Koniec zbiórki komitetu Razem dla Ady. Zebrano dużo pieniędzy, ale trzeba jeszcze więcej

2021-12-03 13:12:35 (ost. akt: 2021-12-03 14:06:36)
Adrianna Niewiadomska (z prawej) z Wilczan podczas festynu charytatywnego w sierpniu

Adrianna Niewiadomska (z prawej) z Wilczan podczas festynu charytatywnego w sierpniu

Autor zdjęcia: Edyta Kocyła-Pawłowska

Komitet społeczny zbierający fundusze na leczenie Adrianny z Wilczan zgodnie z planem zawiesił działania. Gotów jest je wznowić w razie potrzeby. Tymczasem nadal można wpłacać pieniądze za pośrednictwem Fundacji "Przyszłość dla Dzieci".

Zakończyła się już zrzutka dla Adrianny Niewiadomskiej z Wilczan (gmina Iława), o której zdrowiu regularnie piszemy. Zbiórka pieniędzy, prowadzona przez Fundację "Przyszłość dla Dzieci" nadal trwa. Natomiast ta, którą lokalnie "rozkręciły" panie z komitetu Razem dla Ady, została zakończona.

Adrianna skończyła już 17 lat. Przebywa w tej chwili w szpitalu, gdzie przyjmuje ostatnią bezpłatną chemię wlewową. – Czuje się dobrze, choć chemię przyjmuje z opóźnieniem z powodu słabszych wyników. Teraz już się na szczęście poprawiły – mówi mama Ady Małgorzata Niewiadomska.

– Zakładając komitet społeczny, musieliśmy określić daty początku i końca zbiórki – opowiada Małgorzata Tołstyko z komitetu Razem dla Ady. – Zakończyliśmy ją 31 października, ale czekaliśmy jeszcze na odbiór wszystkich przedmiotów, licytowanych na przykład na wakacyjnym festynie we Frednowych.
Czytaj tutaj: Przybyła armia pomagaczy

– Jeśli będzie taka potrzeba, zawsze możemy przygotować kolejne akcje – mówi Małgorzata Tołstyko. – Na pewno będzie wszystko dobrze, jeśli chodzi o jej zdrowie – wierzy współorganizatorka festynu i zbiórki.

Podczas kwest oraz festynu udało się zebrać 66.134,63 zł.


Jednak każdy, kto chciałby wesprzeć Adę w zbieraniu pieniędzy na leczenie, może to zrobić w każdej chwili, korzystając z konta założonego przez Fundację "Przyszłość dla Dzieci".
Fundacja "Przyszłość dla Dzieci" prowadzi zbiórkę, tu możesz wpłacić pieniądze na leczenie Ady

Adrianna miała wykonane badania genetyczne i zostały one wysłane do analizy do USA. Rzecz w tym, by jeszcze bardziej dopasować do organizmu Ady wlewy chemii celowanej, by była ona jeszcze bardziej skuteczna. Zajmuje się tym producent m.in. medycznych specyfików, czyli firma Johnson. Jaki będzie koszt tego leczenia? Na dziś jeszcze nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że na pewno będą potrzebne pieniądze na dalsze leczenie.

Edyta Kocyła-Pawłowska
e.kocyla@gazetaolsztynska.pl

2001-2022 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5