Ogromny cios dla pacjentów. Czy zdrowie psychiczne mieszkańców Olsztyna jest zagrożone?

2023-05-11 15:49:16(ost. akt: 2023-05-12 10:34:58)

Autor zdjęcia: pixabay.com

Zdrowie psychiczne mieszkańców Olsztyna jest zagrożone. Centrum Zdrowia Psychicznego Akson zostaje zamknięta. Również Centrum Psychiatrii Anima musi zawęzić swoją działalność. NFZ zrywa umowy.
Tylko do końca czerwca będzie działać w Olsztynie Centrum Zdrowia Psychicznego Akson. Zostaje zamknięte. NFZ zerwał z nim umowę. Również Centrum Psychiatrii Anima zawęża swoją działalność.

— Taka jest decyzja urzędników z Ministerstwa Zdrowia. Twierdzą, że w dużych miastach muszą powstawać centra zdrowia psychicznego. W Olsztynie ma działać tylko jedno, tak jak w latach siedemdziesiątych, w „psychiatryku”, czyli w Wojewódzkim Zespole Lecznictwa Psychiatrycznego przy ul. Wojska Polskiego. W związku z tym wszystkie niepubliczne zakłady przestają istnieć. Ale szpital nie będzie w stanie przyjąć wszystkich pacjentów. Już jest w trudnej sytuacji. Jest źle opłacany i przez to też źle zarządzany. Na papierze może to dobrze wygląda, ale w rzeczywistości nie jest już tak kolorowo — mówi Aneta Mossakowska, szefowa Centrum Zdrowia Psychicznego Akson w Olsztynie. — Decyzję o zamknięciu otrzymaliśmy półtora tygodnia temu. Od tego czasu informujemy naszych pacjentów o tej sytuacji. Staramy się ich zabezpieczyć.

I dodaje: — Chcieliśmy razem z Animą utworzyć drugie centrum zdrowia psychicznego w Olsztynie. Mamy przecież wspólny cel — chcemy leczyć pacjentów, którzy tego potrzebują. Ale niestety urzędnicy stwierdzili, że w Olsztynie nie ma takiej potrzeby. Że tu wystarczy tylko jedna taka placówka. W Olsztynie mamy 160 tys. mieszkańców. Moim zdaniem jedno centrum powinno przypadać na 50 tys. osób. Tylko Akson rocznie przyjmuje ok. 15 tys. pacjentów. Mamy kolejki 3-4 miesięczne, a na pierwszą wizytę czeka się pół roku. Cały czas jednak to usprawniamy. Anima ma mniejszą poradnię, ale też jest niezbędna. Kiedy znikniemy, ta liczba pacjentów przeniesie się na Wojska Polskiego, do placówki, która już teraz jest niewydolna. Pacjenci, którzy będą w stanie zapłacić za leczenie, pójdą do gabinetów prywatnych. Ci, których nie stać na pomoc, będą czekać na wizytę w rocznych kolejkach. Prawdopodobnie lekarze rodzinni będą przedłużać leki, co nie jest dobrym rozwiązaniem. Ciągnąć się będą też zwolnienia w pracy.

Przypomnijmy, że lekarze, pielęgniarki i pielęgniarze olsztyńskiego "psychiatryka" od ponad roku walczą o zwiększenie zatrudnienia i poprawę warunków pracy. Do niedawna z tego samego powodu na włosku wisiało istnienie oddziału psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży. W ostatniej chwili lekarzom udało się jednak porozumieć z dyrekcją. W październiku 2022 roku personel szpitala strajkował.

Dlaczego dwie niepubliczne placówki w Olsztynie zostają zamknięte? Zapytaliśmy o to Ministerstwo Zdrowia i NFZ. Czekamy na odpowiedzi.


Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Veron #3109680 12 maj 2023 15:46

    Uczęszczałam do Akson na dzienny pobyt, który trwał 3 miesiące. Było to rok temu, obecnie jestem już innym człowiekiem, depresja i lęki mineły. Niestety w tym kraju bardziej dba się o obcokrajowców zaa wschodu i o ich kraj, niż o zdrowie psychiczne Polaków. Najpierw dwa lata covidowego strachu, że wszyscy poumieramy, a teraz od roku straszenie wojną. Widzę jakie kolejki są do lekarzy m.in. psychologów, psychoterapeutów, psychiatrów, nawet prywatnie czeka się około miesiąca. PISowska kraina, gdzie ruskie rakiety latają i nikt nic nie wie, więc myślicie, że "oni" martwią się o nasze zdrowie psychiczne?

    Ocena komentarza: warty uwagi (15) odpowiedz na ten komentarz