Warmia i Mazury widziane z góry: Klebark Wielki

2022-06-26 09:30:00(ost. akt: 2022-07-06 09:47:51)

Autor zdjęcia: Andrzej Sprzączak

Co łączy tę warmińską wieś z Jerozolimą i Bizancjum? Z Chrystusem i matką rzymskiego cesarza? I na dodatek także z Kopernikiem?
"Warmia i Mazury widziane z góry" to nasz nowy cykl, w którym pokażemy wam jak nasz region wygląda z lotu ptaka. Zaczynamy od Klebarka Wielkiego. Dlaczego? Bo tutaj urodził się Jan Liszewski (1852-1894), założyciel "Gazety Olsztyńskiej.

Wieś kapituła warmińska założyła w 1357 roku w miejscu istniejącej pruskiej osady. Obejmowała 60 włók czyli około 1000 hektarów. Nazwa powstała od połączenia niemieckich słów "klee" i "berg" czyli możemy nazwać Klebark Wielki (Wielkim) Wzgórzem Koniczyny.

Wieś początkowo zamieszkiwali Prusowie, potem także Polacy. Jeszcze w XVI wieku kazania w miejscowym kościele wygłaszano po prusku i po polsku.

Wtedy w historii Klebarka pojawił się Mikołaj Kopernik. Po zawieszeniu walk polsko-krzyżackich w 1521 roku astronom zajął się zasiedlaniem opuszonych łanów, także w Klebarku. I tak powiększył wtedy gospodarstwo sołtysa o 1,5 łana (jeden łan to około17 hektarów). Ziemia to była wolna po ucieczce ze wsi Tomasza Polaka (więc zapewne Polaka). Potem zaś Kopernik wysłuchał prośby Mertena (zapewne Prusa): "Merten, ojciec pięciu synów,mając 1,5 łana skarżył się na niedostatek roli, toteż za zezwoleniem kupił jeszcze 1,5 łana od Niclisa Ruche. Ten objał inne 2 łany, które odstąpił mu Merten Micher, zgrzybiały i niezdolny do pracy, który utracił synów i żonę"

W okresie późniejszym Klebark stał się polska wsią. W połowie XIX wieku wszyscy mieszkańcy wsi mówili tylko po polsku. W Klebarku i okolicznych wsiach zimą 1863/64 Warmiacy przechowali 120 powstańców styczniowych. 10 lat wcześniej, w Klebarku w rodzinie kowala urodził się Jan Liszewski. Wychowany na Polaka w 1886 roku założył "Gazetę Olsztyńską", która po jego śmierci przejęła jego siostra, a potem poprowadził jej mąż Seweryn Pieniężny.

Będąc w Klebarku warto zajrzeć na miejscowy cmentarz, na którym zachowało się sporo starych mogił
w tym kilka żeliwnych krzyży z końca XIX wieku i płyta nagrobna z 1853 roku Najstarszy stoi na grobie proboszcza Juliusa Grzymali (1823-1876). Cmentarz znajduje się po obu stronach drogi, przy wyjeździe z Klebarka w kierunku Skajbot.


Spoczywa tam między innymi ksiądz Robert Bilitewskim (1859-1935), jednym z najbardziej znanych polskich Warmiaków, którego biskup za jego polską działalność "zesłał" na niemiecką Warmię, do Wilczkowa koło Miłakowa.

Było to kara za protest przeciwko zniesieniu nauki religii w języku polskim. Inny znany polski ksiądz Walenty Barczewski (1856-1928) odmawiając kandydowania z polskiej listy napisał: ”Przesiedlono by mnie w niemieckie strony, gdziebym usech, jak ks. dra Bilitewskiego przesadzono do Wolfsdorfu [Wilczkowa], gdzie obecnie choruje i usycha”. Ksiądz Bilitewski kościelną emeryturę spędził właśnie w Klebarku.

Na tymże cmentarzu spoczywa też Maria Nowowiejska-Jackowska, starsza siostra Feliksa Nowowiejskiego, która mieszkała w pobliskich Patrykach. Kiedy w 1948 roku komornik przyszedł, aby odebrać jej fortepian dostała zawału serca i zmarła.

We wsi stoi kościół z 1892 roku. Od 2002 roku świątynia jest Archidiecezjalnym Sanktuarium Krzyża Świętego. W kościele znajduje się relikwiarz z cząstką Świętego Krzyża, który na pocz. IV wieku odnalazła w Jerozolimie św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego. Archidiecezji Warmińskiej ofiarował go Jan Paweł II. Najcenniejszym zabytkiem znajdującym się w świątyni jest ruchomy ołtarzyk z 1674 roku i granitowa chrzcielnica z XIV wieku. W środku przepiękne, XIX-wieczne witraże.


10 lat później przy świątyni stanął chaczkar czyli kamienny krzyż wykonany przez ormiańskich rzeźbiarzy, który jest symbolem przyjaźni narodów polskiego i armeńskiego oraz upamiętnia Jana Pawła II. Podarował go katolikosa Armenii (zwierzchnik ormiańskiego Kościoła katolickiego). Jest wykonany z kamienia wulkanicznego, ozdobiony bogatymi ornamentami i waży 4 tony. Jego treść nawiązuje do wszechobecności Boga na świecie i wierności Armenii chrześcijaństwu. To dar dla Warmii; stanął w Klebarku, bo mieściła się tu siedziba delegatury Zakonu Polskich Kawalerów Maltańskich, którzy wyposażyli jeden z ormiańskich szpitali w sprzęt medyczny.

Uroczystość poświęcenia chaczkaru

Przy kościele stoi też XIX wieczna kapliczka przydrożna z figurką Piety oraz pomnik poświęcony kapłanom z Warmii zamordowanym i zamęczonym w latach 1939-1947. Jeden z nich był proboszczem Klebarka.


— Do Klebarka Rosjanie dotarli 21 stycznia 1945 roku, od pierwszego dnia mordując, gwałcąc i torturując aż do śmierci miejscową ludność. Na klebarskim cmentarzu można znaleźć wiele grobów z tą datą — piszą Izabela Lewandowska i Edward Cyfus w książce "Magiczne wsie południowej Warmii".
Rosyjscy żołnierze dotarli też na plebanię. Tam zażądali od proboszcza alkoholu i złota (kościelnych precjozów). Nie dostali ich więc zakłuli go bagnetami. Tak zginął ksiądz Paweł Chmielewski (1899-1945), bardzo zacny kapłan, znany z pobożności i tego, że pomagał ubogim. Ksiądz Chmielewski pochodził z Sząfałdu (Unieszewo), a w Klebarku był proboszczem od 1915 roku.

Klebark leży 10 kilometrów od Olsztyna, nad jeziorem Klebarskim. Przez wieś przebiega żółta trasa rowerowa Klebark Wielki, Silice, Trękusek, Kaborno, Trękus, Linowo, Stary Olsztyn, Szczęsne, Klewki, Biedówko.


Igor Hrywna