Juniorki Zrywu z awansem do finałów mistrzostw województwa [foto + wideo]

2021-01-28 09:33:40 (ost. akt: 2021-02-10 15:36:03)
Siatkarki z Iławy w niedzielę rozegrały na swoim terenie dwa mecze barażowe

Siatkarki z Iławy w niedzielę rozegrały na swoim terenie dwa mecze barażowe

Autor zdjęcia: Mateusz Partyga

Juniorki Kris-Bus Zryw-Volley w niedzielę (24 stycznia) w hali sportowo–widowiskowej w Iławie rozegrały z siatkarkami Chemika SMS Olsztyn II dwa mecze barażowe o awans do finałów ligi wojewódzkiej. Po dramatycznych pojedynkach to iławianki cieszyły się z awansu.
Wielkie emocje towarzyszyły zawodniczkom i sztabom szkoleniowym obu zespołów, a o losach meczów decydowały dramatyczne końcówki każdego seta. Bardzo dobra gra obu ekip we wszystkich elementach techniki i taktyki gry powodowała, że mecze stały na wysokim poziomie sportowym. Większa determinacja zespołu gospodyń spowodowała, że pomimo przegrania w pierwszym meczu dwóch pierwszych setów, iławianki podniosły się w trzeciej partii spotkania i wygrywały końcówkę seta 25:23. W kolejnych były już nie do zatrzymania.

Zwycięstwo w pierwszym pojedynku 3:2 dało zawodniczkom Zrywu więcej pewności siebie i optymistycznie zbudowało zespół na drugi mecz. Przerwa między spotkaniami nie spowodowała dekoncentracji w zespole z Iławy, przeciwniczki starały się powstrzymać rozpędzone "Zrywiary", ale w tym meczu mogły wygrać tylko jednego seta.

Trener Mieczysław Pietroczuk po barażowym dwumeczu powiedział:
Wielki szacunek za sportową walkę należy się obu zespołom, uczennice Szkoły Mistrzostwa Sportowego z Olsztyna oraz siatkarki Zrywu stworzyły piękne siatkarskie widowisko. Szkoda tylko, że nie można było takich emocji zafundować naszej publiczności, to była piękna lekcja sportowej walki. Po raz pierwszy zagraliśmy mecz całym zespołem, wiele akcji było na wysokim poziomie siatkarskim oraz mentalnym. Cieszę się, że wytrzymaliśmy te pojedynki pod względem emocjonalnym, bo w ostatnim czasie mieliśmy z tym problemy. Teraz przed nami ważny okres przygotowania do turnieju finałowego, bo nie chcemy w nim tylko brać udziału – pragniemy wrócić na medalową ścieżkę Zrywu.


>>> Turniej finałowy mistrzostw województwa juniorek zostanie rozegrany w dniach 19-21 lutego, miejsca rozgrywania zawodów jeszcze nie ustalono.

WYNIKI:
Kris-Bus Zryw-Volley Iława — Chemik SMS Olsztyn II 3:2 (26:28, 23:25, 25:23, 25:15, 15:9)
Kris-Bus Zryw-Volley Iława — Chemik SMS Olsztyn II 3:1 (25:15, 25:23,23:25, 29:27)

JUNIORKI MKS KRIS-BUS ZRYW-VOLLEY Iława zagrały w składzie:
Zuzanna IWANKOWSKA - kapitan zespołu, Agata RUDOL, Wiktoria BORSZEWSKA, Nikola SOŁOBODOWSKA, Dominika ZAPADKA, Maria TASARZ, Paula ZIĘBA i Maja POMORYN – libero, oraz Ewelina JARNICKA, Natalia LEWKO, Paulina CICHOWSKA, Olga NOWAK, Oliwia BĄCZEK. 
TRENERZY: Mieczysław i Małgorzata Pietroczuk.

red. zico
m.partyga@gazetaolsztynska.pl


Fot. Legia Bart Bartoszyce
Bez względu na staż nie uciekniesz przed atakiem zimna. Aby wygrać, musisz przyjąć ciosy. To nokaut, po którym się uśmiechasz. Każdy ma inny sposób na przetrwanie. Sam wlazłeś, to sam sobie radź.
Wesołe Morsy z Jezioraka to nieformalna grupa wzajemnego wsparcia. Zadziwia spoiwem, które trzyma młodych i starych razem w zimnej wodzie. Każdy jest w niej wartością sam w sobie.
Ciepło ziębi, zimno rozgrzewa - tak twierdził Hipokrates. Woda 25 razy szybciej pozbawia ciepła organizm niż zimne powietrze – dodano później. Troszkę na wesoło zanurzymy się z Wesołymi Morsami w dzisiejszym odcinku przewodnika.
*** Co ma wspólnego biegane z morsowaniem? Nie da się udawać morsa, bez udawania biegacza. Jeżeli ktoś z nich nie biega przed kąpielami, to na pewno będzie to robił za chwilę. Tak już po prostu jest. To cząstki z ich opowieści…
Opowiadają Wesołe Morsy z Jezioraka:
…Tego trzeba doświadczyć. Takie misterium. Trudne do wytłumaczenia. Gdy wracam do domu, nie mogę opanować drżenia mięśni. Żuchwa lata sama, zęby szczękają, język się plącze przy mówieniu. Wyłazi ze mnie zimno. Od środka, jakby jakaś zimna dusza opuszczała ciało, jakby chciała wydostać się ze środka. To chyba tego poszukujemy w wodzie. Pamiętam dobrze swój pierwszy raz. Nie wiem. czy strach, czy zimnica zatrzymała oddech. Zanurzam się i stoję. Oddychaj, oddychaj – zostań z nami. Ten komunikat mną rządzi. Zostałam do dziś…



2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5