Ptasia grypa i dramat hodowców

2021-05-31 15:48:34 (ost. akt: 2021-06-07 09:14:26)
do wyboru

do wyboru

Autor zdjęcia: Alina Laskowska

Chyba nigdy nie było sytuacji w powiecie nowomiejskim, że ograniczeniami związanymi z wystąpieniem choroby ptaków, objęte były niemal wszystkie miejscowości. To z powodu co chwila pojawiających się nowych ognisk ptasiej grypy.
Grypa ptaków nie daje za wygraną hodowcom z powiatu nowomiejskiego. W tym roku w powiecie nowomiejskim wystąpiło 13 ognisk grypy ptaków w 15 gospodarstwach utrzymujących indyki rzeźne. W ramach zwalczania choroby poddano uśmierceniu prawie 206 tys. indyków. Duże zagęszczenie wirusa ptasiej grypy stwierdzono wcześniej w powiecie żuromińskim, z uwagi na wysoką koncentrację ferm drobiu.
– Zwiększona presja środowiskowa wirusa, z jaką mamy do czynienia w tym roku wynika m.in. z warunków pogodowych – zwrócił uwagę główny lekarz weterynarii Mirosław Welz. Według niego, wirus zostanie wyeliminowany w ciągu najbliższych tygodni.
Na razie walka trwa. Kolejne stada zostają utylizowane, za każdym razem są to tysiące ptaków i dramaty hodowców. W powiecie nowomiejskim na każdym kroku widać żółte tablice informujące, że dana miejscowość jest obszarem zapowietrzonym lub zagrożonym. Takiej sytuacji nigdy nie było. W ostatnim czasie pojawiły się informacje, że zlikwidowanie zostały stada zdrowych ptaków. W pobliżu ognisk ptasiej grypy prewencyjnie wybijane są stada drobiu, które nie są zainfekowane wirusem. Powiatowy lekarz weterynarii ma możliwość podjęcia takiej decyzji na mocy prawa. Stało się tak w pięciu przypadkach na terenie powiatu nowomiejskiego.
— Prewencyjnemu uśmierceniu poddano 5 stad drobiu zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie zakażonych obiektów ( w odległości do 1 km od ogniska) — informuje powiatowy lekarz weterynarii Grzegorz Kleps. — W przypadku zabicia prewencyjnego uśmierceniu poddano 1 stado gęsi reprodukcyjnych, 1 stado indyków rzeźnych oraz 3 stada kurcząt brojlerów.
Taka strategia walki z ptasią grypą została opracowana przez głównego lekarza weterynarii, Państwowy Instytut Weterynaryjny- Państwowy Instytut Badawczy w Puławach oraz ministra rolnictwa. Zabicie prewencyjne to zdecydowanie mniejsze obciążenie dla budżetu państwa niż pozostawienie ptaków w pobliżu ogniska i w terminie późniejszym zwalczanie ogniska choroby. Zwalczanie tej choroby jest finansowane w znacznej części z budżetu państwa i stanowi obciążenie dla nas wszystkich, ale przede wszystkim dla wszystkich hodowców drobiu, których hodowle znajdą się w obszarach objętych ograniczeniami wyznaczonych w związku z wystąpieniem grypy ptaków.
W powiecie nowomiejskim jest 109 podmiotów branży drobiarskiej, w tym 2 wylęgarnie. Choroba wystąpiła w 15 gospodarstwach, konieczna była utylizacja 206 tysięcy indyków. To ogromne straty. — Jest to w tej chwili najskuteczniejszy sposób na ograniczenie znaczącego ryzyka rozprzestrzenienia się choroby — podkreśla Grzegorz Kleps. — Tylko w maju na terenie powiatu nowomiejskiego stwierdzono wystąpienie 11 ognisk choroby.
Jak można wirusa zatrzymać? Poza prewencyjnym likwidowaniem stad z równoczesnym likwidowaniem ognisk choroby, znaczące są warunki atmosferyczne oraz bioasekuracja.
— Przy obecnej chłodnej i wilgotnej wiosnie ochrona drobiu przed chorobą polegać musi na ścisłym reżimie sanitarnym. Należy bezwzględnie przestrzegać wszystkich zasad bioasekuracji, uniemożliwiać jakikolwiek kontakt drobiu, w tym przyzagrodowego, z ptakami dzikimi oraz wodą z otwartych zbiorników wodnych, nie kupować drobiu niewiadomego pochodzenia – także do drobnych hodowli — mówi Grzegorz Kleps. — Poszczególne hodowle powstają w pobliżu już istniejących, w znacznej części kilka obiektów ma jednego właściciela i wspólną obsługę.
W 2021 roku w Polsce choroba wystąpiła we wszystkich województwach (za wyjątkiem Podlasia), najwięcej ognisk stwierdzono w województwie mazowieckim i wielkopolskim oraz warmińsko-mazurskim. Wirus ptasiej grypy w obecnym sezonie grypowym jest obecny w większości krajów europejskich. Ogniska stwierdzono w 29 krajach Europy, najwięcej we Francji i w Niemczech.
Sytuacja kryzysowa dotyczy dużych hodowców, ale należy pamiętać, że grypa ptaków jest chorobą zwalczaną z urzędu i wystąpienie choroby nawet w najmniejszym stadzie (kilka kur) powoduje obostrzenia dla posiadaczy drobiu w promieniu 10 km. Stąd apel do wszystkich o ostrożność przy zakupie drobiu.
Od początku roku na Warmii i Mazurach potwierdzono blisko 40 ognisk ptasiej grypy, w całym minionym roku było ich tylko 4.

Alina Laskowska
a.laskowska@gazetaolsztynska.pl


W związku z ogniskiem ptasiej grypy w miejscowości Bratian, w powiecie nowomiejskim, do strefy zapowietrzonej trafiły miejscowości: Biała Góra i Łążek.
Obszar zagrożony to: Byszwadł, Fijewo, Lubawa, Ludwichowo, Mortęgi, Osowiec, Raczek, Rodzone, Sampława, Targowisko Dolne, Targowisko Górne, Tuszewo.
W związku z ogniskiem choroby ptaków w powiecie ostródzkim, obszar zagrozony to miejscowości, Kołodziejki, Pomierki i Gierłoż Polska.



2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5