Segregacja śmieci: iławianie zrobili duży postęp

2021-02-18 11:30:00 (ost. akt: 2021-02-18 11:30:39)
Koma odbiera śmieci w całym regionie

Koma odbiera śmieci w całym regionie

Autor zdjęcia: Bartosz Cudnoch

Czytelniczka poprosiła nas o interwencję w sprawie niewywiezionych śmieci. Sprawdziliśmy, dlatego tak się stało i co należy robić w podobnych przypadkach. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że znacznie lepiej segregujemy odpady, niż jeszcze kilka miesięcy temu.
W piątek (12 lutego) z naszej wiaty śmietnikowej nie zabrano wszystkich śmieci - usłyszeliśmy od Czytelniczki. Chodzi o blok w pobliżu Urzędu Skarbowego, przy ulicy Wojska polskiego 24.
Sprawdziliśmy w harmonogramie - tego dnia zaplanowany był odbiór śmieci. A jednak, jak mówi Czytelniczka, po odjechaniu samochodu Komy śmieci nadal były w wiacie.

O wyjaśnienie tej sytuacji poprosiliśmy przedstawicieli firmy Koma, operatora odbierającego odpady komunalne z terenu Iławy.
– W Iławie jest ok. 300 punktów w zabudowie wielorodzinnej, więc trudno mi się odnieść do tego konkretnego przypadku. Natomiast nawet jeśli przy wiacie ktoś zobaczy śmieciarkę, nie oznacza, że zabierze ona pięć frakcji i w wiacie będzie czyściutko – wyjaśnia Tomasz Gliszczyński, dyrektor Komy w oddziale Ostróda. – Jedna śmieciarka przyjeżdża po jedną frakcję odpadów. Prawdopodobnie, jeśli to był piątek, to przyjechała po plastik. I jedzie do następnego punktu, też po plastik.



>>>Odpady bio, które prawdopodobnie były w zauważonych przez naszą Czytelniczkę workach, są odbierane wtedy, kiedy według harmonogramu jest na to kolej. Zatem nie możemy spodziewać się, że wnętrze wiaty będzie wyczyszczone do zera akurat tego konkretnego dnia. Śmieciarka przyjeżdża po jedną konkretną frakcję odpadów, maksymalnie dwie, w zależności od tego, czy jest jedno- czy dwukomorowa.
– Zdaję sobie sprawę, że mieszkańcy myślą w ten sposób: "Była śmieciarka, ale zabrała tylko papier, dlaczego nie zabrała plastiku? Albo szkła, którego jest pełno". Proszę zrozumieć, że na wszystko jest harmonogram. To już nie jest tak, jak rok temu, że śmieciarka zabierze pięć oddzielnych frakcji do jednej komory – wyjaśnia T. Gliszczyński. W każdej wiacie stoi po kilka pojemników na różnego rodzaju odpady. Plastik, odpady resztkowe, papier, bio i szkło.



Czytelniczka martwi się, że po kontroli okaże się, iż cały blok będzie płacił kary za to, że ktoś wystawił śmieci obok pojemnika. Po ostatniej kontroli mieszkańcy 16 bloków w Iławie muszą zapłacić dwukrotną stawkę za segregowanie.
Czytaj tutaj: Więcej za segregowanie? Tak, ale tylko za grudzień!

– W Iławie jest diametralny postęp – zauważa T. Gliszczyński. – W ciągu dwóch ostatnich miesięcy iławianie zrobili duży krok do przodu, idzie ku lepszemu – opowiada dyrektor Komy z Ostródy, który osobiście sprawdzał, czy iławianie nauczyli się segregować śmieci.

Sygnałów na pewno będzie dużo więcej – spodziewa się Gliszczyński. – Dziś też mieliśmy sygnał, że gdzieś zalega papier. Sprawdziłem w zabudowie wielorodzinnej powinien być odbierany według zapisów ustawy co dwa tygodnie, to dość rzadko. My odbieramy ze wzmożoną częstotliwością, bo co dwa tygodnie.
Co robić w sytuacji opisanej przez Czytelniczkę? Zawsze w takich przypadkach ważna jest komunikacja. – Jeśli ktoś zauważy, że coś zalega, dobrze by było sprawdzić, jaka to frakcja. I wtedy prosimy o kontakt. Codziennie w Iławie są cztery samochody – mówi T. Gliszczyński. – Jeśli ktoś zadzwoni, to dla nas jest to sygnał do sprawdzenia, co się dzieje. Na pewno to usprawni pracę. Czasem zdarza się, że danego punktu nie mam w harmonogramie, ale po sygnale, że jest już pełno, możemy zadziałać. Jeśli w pobliżu będzie śmieciarka, która zbiera daną frakcję, może podjechać. Tylko musimy o tym wiedzieć – zapewnia dyrektor oddziału Komy.

Tego typu sygnały można zgłaszać pod numerem telefonu 570 580 087.


Edyta Kocyła-Pawłowska
fot. czytelniczka Gazety Iławskiej


2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5