota zadłużenia wynosiła ponad 460 tysięcy zł. Od tamtej pory dług sukcesywnie — praktycznie co rok — zmniejsza się.

W 2016 spadł on do poziomu 41 742 zł. Do 30 czerwca 2017 stan wynosił 28 610 zł. Iławscy radni obniżenie zadłużenia tłumaczą właśnie ,,straszakiem" w postaci przeniesień do kontenerów.

Dziwnym trafem dłużnicy zajmujący lokale z miejskich zasobów nagle zaczęli znajdować pieniądze na spłatę długu.

Przypomnijmy, że z osobami, które nie dbają o mieszkania socjalne bądź są uciążliwymi lokatorami gmina może rozwiązać umowę.

Po skierowaniu sprawy do sądu i uzyskaniu wyroku następuje eksmisja takich lokatorów. Umowa może być przepisana na dzieci po śmierci rodziców, jeżeli te od urodzenia zamieszkują lokal i nie mają dochodów.

Dużym problemem jest brak szacunku dla gminnego mienia. Mieszkania często nie są szanowane, mimo że w regulaminie wyraźnie jest zaznaczone, że najemca zobowiązany jest dbać o konserwację, a także powinien dokonywać drobnych napraw oraz odnawiać mieszkanie przynajmniej co 5 lat.
zl

Czytaj e-wydanie

Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: Podziel się informacją:

">kliknij
Problem z założeniem profilu? Potrzebujesz porady, jak napisać tekst? Napisz do mnie. Pomogę: Igor Hrywna

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. czyja wina #2353418 | 18 paź 2017 11:36

    Kto dopuścił do dużych zadłużeń , pociągnąć takie osoby do odpowiedzialności ,trzeba było osobę wezwać z malym zadłużeniem jeżeli odmawiała w terminie spłate skierować do sądu o zapłatę , jest jeszcze komornik lub eksmisja na co czekała administracja. Co na taki stan rzeczy miasto burmistrz rada miejska nic nie byo słychać.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. był lokator #2352132 | 91.121.*.* 16 paź 2017 19:09

      Rzeczywistość jest całkiem inna. Mieszkałem w mieszkaniu czynszowym kilkanaście lat. Na początku mieszkałem w dużo mniejszym tzn. za małym dla mojej rodziny, więc postanowiłem poszukać większego. Znalazłem, ale od dawnych ZBM otrzymałem propozycję nie do odrzucenia tzn. spłaci pan zadłużenie najemcy większego lokalu zalegającego z czynszem (kilka tysięcy złotych, kilkanaście lat temu), wyremontuje pan to mieszkanie na własny koszt (kredyty na kilkadziesiąt tysięcy złotych) i możemy podpisać umowę. Zgodziłem się na te warunki, czego do dzisiaj żałuję bo mogłem wziąć tzw. kreskę na własne lokum. W ten sposób zadowoliłem niezaradnych urzędników. Żeby było śmieszniej stare mniejsze mieszkanie zostało wyremontowane dla tzw. patoli z zasobów gminy, które w bardzo krótkim okresie zostało przez nich bez żadnych konsekwencji zdemolowane. Po kilku latach dostali nowe socjalne zadaszenie bo im się należy. To jest dopiero trwonienie publicznych pieniędzy. Zarządzanie zasobami mieszkaniowymi w tym mieście polega na tym, że najemcy płacący czynsz utrzymują za przyzwoleniem UM lokale tzw. mety dla alkoholików. Jak się człowiek zwróci z drobną usterką do zarządcy, to nie ma komu jej naprawić, więc naprawia samemu i zastanawia się dlaczego płaci tak wysoki czynsz? Ludzie idźcie za wszelką cenę na swoje i nie utrzymujcie chorego systemu zarządzania lokalami z zasobów gminy. Będziecie przynajmniej pewni, że płacicie za siebie. Dzisiaj jestem na swoim.

      Ocena komentarza: warty uwagi (27) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

      1. Pan Nikt #2351711 | 5.172.*.* 16 paź 2017 10:05

        Już wprowadzono dużo lepszy straszak jak przeniesienie do kontenerów. Zwyczajowa eksmisja na bruk według nowego powinna spowodować drastyczne obniżenie zaległości - wystarczy zacząć stosować nowe przepisy. Zaległość jest ale po co płacić jak nie trzeba, ewentualnie po co odpracowywać jak nie trzeba.... bo i tak mnie nie wyrzucą.... https://www.money.pl/gospodarka/wiad omosci/artykul/eksmisja-na-bruk-mieszkan ie,63,0,2347327.html

        Ocena komentarza: warty uwagi (11) odpowiedz na ten komentarz

      2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5