Kuchenna ściana mebli!

2020-10-01 13:52:14(ost. akt: 2020-10-01 14:09:37)   Artykuł sponsorowany
Meble kuchenne ustawione w jednym rzędzie to wybór nie tylko do wąskich pomieszczeń, ale modny i praktyczny pomysł na zaaranżowanie nowoczesnego wnętrza. Jak zaaranżować zabudowę meblową na jedną ścianę? Aranżować tylko dół czy także górę — a może całą ścianę…?
Ładnie i funkcjonalnie w jednym rzędzie!
Zabudowę jednościenną zazwyczaj wymuszają niewielkie rozmiary kuchni. Zwłaszcza zbyt wąskie pomieszczenie nie pozwala na zaprojektowanie bardziej rozbudowanego układu mebli. Ale coraz częściej decydujemy się na takie rozwiązanie aranżacyjne także w otwartej kuchni, ponieważ pozwala estetycznie połączyć ją z salonem, a wnętrze wydaje się większe i przestronniejsze. Meble w jednym rzędzie doskonale wtopią się w tło otwartej strefy salonowej, a dodatkowo pozwolą wygospodarować miejsce na wyspę czy kącik jadalniany. Wyspa wyznaczy umowną granicę pomiędzy strefą roboczą a reprezentacyjną, a jej blat zapewni dodatkową powierzchnię do pracy czy spożywania posiłków. Zabudowa na jedną ścianę pozwoli również wygospodarować miejsce na stół z krzesłami, który będzie pełnił funkcję jadalni. Dodatkowo, układ mebli ograniczony do jednej ściany nie wprowadza ograniczeń związanych z funkcjonalnością kuchni. O czym należy pamiętać projektując zabudowę jednościenną?
— Przede wszystkim o ergonomii. Układ zabudowy meblowej i urządzeń AGD powinien zostać tak zaplanowany, aby praca w kuchni była wygodna, a przygotowywanie posiłków nie wymagało zbędnego chodzenia po kuchni — podpowiada Sylwia Kowalska-Mikutel, projektantka Spółki Meblowej KAM. — Na początku zabudowy powinna się znaleźć lodówka, za nią powinniśmy wydzielić miejsce na blat roboczy, następnie zlewozmywak i płytę grzewczą, które również powinien oddzielać blat.
Jeżeli ściana jest odpowiednio długa, z pomieszczeniem mebli nie będzie problemu. Funkcjonalnym i estetycznym rozwiązaniem są wówczas dwa większe słupki z zabudowanymi urządzeniami AGD po dwóch stronach, zamykające zabudowę — z wnęką na blat pośrodku. W przypadku krótszej ściany, aby wykorzystać maksymalnie dostępną powierzchnię, warto wybrać zabudowę górną pod sam sufit. Takie rozwiązanie pomoże uporządkować przestrzeń i zaprojektować pojemną strefę przechowywania. Może to być jeden rząd wysokich albo dwa rzędy niższych szafek. Ponieważ do szafek umieszczonych najwyżej mamy mniej wygodny dostęp, mogą pełnić rolę pawlacza, w którym ulokujemy przedmioty nieużywane na co dzień. Z kolei w niższym rzędzie czy na półkach umieszczonych najniżej możemy poukładać naczynia i akcesoria kuchenne, które chcemy mieć w zasięgu ręki.
W przypadku otwartej strefy dziennej styl kuchni musi korespondować ze stylem salonu, dlatego warto powtórzyć ten sam motyw wzorniczy, kolorystykę czy — w przypadku dekorów drewna — ten sam gatunek. Tak zaaranżowana strefa dzienna będzie wyglądała schludnie i estetycznie, a przy tym stworzy spójną aranżacyjnie całość. Bryłę mebli w zabudowie jednościennej możemy uatrakcyjnić wprowadzając efektowne połączenia dekorów. Zyska ona na elegancji i lekkości, jeżeli pełne fronty w jednym z rzędów szafek zamienimy na witryny szklane. Monolityczną bryłę mebli można przełamać również otwartymi półkami, które urozmaicą standardowy układ zabudowy.

Obrazek w tresci

Ekspozycja na wysokości
W układzie mebli kuchennych panuje większa swoboda, którą można zaobserwować również w przypadku górnej zabudowy do wysokości sufitu. Nie podoba ci się rząd identycznych modułów szafek poprowadzonych na całej szerokości ściany? Teraz to już nie problem, ponieważ projektanci mebli kuchennych proponują oryginalne rozwiązania aranżacyjne, które uatrakcyjniają bryłę mebli, a zabudowa meblowa do sufitu zaskakuje nowymi pomysłami aranżacyjnymi.
Szafki górne zaprojektowane do wysokości sufitu są niezwykle praktyczne, ponieważ pozwalają zmaksymalizować powierzchnię do przechowywania, zabudowując dostępną przestrzeń nie tylko w szerz, ale i do góry. To rozwiązanie, z którego nie warto rezygnować, zwłaszcza w przypadku niedużych wnętrz czy aneksów kuchennych; warto natomiast pomyśleć o większej swobodzie aranżacyjnej i urozmaiceniu standardowego układu mebli. Szafki wiszące to przecież nie tylko funkcjonalne schowki do przechowywania, ale i mocno wyeksponowany w kuchni element dekoracyjny.
— Warto racjonalnie zagospodarować każdą dostępną powierzchnię w kuchni, dzięki czemu zwiększymy potencjał miejsca do przechowywania. Kierując się aspektami praktycznymi, nie musimy jednak powielać sztampowych układów, tylko odważyć się na indywidualne rozwiązania i wybierać pomysłowe wzornictwo — mówi Sylwia Kowalska-Mikutel. — Im bardziej zróżnicowana zabudowa, czy to w formie mebli czy kompozycji dekorów, tym efekt końcowy będzie ciekawszy.
Pora odświeżyć wizerunek górnej zabudowy meblowej zaaranżowanej do sufitu. To już nie tylko typowy układ szafek wiszących w postaci rzędu identycznych wysokich modułów lub dwóch rzędów mniejszych o takich samych rozmiarach. Nowoczesna sylwetka mebli nie musi tworzyć zwartej kompozycji, przeciwnie — coraz częściej składa się z różnorodnych elementów, które zapewniają mniej oczywisty, a przez to bardziej interesujący efekt. Pomysłowym sposobem na uatrakcyjnienie zabudowy jest wprowadzenie asymetrycznego układu mebli, gdzie nie wszystko jest zaprojektowane „od linijki”. Większa swoboda aranżacyjna i urozmaicenie monolitycznej bryły mebli to również skuteczny sposób na nadanie zabudowie stylistycznej lekkości.
— Nie musimy projektować szafek wiszących na całej szerokości ściany. Wystarczy ograniczyć się do kilku modułów, które pozwolą nam zaaranżować pojemną strefę przechowywania — podpowiada Sylwia Kowalska-Mikutel. — Pozostałą wolną przestrzeń ściany można zagospodarować na otwarte półki, które będą ciekawym urozmaiceniem i ozdobą zabudowy meblowej, a dodatkowo również zapewnią miejsce do przechowywania.
Zabudowa aż do sufitu na całej szerokości ściany w postaci rzędu wysokich, pojemnych szafek albo dwóch, a czasami nawet trzech rzędów niższych szafek o różnej głębokości — to ekonomiczne rozwiązanie, które pozwala w pełni zagospodarować potencjał dostępnej powierzchni. Jednak i w przypadku standardowego układu mebli można uatrakcyjnić ich design, wprowadzając efektowne połączenia kolorystyczne lub ciekawe kompozycje dekorów, które nadadzą wnętrzu stylu i niepowtarzalnego charakteru. Znów: zabudowa zyska na elegancji i lekkości, jeżeli pełne fronty w jednym z rzędów szafek zamienimy na witryny szklane.

Obrazek w tresci

Porada
— Planując zabudowę kuchenną pamiętajmy, by nasze urządzenia działały prawidłowo i bez problemów — mówi Andrzej Tomasiak ze studia mebli kuchennych. — Jeżeli nasza chłodziarka ma odstający uchwyt, zwróćmy uwagę na to, ile musi być odsunięta od ściany — tak, aby nie było kolizji przy wysuwaniu szuflad. Jeżeli jest to model wolnostojący, czytajmy instrukcję: czasami producent wymaga wolnej przestrzeni nie tylko nad urządzeniem, ale i obok niego. Jeżeli piekarnik zainstalowany został w słupku, zwracajmy uwagę, czy przy jego otwieraniu nie będzie zahaczał o parapet czy ,,schodzącą się ścianę”.
Jeśli natomiast rury ,,idą po ścianie”, zazwyczaj trzeba zastosować głębsze blaty. Planując zabudowę ,,pod sufit" zwróćmy też uwagę, gdzie okap ma wywiewać powietrze lub jak go podłączyć do otworu wentylacyjnego — jeżeli pozwala nam na to konstrukcja budynku. Wybierając się do studia nawet na wstępną rozmowę, oprócz wymiarów miejmy ze sobą również kilka zdjęć pomieszczenia. Bardzo ułatwi nam to rozmowę z projektantem.
Oprac. mmb