Kiedy posypią się mandaty?

2021-08-04 16:51:05 (ost. akt: 2021-08-04 18:11:01)

Autor zdjęcia: Paweł Tomkiewicz

Jeździliście w godzinach szczytu przez skrzyżowanie Armii Krajowej, Wojska Polskiego i Zamkowej? Nie wszyscy kierowcy jeżdżą zgodnie z przepisami.
Obecnie skrzyżowanie ulic Armii Krajowej, Wojska Polskiego i Zamkowej to największe skrzyżowanie w mieście. Mimo że od jego przebudowy minęło już sporo czasu, to niektórzy kierowcy cały czas mają problemy z przejazdem przez nie. W czym tkwi problem?

Zgodnie z przepisami kierowca może wjechać na skrzyżowanie jeśli ma możliwość kontynuowania jazdy, czyli ma możliwość zjazdu ze skrzyżowania. Jeśli widzi, że jest korek, i wjeżdżając na skrzyżowanie utrudni albo wręcz uniemożliwi jazdę innym kierowcom poruszającym się po innych ulic, nie powinien na nie wjeżdżać. Niestety przepis ten coraz częściej jest lekceważony. Widać to zwłaszcza w godzinach szczytu.

Na przykład: dwa pasy jezdni ulicy Wojska Polskiego, od Armii Krajowej do Mickiewicza, są zakorkowane. Mimo to kierowcy jadący od strony ulicy Kościuszki wjeżdżają na skrzyżowanie i zostają na nim. Z kolei gdy kierowcom wyjeżdzającym z ulicy Zamkowej czy Armii Krajowej zapali się zielone światło nie mogą wjechać na skrzyżowanie, bo jest zatarasowane. Tak jak na zdjęciu poniżej.

Fot. Paweł Tomkiewicz

A co by się stało, gdyby przez skrzyżowanie musiała przejechać karetka?

Na szczęście w Ełku mamy tylko jedno takie skrzyżowanie. Aż strach pomyśleć co by się działo, gdyby było ich więcej...

2001-2021 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, GRUPA WM Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5